# Na al. Sikorskiego stracił prawko, a na ul. Sielskiej rozbił auto. Uciekł taksówką [WIDEO]

- Link: https://tko.pl/25286,2018,12,18,na-al-sikorskiego-stracil-prawko-a-na-ul-sielskiej-rozbil-auto-uciekl-taksowka
- Published: 2018-12-18T14:03:40+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Pewien 22-latek w Olsztynie nie dość, że wykazał się brakiem pokory, to jeszcze
bezmyślnością i nieodpowiedzialnością za kierownicą. Jednego dnia stracił prawo 
jazdy za zbyt szybką jazdę, a drugiego ponownie wsiadł za kierownicę, doprowadził
do kolizji i próbował uciec. Jakby tego było mało, to był w tym czasie nietrzeźwy,
a jego pasażer miał przy sobie narkotyki.**

Ta historia rozpoczęła się w sobotę (15.12). Wtedy policjanci kontrolujący ruch 
drogowy na ul. Sikorskiego zatrzymali do kontroli auto, poruszające się w obszarze
zabudowanym z prędkością ponad 100km/h. Za to wykroczenie zgodnie z obowiązującym
prawem, 22-letni kierowca stracił prawo jazdy na okres trzech miesięcy. Policjanci
nałożyli również na niego mandat karny w wysokości 400 zł, a na jego konto dopisanych
zostało 10 punktów karnych. Tak surowa kara pozwala przypuszczać, że nauczy ona 
pokory i spowoduje zmianę w stylu jazdy młodego kierowcy. Tak niestety się nie stało.

Już następnego dnia na ul. Sielskiej w godzinach porannych doszło do kolizji drogowej,
w której – jak się później okazało – udział brał kontrolowany dzień wcześniej 22-
letni kierowca. Tym razem mężczyzna wraz z 56-letnim pasażerem jadąc ul. Sielską
w kierunku obrzeża miasta, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze,
stracił panowanie nad kierowanym pojazdem i uderzył w przydrożny słup oświetleniowy.
Pomimo, że kierowane przez 22-latka auto uległo poważnym uszkodzeniom, kierowcy 
udało się oddalić nim z miejsca zdarzenia i porzucić rozbite auto na pobliskiej 
pętli autobusowej, skąd zamówioną wcześniej taksówką mężczyźni chcieli wrócić do
swoich domów. Zanim do tego doszło o niebezpiecznej sytuacji powiadomiony został
oficer dyżurny [olsztyńskiej](https://tko.pl/olsztyn) policji, który na podstawie
zapisu z kamer monitoringu, szybko ustalił miejsce, w którym miał zostać porzucony
rozbity samochód.

Gdy patrol ruchu drogowego zbliżał się do ustalonej pętli autobusowej, zauważył 
taksówkę, w której oprócz kierowcy siedziało dwóch mężczyzn. Policjanci obu wylegitymowali,
słusznie podejrzewając, że to oni brali udział w kolizji. Podczas kontroli osobistej
w kieszeni 22-latka mundurowi znaleźli kluczyki od rozbitego auta. Choć 56-latek
był tylko pasażerem feralnego pojazdu, on również odpowie karnie, tyle że z Ustawy
o Przeciwdziałaniu Narkomanii. Mężczyzna miał przy sobie kilka gramów suszu roślinnego,
który po zbadaniu testerem okazał się być marihuaną.

Policjanci sprawdzili obu mężczyzn w systemach informatycznych. Sprawdzenie potwierdziło,
że 22-letni kierowca ma aktualnie zatrzymane prawo jazdy za przekroczenie prędkości
powyżej 50 km/h w obszarze zabudowanym. Obsługujących zdarzenie funkcjonariuszy 
zaniepokoił również zapach alkoholu, który unosił się nad młodym mężczyzną. Po zbadaniu
go alkomatem, wyszło na jaw, że znajduje się on w stanie po użyciu alkoholu. W jego
organizmie krążyło blisko pół promila alkoholu.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przewiezieni do policyjnej jednostki, gdzie 
zostały z nimi przeprowadzone dalsze czynności. 56-letni pasażer odpowie za posiadanie
środków odurzających, za co może grozić mu kara do trzech lat pobawienia wolności.
Jego młodszy kolega będzie miał znacznie większe problemy z prawem. 22-latkowi w
najbliższym czasie zostanie przedstawiony zarzut spowodowania kolizji drogowej, 
kierowania pojazdem bez wymaganych uprawnień oraz prowadzenia auta po alkoholu.

Na szczęście tym razem bezmyślne i niebezpieczne zachowanie 22-latka na drodze nie
doprowadziło do tego, że ucierpiał ktoś inny. Brawura, nieodpowiedzialność i brak
wyobraźni mogły mieć znacznie gorsze konsekwencje.
