# Groźne zdarzenie na al. Wojska Polskiego. Potrącił kobietę na przejściu dla pieszych [WIDEO]

- Link: https://tko.pl/27255,2019,03,04,grozne-zdarzenie-na-al-wojska-polskiego-potracil-kobiete-na-przejsciu-dla-pieszych-wideo
- Published: 2019-03-04T11:11:57+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Omijanie pojazdu zatrzymującego się przed przejściem dla pieszych jest jedną z
głównych przyczyn wypadków drogowych z udziałem niechronionych uczestników ruchu
drogowego. Do groźnego zdarzenia doszło wczoraj (03.03) na Al. Wojska Polskiego.
28-kierujący mercedesem na oznakowanym przejściu dla pieszych potrącił 55-letnią
kobietę. Poszkodowana z urazem nogi trafiła do szpitala. Policjanci zdecydowali 
o zatrzymaniu sprawcy wypadku prawa jazdy. O jego dalszym losie zdecyduje sąd.**

Wczoraj (03.03) po godzinie 19:00 na Al. Wojska Polskiego w Olsztynie doszło do 
poważnego zdarzenia z udziałem osoby pieszej, która wraz z psem przechodziła przez
jezdnię po oznakowanym przejściu dla pieszych. Sprawcą wypadku okazał się 28-letni
kierowca mercedesa, który jadąc lewym pasem ruchu omijał auto, którego kierowca 
zatrzymał się na sąsiednim pasie ruchu przed przejściem dla pieszych, aby ustąpić
pierwszeństwa kobiecie przechodzącej przez jezdnię. Sygnalizacja w tym miejscu działała
w trybie awaryjnym – migające światło żółte.

Na skutek potrącenia 55-letnia piesza z urazem nogi została przetransportowana do
olsztyńskiego szpitala. Na szczęście nie odniosła obrażeń bezpośrednio zagrażających
jej życiu. W zdarzeniu nie ucierpiał również pies z którym szła 55-latka, zwierzę
w ostatniej chwili zdołało odskoczyć na bok dzięki czemu uniknęło zagrożenia.

Pracujący na miejscu policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierowcy mercedesa – 
był on trzeźwy. W ustalaniu okoliczności zdarzenia kluczowym okazało się nagranie
z zapisu kamer monitoringu. Po obejrzeniu nagrania, policjanci nie mieli najmniejszych
wątpliwości, że odpowiedzialny za to zdarzenie jest kierowca mercedesa. Za spowodowanie
wypadku drogowego funkcjonariusze zatrzymali 28-latkowi prawo jazdy. O jego dalszym
losie zdecyduje sąd.
