# Wezwali straż bo nie mieli kluczy? „Geniusze” z Dworcowej to bracia. Dziś usłyszeli zarzuty [WIDEO]

- Link: https://tko.pl/27259,2019,03,04,wezwali-straz-bo-nie-mieli-kluczy-geniusze-z-dworcowej-to-bracia-dzis-uslyszeli-zarzuty
- Published: 2019-03-04T12:45:28+01:00
- Author: Redakcja TKO

**To u nich rodzinne! Bracia Przemysław P. (29 l.) i Krystian P. (31 l.) z Olsztyna(
woj. warmińsko-mazurskie) to najprawdziwsi nieudacznicy! Nie potrafili nawet wyjść
z domu po flaszkę, bo zatrzasnęli się w mieszkaniu. Ślusarz nie chciał do nich przyjechać,
więc wezwali straż pożarną, a ta policję. Bracia zapomnieli, że obaj są poszukiwani!**

Braterska popijawa w mieszkaniu przy ulicy Dworcowej w Olsztynie szybko zamieniła
się w użalanie nad losem. Za każdym kieliszkiem unoszonym do ust, życie wydawało
się obu braciom coraz podlejsze. Co najgorsze, nawet wódka im się kończyła.
 Kiedy
Przemysław P. zobaczył dno butelki, zrobił się już całkiem markotny. Krystian P.
zaczął go pocieszać, jak tylko mógł. Nagle go olśniło! – Przecież mam w kurtce trzy
dychy. Pobiegnę po flaszkę – wykrzyknął Krystian P. do brata i aż podskoczył z radości.
Podbiegł do drzwi.Wyciągnął rękę do klamki… i zamarł ze zdziwienia. W drzwiach nie
było żadnej klamki! – Drzwi się zatrzasnęły, co robić? – zaalarmował zrozpaczonym
głosem kompana. Pechowcy uradzili, żeby wezwać ślusarza. Pijani nie potrafili jednak
dogadać się z żadnym, do którego dzwonił. Tym bardziej, że w niedzielę trudno o 
taką usługę. Przemysław P. poczuł się, jak zwierzę zamknięte w klatce. Nerwowym 
krokiem chodził koło okien. Nagle przystanął… Teraz on doznał olśnienia! – Wzywamy
strażaków! Powiemy, że gaz się ulatnia! Otworzą, a my kupimy wódkę – zaproponował
Nieudacznicy, jak postanowili, tak zrobili. Po kilkunastu minutach zaroiło się od
wszystkich służb. Przyjechała i straż pożarna i pogotowie ratunkowe i policja. I
faktycznie po kilku minutach drzwi były stanęły otworem, a w nich policjanci! Pijani
[olsztyniacy](https://tko.pl/olsztyn) nie trafili jednak do sklepu monopolowego,
a na policyjny dołek. W poniedziałek Przemysław P. został przewieziony do zakładu
karnego odsiedzieć zaległe dwa miesiące więzienia za rozbój, o których zapomniał.
Krystian P., poszukiwany przez prokuraturę do zeznań w sprawie brata wykręcił się
mandatem 500 złotych za bezpodstawne wezwanie służb do wymyślonego wycieku gazu.

 

Więcej:

[Wezwali straż pożarną bo zgubili klucze. Zadzwonili na 112, że ulatnia się gaz w bloku [FOTO]](http://twojkurierolsztynski.pl/27200,2019,03,03,jest-nowa-miss-warmii-i-mazur-zobacz-zdjecia-pieknych-finalistek-fotowideo)
