# Kto zapłaci właścicielowi za zalane auto? Nikt nie chce być za to odpowiedzialny

- Link: https://tko.pl/254028,2024,10,23,kto-zaplaci-wlascicielowi-za-zalane-auto-nikt-nie-chce-byc-za-to-odpowiedzialny
- Published: 2024-10-23T08:50:36+02:00
- Author: Dorotab

**Mieszkaniec Iławy poniósł straty w wyniku podtopienia swojego auta na jednym z
miejskich parkingów po ulewie, która przeszła nad miastem 30 czerwca 2024 roku. 
Wartość szkód oszacował na 15 tysięcy złotych. Mężczyzna uważa, że odpowiedzialność
za to zdarzenie powinno ponieść miasto, władze Iławy odmawiają wypłaty odszkodowania,
argumentując, że była to sytuacja losowa, której nie dało się przewidzieć. Mieszkaniec
nie zgadza się z takim stanowiskiem i zapowiada dalsze kroki prawne.** **Historię
Pana Patryka opisał portal infoilawa.pl.**

## Co wydarzyło się 30 czerwca?

Tego dnia nad Iławą przeszła intensywna ulewa, którą dobrze zapamiętał Pan Patryk,
[ponieważ jego samochód został podtopiony na](https://tko.pl/230865,2024,03,11,podtopiona-koparka-w-kanale-niegocinskim-wyzwanie-dla-ratownikow-i-wlasciciela)
parkingu przy ul. Kopernika. Jak opisuje, około południa zabrał syna na skatepark,
zostawiając auto na pobliskim parkingu. Do domu mieli blisko, więc wrócili pieszo.
Wieczorem, gdy ulewa się skończyła, wrócił po auto, zastał je zalane, z wodą w środku.
Doszło do zwarcia, samochód przestał reagować na kluczyk, więc Pan Patryk wezwał
policję, aby sporządzić notatkę z miejsca zdarzenia.

Następnego dnia mieszkaniec Iławy skontaktował się z Urzędem Miasta, gdzie otrzymał
numer polisy ubezpieczeniowej i skierowano go do ubezpieczyciela. Szkodę zgłosił
od razu. Wkrótce zaproponowano mu auto zastępcze, z którego skorzystał, wierząc,
że miasto przyzna się do odpowiedzialności za zdarzenie.

## Długie oczekiwanie i brak odszkodowania

Po upływie około półtora miesiąca Pan Patryk otrzymał odpowiedź od ubezpieczyciela,
który poinformował go, że miasto nie uznaje swojej winy. Według urzędników kanalizacja
deszczowa działała sprawnie, a podtopienie [auta było skutkiem losowego zdarzenia](https://tko.pl/176804,2022,10,30,zagadkowe-zdarzenie-auto-trzeba-bylo-wyciagac-dzwigiem),
na które miasto nie miało wpływu.

Pan Patryk nie zgadza się z taką decyzją. Jak mówi, w mediach wielokrotnie pojawiały
się informacje o zalewaniu tego parkingu, co jego zdaniem świadczy o wadliwym działaniu
infrastruktury. Złożył odwołanie, argumentując, że sytuacja nie była przypadkowa,
lecz wynikała z uszkodzeń sieci kanalizacyjnej. Odwołanie zostało odrzucone.

## Miasto umywa ręce

Mężczyzna nie zrezygnował i zdecydował się na spotkanie z burmistrzem Dawidem Kopaczewskim,
aby omówić tę sprawę. Podczas spotkania burmistrz przyznał, że miasto zna problem
z kanalizacją w tym rejonie, ale nie ma środków na przebudowę infrastruktury. Podkreślił,
że sytuacja była nieprzewidywalna i losowa, a kanalizacja działała poprawnie. Patryk
przedstawił dowody, w tym zdjęcia i nagrania, które wskazywały na problemy z odprowadzaniem
wody deszczowej w tym miejscu. Jednak burmistrz pozostał przy stanowisku, że miasto
nie ponosi winy za podtopienie auta.

Dodatkowo w piśmie do ubezpieczyciela burmistrz zaznaczył, że parking nie został
zalany, a problem dotyczył jedynie drogi, która znajduje się poniżej poziomu parkingu.
Według władz miasta ślady piasku naniesionego przez wodę wskazywały, że parking 
nie był zalany.

## Mieszkaniec zapowiada dalsze kroki prawne

Mieszkaniec nie zgadza się z oceną burmistrza i twierdzi, że parking [również został zalany, co potwierdzają jego](https://tko.pl/239724,2024,06,03,niedzielna-ulewa-zalala-ulice-i-piwnice-ale-to-dopiero-poczatek-nadchodzacych-nawalnic)
zdjęcia. Jest rozczarowany stanowiskiem miasta, które nie chce wziąć odpowiedzialności
za jego straty. Swoje straty oszacował na 15 tysięcy złotych, z czego 8 tysięcy 
to koszt naprawy auta, a 7 tysięcy – wynajem samochodu zastępczego.

Pan Patryk nie zamierza się poddać. Zapowiada skierowanie przedsądowego pisma do
władz Iławy, w którym będzie domagał się odszkodowania za poniesione straty.

Na razie nie wiadomo, jak zakończy się ta sprawa, jednak mieszkaniec jest zdeterminowany,
aby walczyć o swoje prawa i uzyskać od miasta rekompensatę za uszkodzone mienie.

źródło: infoilawa.pl
