# Polowanie z udziałem kandydata na prezydenta Olsztyna. Uczestnicy wiedzą kto zastrzelił łosia

- Link: https://tko.pl/234322,2024,04,04,polowanie-z-udzialem-kandydata-na-prezydenta-olsztyna-kto-zastrzelil-chronionego-losia
- Published: 2024-04-04T13:39:35+02:00
- Author: Dorotab

**Policja i prokuratura prowadzą śledztwo w sprawie zabicia łosia, gatunku podlegającego
ochronie, podczas polowania w gminie Purda. Incydent ten, który wydarzył się 6 stycznia
2024, wywołał kontrowersje, ponieważ wśród uczestników był Marcin Możdżonek – były
siatkarz i prezes Naczelnej Rady Łowieckiej, obecnie kandydujący na prezydenta Olsztyna.**

[Choć Możdżonek zapewnia, że nie był świadkiem tego zdarzenia](https://tko.pl/231083,2024,03,11,kandydat-na-prezydenta-olsztyna-uczestniczyl-w-polowaniu-podczas-ktorego-zabito-zwierze-pod-ochrona),
sprawa ta nasunęła szereg pytań dotyczących odpowiedzialności i konsekwencji polowań
na chronione zwierzęta. Za zabójstwo łosia w czasie polowania grozi kara pozbawienia
wolności do 3 lat. Dochodzenie, które początkowo prowadziła prokuratura w Olsztynie,
zostało przekazane do Łomży, aby uniknąć zarzutów braku obiektywizmu, ponieważ wśród
uczestników polowania mogły znajdować się osoby powiązane z prokuraturą.

Polowanie odbyło się metodą szwedzką, co implikuje, że uczestnicy nie mieli możliwości
wzajemnego widzenia się, ponieważ byli rozmieszczeni na tzw. zwyżkach. [Możdżonek później wyjaśnił, że znajdował się](https://tko.pl/231779,2024,03,18,zamieszanie-wokol-losia-mozdzonek-widzi-w-tym-reke-konkurencji)
około dwóch kilometrów od miejsca incydentu i nie był świadkiem wydarzenia. Gdy 
dowiedział się o zdarzeniu przez telefon, natychmiast nakazał wezwanie policji.

Nieoficjalnie mówi się, że uczestnicy polowania są pewni, kto zastrzelił łosia, 
ponieważ strzał mógł zostać oddany tylko z jednego, konkretnie zajmowanego stanowiska
przez pewnego myśliwego. Miał nim być biznesmen z Olsztyna. Mimo to, ta osoba nie
przyznała się do popełnienia czynu. Obecnie śledztwo, prowadzone przez prokuraturę
w Łomży, ma na celu wyjaśnienie okoliczności tego incydentu i ustalenie sprawcy.

źródło: Gazeta Wyborcza
