# Zabił swoją dziewczynę. Miała 19 lat

- Link: https://tko.pl/24527,2018,10,25,zabil-swoja-dziewczyne-miala-19-lat
- Published: 2018-10-25T11:40:21+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Sąd Okręgowy w Olsztynie w dniu 23 października 2018 r. skazał na karę 15 lat 
pozbawienia wolności Pawła S., oskarżonego o zabójstwo 19-letniej dziewczyny w lesie
pod Bisztynkiem.**

Sprawa dotyczy zdarzenia, do którego doszło 3 grudnia 2016 r. Tego dnia około godz.
18 policjanci z [Bartoszyc](https://tko.pl/bartoszyce) zostali powiadomieni, że 
na jedną z posesji w miejscowości Bisztynek-Kolonia przyszedł zakrwawiony Paweł 
S., 26-letni mieszkaniec Bisztynka. Mężczyzna miał oświadczyć gospodarzom, że w 
pobliskim lesie prawdopodobnie zabił swoją dziewczynę Dominikę W., dodając, że diabeł
kazał mu to zrobić. Niedługo potem w kompleksie leśnym w okolicach Bisztynka odnaleziono
leżącą w śniegu Dominikę W. Dziewczyna była już nieprzytomna, wyziębiona oraz posiadała
rany głowy. Mimo reanimacji, a także udzielonej pomocy medycznej, 19-latka zmarła
kilka godzin później w szpitalu.

Jeszcze tego samego dnia policja zatrzymała Pawła S., z którym Dominika W. spotykała
się od pewnego czasu. Śledztwo w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Biskupcu.
Prokurator w przesłanym do Sądu Okręgowego w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn)
akcie oskarżenia zarzucił Pawłowi S. dokonanie zabójstwa 19-letniej Dominiki W. (
tj. czyn z art. 148 §1 kk). Według ustaleń prokuratury oskarżony kilkukrotnie uderzył
dziewczynę w głowę twardym, tępym narzędziem, a także zadał jej liczne ciosy pięściami
i nogami po całym ciele. Takim działaniem spowodował u niej obrażenia ciała, które
skutkowały ostrą niewydolnością krążeniowo-oddechową będącą następstwem utraty krwi
i wychłodzenia organizmu, w przebiegu intoksykacji tzw. dopalaczami, a w konsekwencji
śmiercią 19-latki.

Paweł S. podczas pierwszego przesłuchania w charakterze podejrzanego formalnie przyznał
się do winy. Wyjaśniał, że nie był świadomy swojego zachowania, ponieważ w chwili
zdarzenia był pod wpływem tzw. dopalaczy. Jednak w trakcie drugiego przesłuchania
nie przyznał się do zarzucanego mu czynu. Jednocześnie wyjaśnił, że nie miał zamiaru
skrzywdzić Dominiki W. i nie był świadomy tego, co robi.

Na rozprawie w dniu 20 lutego 2018 r. rozpoczynającej proces w tej sprawie Paweł
S. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień.

Postępowanie dowodowe w tej sprawie zakończyło się w dniu 11 października 2018 r.
Prokurator w mowie końcowej wniósł o uznanie oskarżonego za winnego popełnienia 
zarzucanego mu czynu i wymierzenie kary 25 lat pozbawienia wolności. Natomiast obrońca
Pawła S. przekonywał, że S. nie chciał zabić Dominiki W., i dlatego poprosił sąd
o rozważenie zmiany kwalifikacji czynu przypisanego oskarżonemu na art. 156 §3 kk,
czyli spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu skutkującego śmiercią pokrzywdzonej,
lub o rozważenie, czy oskarżony działał z zamiarem ewentualnym. Zaś sam oskarżony
w ostatnim słowie powiedział, że żałuje tego, co się stało.

Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z dnia 23 października 2018 r. uznał Pawła S. 
za winnego zarzucanego mu czynu (z tym ustaleniem, że dopuścił się go działając 
z zamiarem ewentualnym) i skazał go za to na karę 15 lat pozbawienia wolności. Sąd
orzekł wobec oskarżonego również terapeutyczny system wykonywania kary pozbawienia
wolności dla osób uzależnionych od alkoholu i środków psychoaktywnych.

Sąd podając ustne motywy wyroku podkreślił, że nie miał żadnych wątpliwości, że 
to oskarżony Paweł S. jest sprawcą, który spowodował śmierć Dominiki W. Sąd dokonał
jednak modyfikacji opisu czynu przypisanego oskarżonemu przyjmując, że działał on
z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia Dominiki W.. Należy przyjąć, że feralnego
dnia Paweł S. i Dominika W. poszli do lasu, będąc pod wpływem dopalaczy. U oskarżonego
dopalacze wywołały agresję wobec dziewczyny. Paweł S. zadał jej w sumie kilkadziesiąt
ciosów i pozostawił w lesie w niekorzystnych warunkach atmosferycznych, co doprowadziło
do wychłodzenia organizmu pokrzywdzonej. W ocenie Sądu oskarżony działając w taki
sposób przewidywał możliwość śmierci Dominiki W. i godził się na to.

Wyrok w tej sprawie jest nieprawomocny.
