# Michelin zamyka w Olsztynie oddział, ale zainwestuje… miliard złotych

- Link: https://tko.pl/237080,2024,05,08,michelin-zamyka-w-olsztynie-jeden-oddzial-ale-zainwestuje-miliard-zlotych
- Published: 2024-05-08T10:14:09+02:00
- Author: strzelec

**Fabryka Michelin przejdzie modernizację za miliard złotych. Co prawda przenosi
jeden oddział za granicę, ale to w Olsztynie powstanie nowoczesna linia produkcyjna
opon samochodowych.**

W ostatnim czasie wciąż pojawiają się nowe[ informacje o zwolnieniach pracowników](https://tko.pl/236131,2024,04,16,zwolnienia-w-michelin-nagly-zwrot-akcji-i-zaskakujace-informacje)
w całej Polsce. Firmy starają się ciąć koszty, często likwidują niektóre oddziały
lub przenoszą je do innych państw, w których prowadzenie działalności jest bardziej
opłacalne. Kiedy taką decyzję ogłasza największy w danym regionie pracodawca, nie
da się uniknąć zamieszania. Nie tylko pracownicy mają wiele pytań o swoją przyszłość,
ale też potencjalni inwestorzy zaczynają rewidować swoje plany.

– W biznesie jest bowiem coś takiego jak klimat inwestycyjny – cytuje doktora Waldemara
Kozłowskiego, ekonomistę z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego „Gazeta Olsztyńska”.

## Michelin zamyka jeden z zakładów

Niedawno niemałą burzę wzbudziła wiadomość, że Michelin z uwagi na cięcie kosztów
z końcem roku zamyka swój olsztyński oddział i przenosi produkcję do Rumunii. Tymczasem
okazuje się, że to tylko część faktów. [Michelin zamierza zamknąć](https://tko.pl/192418,2023,04,27,55-latach-fabryka-michelin-przestaje-dostarczac-cieplo-mieszkancom-olsztyna)
Zakład Opon Ciężarowych, zapewnia jednak, że żaden z 430 pracowników nie zostanie
pozbawiony zatrudnienia. Część osób zostanie przeniesiona do innych oddziałów, pracownicy
przed emeryturą dostaną sowite odprawy.

Michelin rzeczywiście zamierza przenieść produkcję opon ciężarowych, nie tylko do
Rumunii – [zajmą się tym trzy fabryki](https://tko.pl/240199,2024,06,08,automatyka-przemyslowa-wplyw-na-usprawnianie-procesow-produkcyjnych)
w Europie, poza rumuńską włoska i hiszpańska. W sumie będą w stanie przejąć produkcję
olsztyńską.

## Miliardowa inwestycja w Olsztynie

Natomiast w Polsce Michelin zamierza dostosować się do wciąż rosnących potrzeb rynkowych
i postawić na opony do samochodów osobowych. Zamierza zainwestować sporo pieniędzy:
mowa o miliardzie złotych.

– Fabryka w Olsztynie jest w procesie transformacji i jest objęta programem inwestycyjnym
na poziomie miliarda złotych. Ta ogromna inwestycja pozwoli zmodernizować i unowocześnić
linię produkcji opon do samochodów osobowych – wyjaśnia rzecznik firmy Michelin 
Piotr Staszałek.

Jednocześnie zapewnia, że 430 pracowników przenoszonego oddziału bez problemu znajdzie
miejsce na innych stanowiskach.

– Każdy pracownik, który jest zatrudniony w zakładzie opon ciężarowych, otrzyma 
indywidualną propozycję kontynuacji pracy w olsztyńskiej fabryce w innym zakładzie,
na innym wydziale, zgodnie ze swoimi kompetencjami, wiedzą – zaznacza rzecznik.

Dla osób w wieku przedemerytalnym przygotowano specjalny program socjalny.

## Wiele firm zamyka oddziały

O ile Michelin po prostu stawia na węższą specjalizację, inne firmy miewają inne
powody do zamykania lub przenoszenia do innych krajów niektórych oddziałów. Niedawno
[Schwarte Group Milfor ogłosił](https://tko.pl/233660,2024,04,01,schwarte-group-przenosi-produkcje-do-chorwacji-co-dalej-z-pracownikami-olsztynskiego-zakladu),
że zamyka swój olsztyński zakład produkcyjny. Wynika to wprost z przynoszonych przez
niego strat finansowych. Firma zamierza przenieść produkcję do nowoczesnego zakładu
produkcyjnego spółki macierzystej – do Chorwacji. Takie sytuacje mają miejsce w 
całym kraju.

Levi Strauss do czerwca zamierza wygasić produkcję w swoim zakładzie w Płocku. O
planowanych zwolnieniach informuje Nokia. Nawet Poczta Polska zamierza w tym roku
zwolnić blisko 5 tysięcy osób.

– Takich sygnałów jest dużo więcej z całej Polski. Widać, że firmy reagują na schładzanie,
spowolnienie gospodarki. Przenoszą swoją produkcję do Azji, Afryki, kierując się
kosztami pracy, ale też bliskością rynków zbytu. W kapitalizmie dwa czynniki decydują
o lokalizacji biznesu: rynki zbytu i tania siła robocza. A w Polsce koszty pracy
wzrosły, bo bardzo wzrosła płaca minimalna. Wzrost płac spowodował wzrost cen towarów,
ale gdy sprzedaż stanęła, to trzeba ciąć koszty. I pierwsze, co się u nas robi, 
zgodnie zresztą z modelem amerykańskim, to zwalnia pracowników. W modelu japońskim
to ostatnia rzecz, jaką się robi – wyjaśnia dr Kozłowski z UWM.

Wycofywanie się firm z jednego kraju i przenoszenie działalności do innego, tańszego
nie jest tylko specyfiką Polski. Jesteśmy konkurencyjni w porównaniu z krajami zachodnimi(
według danych Eurostatu średnia unijna stawka godzinowa dla pracownika jest dwukrotnie
wyższa niż w Polsce, a w Niemczech – trzykrotnie wyższa), natomiast znacznie taniej
jest w Azji, Rumunii czy choćby Bułgarii. Do tego dochodzi brak problemu niedoboru
pracowników. W Polsce nadal bezrobocie jest jednym z najniższych, biorąc pod uwagę
kraje Unii Europejskiej.

źródło: Gazeta Olsztyńska
