# W olsztyńskim szpitalu nie działa USG na porodówce? Skarżą się pacjentki i lekarze

- Link: https://tko.pl/27025,2019,02,27,w-olsztynskim-szpitalu-nie-dziala-usg-na-porodowce-skarza-sie-pacjentki-i-lekarze
- Published: 2019-02-27T10:12:18+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Pacjentki w ciąży i lekarze ze szpitala wojewódzkiego skarżą się, że w placówce
od dłuższego czasu nie działa aparatura USG. Rzecznik szpitala uspokaja tłumacząc,
że to tylko awaria i trwa procedura kupna nowego sprzętu. Jednak nie wyjaśnił, jak
długo będzie trzeba czekać na nową aparaturę.**

Niepokojące informacje dotarły do nas ze szpitala wojewódzkiego. Wiadomość wysłała
jedna z czytelniczek (na adres redakcja@twojkurierolsztynski.pl), która leży na 
oddziale ginekologiczno-położniczym, gdzie są odsyłane najcięższe przypadki z całego
województwa. Czytelniczka zasugerowała, że w placówce nie działa aparatura USG.
–
_Dziś zostały na przykład odwołane wszystkie badania pacjentek, bo po prostu nie
ma na czym ich zrobić i nie wiadomo kiedy zostaną zrobione._ Dodała, że nawet lekarze
są załamani, ale nic nie mogą zrobić. Nasuwa się pytanie co teraz? W rozmowie z 
nami stwierdziła, że ta sytuacja to absurd. – _Przecież są kobiety, których dzieci
mają groźne schorzenia i przez niedziałające usg może dojść do tragedii_ – dodaje.
Przesłała nam również skan badania. Napisane jest tam, że „_pełna ocena morfologii
płodu, a w szczególności serca, niemożliwa ze względu na jakość aparatu USG (stary
monitor komputerowy zastępujący zepsuty monitor USG!!!)”._

Co na to szpital? Przemysław Prais, rzecznik szpitala stwierdził, że awaria była
chwilowa i została naprawiona.
 – _W odpowiedzi na poniższego maila uprzejmie informuję,
że w dziś (18 lutego 2019 r.) w Oddziale Ginekologiczno-Położniczym Wojewódzkiego
Szpitala Specjalistycznego w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) doszło do awarii
aparatu USG, wskutek czego przez krótki czas nie były wykonywane badania. Informuję
też, że sprzęt został już naprawiony i działa normalnie, a pacjentki są diagnozowane
zgodnie z potrzebami. Trwa także procedura kupna nowego aparatu_ – tłumaczy rzecznik.
Niestety, nie odpowiedział jak długo trzeba będzie czekać na nowy sprzęt. Co więcej,
druga czytelniczka twierdzi, że problem z aparaturą USG jest notoryczny. – _Jestem
w ósmym miesiącu ciąży bliźniaczej wysokiego ryzyka i za każdym razem słyszę, że
mają zły sprzęt, by dobrze zbadać moje dzieci. Jedna pani doktor powiedziała, cytuję:„
gó#no sprawdzę na 100-letnim sprzęcie”._

Kobieta nie leży na oddziale, ale przychodzi na wyznaczone terminy badań. Także 
przesłała nam skan wyników jednego z nich. Możemy tam przeczytać, że „uszkodzony
monitor (zastąpiony starym monitorem od komputera Flexscan L367) uniemożliwia obrazowanie
i rozpoznanie ew. wad u płodów”.

Ponownie zwróciliśmy się do rzecznika z pytaniem czy aparatura USG nie działała 
przez dłuższy okres czasu, ale nie uzyskaliśmy odpowiedzi.
