# Zimne domy i ryzyko zwrotu dotacji po „Czystym Powietrzu”? 600 przypadków z Warmii i Mazur

- Link: https://tko.pl/278460,2025,04,17,zimne-domy-i-ryzyko-zwrotu-dotacji-po-czystym-powietrzu-600-przypadkow-warmii-i-mazur
- Published: 2025-04-17T09:38:00+02:00
- Author: wred

## Zamiast „domu termosu” – zimne mury i groźba zwrotu dotacji

„Obiecano mi zrobić 'z domu termos’. A całą zimę siedziałam bez ogrzewania, w dodatku
obawiając się o zatrucie spalinami” – mówi zrozpaczona pani Zofia, starsza, schorowana
kobieta spod Dobrego Miasta.

Pani Zofia skorzystała z maksymalnego dofinansowania na termomodernizację swojego
starego domu w ramach programu „Czyste Powietrze”. Teraz stoi przed groźbą zwrotu
68,1 tys. złotych. Dla niej to kwota zawrotna. Wykonawca twierdzi, że wszystkie 
prace wykonał prawidłowo. Innego zdania jest Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Olsztynie.

## 600 podobnych tragedii w regionie

„Takie problemy jak pani Zofia ma aż 600 osób z naszego województwa. 600 osób, czyli
600 ludzkich tragedii” – mówi senator Ewa Kaliszuk, która zaangażowała się w kompleksową
pomoc zarówno pani Zofii, jak i innym poszkodowanym.

9 kwietnia wystąpiła w Senacie, zwracając się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska.
Wystąpienie dotyczyło nieprawidłowości w działaniu programu „Czyste Powietrze” i
konieczności pomocy osobom, które zaufały nieuczciwym wykonawcom.

*nagranie wideo

## To miał być wygrany los na loterii

Wydawało się, że pieniądze z WFOŚiGW są na wyciągnięcie ręki. Że osoby, których 
nigdy nie byłoby stać na samodzielną termomodernizację, wygrały „los na loterii”.
Że wykonawcy są choćby w podstawowym stopniu weryfikowani przed podpisaniem umowy,
a po udzieleniu im pełnomocnictwa. Tymczasem wykonawcy nie informowali o jednej 
podstawowej rzeczy. Całe ryzyko związane z inwestycją leży po stronie beneficjenta.
I stąd obowiązek zwrotu dotacji i dochodzenie zwróconej kwoty na drodze sądowej 
jako odszkodowania. Kogo na to stać?

„Można by powiedzieć, że program szlachetny, ale i wykonawcy muszą być uczciwi. 
Inaczej można wpaść w potężne kłopoty” – ocenia m[ec. Lech Obara z olsztyńskiej kancelarii prawnej](https://www.google.com/url?client=internal-element-cse&cx=da3569a73bb263085&q=https://tko.pl/204493,2023,07,07,lech-obara-broni-praw-frankowiczow-kontrowersyjna-sytuacja-w-getin-noble-bank-s-a&sa=U&ved=2ahUKEwj03pvLx96MAxUBcvEDHSBFItYQFnoECAMQAg&usg=AOvVaw1f31oFE4xDpEtStNY-q7x2).

## Jak doszło do dramatu pani Zofii?

Nieprawidłowości dotykają najuboższych, z najmniejszą świadomością prawną, często
nieporadnych życiowo — takich właśnie, jak pani Zofia, która po namowach przedstawiciela
handlowego zdecydowała się skorzystać z programu.

Niestety, padła ofiarą nierzetelnego wykonawcy. Dlatego zgłosiła się z prośbą o 
pomoc najpierw do Starosty Olsztyńskiego, Andrzeja Abako, który pokierował ją do
jednego z punktów bezpłatnej pomocy prawnej prowadzonych przez starostwo. Punkt 
ten obsługuje Stowarzyszenie Patria Nostra, w którym działają prawnicy z olsztyńskiej
kancelarii mec. Lecha Obary.

## Jak wyglądał proces?

Pewnego dnia do pani Zofii zapukał przedstawiciel handlowy z ofertą termomodernizacji.
Przedstawiciel powiedział pani Zofii, że może pozyskać z [programu „Czyste Powietrze” środki](https://tko.pl/109492,2014,04,03,szpitale-dostaly-srodki-na-konferencje-naukowe-i-programy-zdrowotne)
na sfinansowanie termomodernizacji jej domu. Zapewnił, że wszystkim się zajmie i
wystarczy tylko udzielić pełnomocnictwa wykonawcy.

Wykonawca złożył do Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
z siedzibą w Olsztynie wniosek w imieniu pani Zofii i uzyskał dofinansowanie na 
określony zakres robót, zobowiązując się jednocześnie do uzyskania efektu ekologicznego.

Finansowanie zostało udzielone na kwotę 136 tys. złotych. Zakres prac miał obejmować
wymianę źródła ciepła (pieca), fotowoltaikę, docieplenie budynku oraz wymianę drzwi.

Firma zawarła z panią Zofią umowę o wykonanie termomodernizacji i pobrała z Funduszu
zaliczkę w kwocie 68,1 tys. złotych. Wykonawca najpierw zainstalował fotowoltaikę
i kocioł na pellet. Niestety, kocioł nie działał, a starsza i schorowana pani Zofia
została na zimę bez ogrzewania.

## Ignorowanie usterek i niepełne wykonanie prac

Wykonawca zupełnie nie reagował na zgłoszenia. Tymczasem pani Zofia dostrzegła, 
że po poprzednim piecu pozostała dziura w ścianie, z której wydobywają się spaliny.
Wykonawca w końcu zareagował. Przysłał pracownika, który zamurował dziurę. Nie ustawił
jednak kotła i nie zapewnił jego prawidłowego funkcjonowania. Twierdził, że wszystkie
prace zostały wykonane prawidłowo, dlatego odmówił naprawy kotła.

„Wstawili mi piec gorszy od poprzedniego 'kopciucha'” – dodaje pani Zofia.

## Brak pewności i zagrożenie zwrotem całości dofinansowania

W ocenie pani Zofii tak zainstalowany piec nie przejdzie kontroli Funduszu i będzie
musiała – zgodnie z umową – oddać środki uzyskane z dofinansowania, a przekazane
wcześniej wykonawcy. W tym miejscu należy podkreślić, że wykonawca ma jeszcze wykonać
docieplenie budynku i wymianę drzwi. Pani Zofia jest przekonana, że ocieplenie budynku
również zostanie wykonane wadliwie i będzie musiała zwracać całą kwotę dofinansowania.
Z tego względu waha się, czy rozwiązać umowę z wykonawcą. Rzecz jednak w tym, że
brak docieplenia uniemożliwi osiągnięcie wymaganego efektu energetycznego i będzie
trzeba zwrócić zaliczkę.

## Wzrost liczby zawiadomień i nieprawidłowości

Co ważne – o nieprawidłowościach w programie „Czyste Powietrze” informowały WFOŚiGW,
które w całej Polsce złożyły 103 zawiadomienia do prokuratury lub na policję. Ponadto
sami beneficjenci programu „Czyste Powietrze” składali bezpośrednio do organów ścigania
zawiadomienia, że padli ofiarami oszustw ze strony wykonawców. W I półroczu 2024
r. przeprowadzono u beneficjentów 4656 kontroli, w tym nieprawidłowości programu
stwierdzono w 12 proc. skontrolowanych umów.

„Tym ludziom trzeba pomóc. Gminy – wzorem olsztyńskiego starostwa – mogłyby kierować
poszkodowanych do swoich bezpłatnych punktów pomocy prawnej. Tam dokonano by analizy
dokumentów i udzielono porady. Następnie prawnik, który już zapoznał się ze sprawą,
reprezentowałby taką osobę — co do zasady — biedną — w sądzie jako pełnomocnik '
z urzędu'” — proponuje mec. Lech Obara.

„Dobrze by też było wprowadzić okres przejściowy, aby poszkodowani mieli szansę 
dokończyć swoje inwestycje, zanim dopadnie ich 'machina egzekucyjna’. A ta pozbawi
ich właśnie remontowanego dachu nad głową. Ewentualnie zawiesić egzekucję, by mieli
czas na rozliczenie się z wykonawcą. Sami lub z pomocą prokuratury” – dodaje.

## Zmiany w programie „Czyste Powietrze”

Firmy, których dotyczą wspomniane zawiadomienia, w imieniu swoich beneficjentów 
wnioskowały najczęściej o najwyższy poziom dofinansowania, który w programie wynosił
do tej pory 136,2 tys. zł — tak jak to miało w przypadku pani Zofii. Beneficjenci–
w tym pani Zofia – nie posiadali jednak często żadnych lub prawie żadnych dokumentów
dotyczących realizowanego przedsięwzięcia. Pełnomocnicy nie uzgadniali z nimi optymalnego
zakresu prac, ich zakres jest narzucany jako „możliwy do realizacji w ramach dotacji,
którą można uzyskać z programu”. Beneficjenci w większości przypadków nie mieli 
też świadomości, co obejmuje wniosek o dofinansowanie oraz jakie oświadczenia są
tam składane. Po podpisaniu pełnomocnictwa już o niczym nie byli informowani.

Ustawodawca zrozumiał swój błąd i od 31 marca program „Czyste Powietrze” wraca w
nowej odsłonie i z budżetem 10 mld zł. Zmieniają się jednak zasady programu. Ma 
on wspierać głównie najbardziej potrzebujących i ograniczyć nieprawidłowości, o 
których pisaliśmy wyżej, żeby zapobiec tragedii, jaka dotknęła 600 osób w naszym
regionie — w tym panią Zofię.

Z programu „Czyste Powietrze” mogą skorzystać wyłącznie osoby fizyczne, będące właścicielami
lub współwłaścicielami domów jednorodzinnych lub lokali mieszkalnych z wydzieloną
księgą wieczystą. Obecnie wprowadzono jednak nową zasadę – własność musi trwać od
minimum 3 lat, chyba że została nabyta wskutek spadku. Nie będzie już zatem można„
kombinować” jak wcześniej i na przykład przepisywać nieruchomości na członka rodziny
o najniższych dochodach.

100 proc. kosztów kwalifikowanych przysługuje gospodarstwom domowym, których miesięczny
dochód na osobę wynosi do 1300 zł w przypadku gospodarstwa wieloosobowego lub do
1800 zł w przypadku gospodarstwa jednoosobowego oraz beneficjentom, którzy mają 
ustalone prawo do zasiłku stałego, okresowego, rodzinnego lub specjalnego zasiłku
opiekuńczego. To ważne, gdyż na termomodernizację i gruntową pompę w najwyższym 
poziomie dofinansowania można uzyskać aż 170 100 zł, a na termomodernizację i pompę
ciepła powietrze/woda – 140 300 zł.

„Elementem reformy jest też wprowadzenie ogólnopolskiego systemu operatorów, którymi
na ten moment mogą zostać jedynie samorządy gminne. Mają oni wspierać beneficjentów
na każdym etapie inwestycji i są obowiązkowi w przypadku wniosków o najwyższe dofinansowanie”–
przypomina senator Ewa Kaliszuk.

„Uczestnictwo w programie operatorskim przyniesie korzyści władzom samorządowym,
ponieważ samorząd otrzyma 1700 zł za każdy zrealizowany w ramach programu operatorskiego
wniosek. Inwestycja musi zostać jednak doprowadzona do końca w rzetelny sposób, 
aby pieniądze zostały wypłacone” – podsumowuje.
