# Popisy na lodzie zrobiły show, teraz czas na kosztowną akcję ratunkową

- Link: https://tko.pl/271256,2025,02,26,popisy-na-lodzie-zrobily-show-teraz-czas-na-kosztowna-akcje-ratunkowa
- Published: 2025-02-26T08:56:57+01:00
- Author: Dorotab

**Choć służby ratownicze nieustannie przestrzegają przed wchodzeniem i wjeżdżaniem
na zamarznięte jeziora, wciąż znajdują się osoby gotowe podjąć ryzyko. Tym razem
finał zimowej zabawy okazał się kosztowny – na jeziorze Śniardwy samochód osobowy
wpadł do wody po tym, jak lód nie wytrzymał jego ciężaru.**

## Drift na lodzie zakończony załamaniem tafli

Do zdarzenia doszło [w okolicach Nowych Gut na jeziorze Śniardwy 23 lutego 2025 roku](https://tko.pl/270819,2025,02,24,lod-nie-wytrzymal-samochodu-czy-adrenalina-byla-tego-warta).
Film opublikowany na kanale Stop Cham pokazuje, jak kierowca samochodu wykonuje 
na lodzie widowiskowe manewry – driftuje, wpada w poślizgi i przyspiesza na śliskiej
powierzchni. Na nagraniu widać również sporą grupę widzów obserwujących to ryzykowne
widowisko.

Początkowo wszystko przebiegało zgodnie z planem kierowcy, jednak w pewnym momencie
lód zaczął pękać, przód samochodu zanurzył się w wodzie, tył został nad taflą. Uczestnicy
zdarzenia zdołali opuścić samochód.

## Ratownicy apelują, policja bada sprawę

[Lód na jeziorach nie jest jednolity](https://tko.pl/269142,2025,02,12,mimo-mrozow-lod-na-jeziorach-i-stawach-wciaz-zbyt-cienki-by-utrzymac-ciezar-czlowieka).
Nawet jeśli w niektórych miejscach osiąga kilkanaście centymetrów grubości, w innych
może być znacznie cieńszy i niebezpiecznie słaby. Wykonane przez ratowników pomiary
wskazują, że lód w kierunku od Stacji Ratowniczej do linii Suchy Róg – Kwik ma grubość
14–15 cm, ale już na środku jeziora jego warstwa wynosi zaledwie 11 cm i wykazuje
niepokojące oznaki niestabilności.

Sprawą zajęła się policja, która sprawdza, czy nie doszło do wykroczenia. Funkcjonariusze
badają również, czy pojazd mógł zanieczyścić jezioro. Aspirant sztabowy Piotr Jabłoński
z piskiej policji poinformował w Radiu Olsztyn, że samochód nie został oficjalnie
zgłoszony służbom, co może wynikać z kosztów jego wydobycia – wyciągnięcie auta 
z lodowatej wody to wydatek rzędu kilku tysięcy złotych.

Służby ratownicze po raz kolejny apelują o rozsądek. [Wchodzenie na lód, a tym bardziej](https://tko.pl/223646,2024,01,09,tragedia-na-jeziorze-wedkarz-utonal-pod-zalamanym-lodem)
wjeżdżanie na niego samochodem, to igranie z życiem.

źródło: Radio Olsztyn, Stop Cham
