# Zawodnik AZS UWM Olsztyn nie do zatrzymania – wygrywa międzynarodowy maraton

- Link: https://tko.pl/277190,2025,04,08,zawodnik-azs-uwm-olsztyn-nie-do-zatrzymania-wygrywa-miedzynarodowy-maraton
- Published: 2025-04-08T11:00:40+02:00
- Author: Dorotab

**Choć Pjongjang (Korea Pólnocna) nie należy do typowych sportowych destynacji, 
właśnie tam rozegrał się wyjątkowy bieg z udziałem polskich maratończyków. Wśród
nich błyszczał Wojciech Kopeć z AZS UWM.**

## Zwycięstwo w Korei Północnej

[Wojciech Kopeć, trenujący na co dzień w AZS UWM](https://tko.pl/255961,2024,11,06,biegacz-z-warmii-najszybszym-polakiem-w-nowym-jorku),
zajął pierwsze miejsce w kategorii amatorów podczas Pyongyang Marathon 2025. Bieg
odbył się w wyjątkowej scenerii stolicy Korei Północnej, przy dopingu ponad 40 tysięcy
kibiców. Kopeć uzyskał oficjalny czas 2:30:39 – najlepszy wynik na tej trasie w 
tym roku. Nie była to łatwa droga – trasa miała przewyższenia wynoszące 200 metrów
w górę i 190 metrów w dół. Na podium stanęli także dwaj inni Polacy.

Jak zaznaczył sam zawodnik w social mediach, udział w tym wydarzeniu był nie tylko
sportowym wyzwaniem, ale też wyjątkowym doświadczeniem kulturowym.

## Sportowiec z doświadczeniem i historią

[Wojciech Kopeć to doświadczony biegacz](https://tko.pl/261294,2024,12,16,maratonczyk-z-warmii-stanal-na-podium-miedzynarodowego-biegu)
długodystansowy, członek KS AZS UWM Olsztyn. W przeszłości był reprezentantem Polski
na Mistrzostwach Europy Juniorów w Kownie oraz Mistrzostwach Europy Juniorów w biegach
przełajowych w Tilburgu. Zdobywał medale Mistrzostw Polski w latach 2004–2006 i 
ponownie w 2014 roku.

Przygodę z bieganiem rozpoczął w 2003 roku w klubie Gwardia Olsztyn pod okiem trenera
Zbigniewa Ludwichowskiego. Kontuzja – degeneracja ścięgna Achillesa – przerwała 
na jakiś czas jego karierę, co zaowocowało wyjazdem na sportowe stypendium do USA.
Obecnie trenuje pod okiem Dimitriego Safronowa – rosyjskiego olimpijczyka i maratończyka
z rekordem 2:09:35.

Zwycięstwo w Pjongjangu to nie tylko kolejny sportowy sukces, ale również dowód 
na to, że Wojciech Kopeć wciąż znajduje się w świetnej formie i nie zamierza zwalniać
tempa.

źródło: Wojciech Kopeć/Facebook
