# Dziennikarka TVN śmiała się z przemocy rodzinnej w Bartoszycach? Czy będzie kara?

- Link: https://tko.pl/255792,2024,11,05,dziennikarka-tvn-smiala-sie-na-wizji-z-przemocy-rodzinnej-w-bartoszycach-czy-bedzie-kara
- Published: 2024-11-05T09:04:52+01:00
- Author: wred

**W kwietniu tego roku prezenterka TVN24 Anna Seremak, stała się obiektem publicznej
krytyki po incydencie, który miał miejsce podczas relacjonowania materiału o przemocy
domowej w Bartoszycach. Sytuacja wywołała lawinę skarg, jednak Krajowa Rada Radiofonii
i Telewizji (KRRiT) postanowiła nie nakładać kary na stację. Decyzja ta wzbudziła
mieszane reakcje w społeczeństwie oraz w środowisku medialnym.**

## Nieodpowiednia reakcja na poważny temat

Incydent miał miejsce 9 kwietnia, gdy [w materiale reporterskim przedstawiono historię z Bartoszyc](https://tko.pl/235510,2024,04,11,salwa-smiechu-dziennikarki-jak-kosc-z-zupy-stala-sie-hitem-programu-tvn24).
Opisano tam przypadek przemocy, w którym 44-letnia kobieta pod wpływem alkoholu 
[zaatakowała swojego partnera kością](https://tko.pl/235364,2024,04,09,podczas-klotni-o-wyniki-wyborow-wyjela-z-zupy-kosc-wieprzowa-i-rozbila-glowe-partnerowi),
którą wcześniej użyła do gotowania. Mężczyzna doznał poważnych obrażeń. Po zakończeniu
materiału prezenterka Anna Seremak zareagowała śmiechem, co szybko wywołało falę
krytyki ze strony widzów, którzy zarzucili jej brak empatii.

> [@tvn24](https://twitter.com/tvn24?ref_src=twsrc%5Etfw) ależ to był dobry materiał
> 💣😂 [pic.twitter.com/YWuTUO0HMV](https://t.co/YWuTUO0HMV)
> — Randy Marsh (@RandyMarsh_86) [April 9, 2024](https://twitter.com/RandyMarsh_86/status/1777636624349659164?ref_src=twsrc%5Etfw)

## Decyzja KRRiT: brak podstaw do kary

Na skutek licznych zgłoszeń KRRiT przeprowadziła szczegółową analizę incydentu, 
uwzględniając stanowisko nadawcy oraz opinię Rady Etyki Mediów. Jak przekazała Teresa
Brykczyńska, rzecznik prasowy KRRiT, po analizie materiału stwierdzono, że brak 
jest podstaw prawnych do nałożenia kary na TVN24. Decyzję podjęto ze względu na 
to, że przepisy ustawy o radiofonii i telewizji nie mają zastosowania w tym przypadku.

## Stanowisko Rady Etyki Mediów

Rada Etyki Mediów, reprezentowana przez przewodniczącego Ryszarda Bańkowicza, podkreśliła
konieczność zachowania profesjonalizmu w przypadku relacjonowania aktów przemocy,
zwracając uwagę na potrzebę szacunku i obiektywizmu. Bańkowicz zauważył, że reakcja
dziennikarki mogła być spontaniczna i wynikać z braku świadomości o wcześniejszych
wyrokach sprawczyni incydentu.

> Nie chciałam zabierać głosu w tej sprawie, bo miałam świadomość, że to spowoduje
> jej powrót, a z drugiej strony miałam poczucie, że czystość moich intencji jest
> jasna. Nie dla wszystkich najwyraźniej, a że temat i tak wraca, więc chcę to jasno
> powiedzieć:
> Nie śmiałam się z… [https://t.co/eerXeu4zHt](https://t.co/eerXeu4zHt)
> — Anna Seremak (@annaseremak_) [May 15, 2024](https://twitter.com/annaseremak_/status/1790818070035906977?ref_src=twsrc%5Etfw)

## Apel o zwrócenie uwagi na przemoc wobec mężczyzn

W odpowiedzi na reakcję mediów głos zabrał Jakub Chabik, przewodniczący Stowarzyszenia
na rzecz Chłopców i Mężczyzn, który zwrócił uwagę na problem stereotypowego przedstawiania
mężczyzn jako sprawców przemocy. Chabik zaapelował, by media podchodziły do tematu
przemocy wobec mężczyzn z należytą powagą i empatią, podkreślając potrzebę wsparcia
ofiar bez względu na płeć.

## Debata społeczna wokół roli mediów

Incydent wywołał szerszą debatę społeczną na temat roli mediów w relacjonowaniu 
przemocy oraz wpływu stereotypów na odbiór takich materiałów. W dyskusji przewija
się apel o wprowadzenie bardziej wyraźnych wytycznych dla dziennikarzy, aby zapewnić,
że temat przemocy – szczególnie wobec mężczyzn – jest przedstawiany w sposób wyważony
i odpowiedzialny.

źródło: Plejada
