# Odpady ze spalarni zagrożeniem dla mieszkańców Bisztynka? Lokalna społeczność się buntuje

- Link: https://tko.pl/229652,2024,03,01,odpady-ze-spalarni-zagrozeniem-dla-bisztynka-lokalna-spolecznosc-sie-buntuje
- Published: 2024-03-01T10:03:02+01:00
- Author: Dorotab

**Mieszkańcy gminy Bisztynek protestują przeciwko otwarciu składowiska odpadów w
miejscowości Sękity. Spółka AlterVita z Nowej Soli, która za 20 milionów złotych
nabyła działkę na ten cel, stoi w centrum protestów lokalnej społeczności. Społeczność
lokalna wyraża swoje niezadowolenie z powodu zamierzeń przetwarzania odpadów po 
spalaniu z różnych części kraju w materiały używane w budownictwie i drogownictwie,
wyrażając obawy przed możliwym zanieczyszczeniem środowiska niebezpiecznymi substancjami.**

## Tło konfliktu

Mieszkańcy gminy Bisztynek podnoszą alarm w obawie przed negatywnym wpływem planowanego
składowiska na środowisko i zdrowie ludzi. „[Wystarczy przeczytać artykuł o sytuacji, która miała miejsce w Olsztynie](https://tko.pl/228039,2024,02,19,pozar-w-olsztynskiej-spalarni-smieci-dopiero-ja-uruchomiono).
Tam prosty pożar popiołu doprowadził do ulotnienia się do atmosfery jeszcze nieokreślonych
ilości szkodliwych substancji. Są to dioksyny, furany i metale ciężkie, które – 
w postaci gazowej pyłu – przedostały się do atmosfery w ciągu pięciu godzin niekontrolowanego
pożaru popiołu. Właśnie ten popiół chcą przetwarzać u nas i magazynować go na naszym
terenie. Nie zgadzamy się na to,” argumentują protestujący dla Radia Olsztyn. Ponad
tysiąc osób podpisało protest przeciwko uruchomieniu składowiska.

„Gdyby to były [śmieci komunalne z naszej okolicy](https://tko.pl/203557,2023,06,30,meczacy-smrod-w-gminie-dabrowno),
byłaby to rzecz zrozumiała dla mnie i wielu z nas. Odpady niebezpieczne miałyby 
być składowane na wieki i z tym nie możemy się pogodzić (…) Część materiałów pochodzących
z popiołów[ będzie recyklingowana na drogi i materiały budowlane](https://tko.pl/228558,2024,02,22,na-mazurach-testowano-eksperymentalna-droge-sprawdzano-czy-da-sie-zaoszczedzic-wykorzystujac-material-z-recyklingu),
a to czego nie da się zrecyklingować będą zakopywać na polu, które kupili u nas,”
mówią dla Radia Olsztyn mieszkańcy, podkreślając swoje obawy.

## Odpowiedź firmy i dalsze działania

AlterVita uspokaja, zapewniając, że składowisko nie będzie miało negatywnego wpływu
na środowisko poza terenem działki. Firma wskazuje na konieczność uzyskania odpowiednich
zezwoleń i decyzji od organów państwowych i samorządowych przed rozpoczęciem działalności,
co może potrwać kilka lat.

Burzliwa reakcja społeczności lokalnej, podkreślająca przywiązanie do bezpieczeństwa
środowiskowego i zdrowia mieszkańców, pokazuje dylemat stojący przed społecznościami
na całym świecie: jak znaleźć równowagę między rozwojem gospodarczym a ochroną środowiska
i zdrowia publicznego.

## Stanowisko AlterVity w sprawie planów inwestycyjnych

„_Bardzo dziękujemy za zainteresowanie się tą sprawą. Jesteśmy przekonani, że dzięki
temu uda się sprostować wiele nieprawdziwych lub nieprecyzyjnych informacji, które
rozpowszechniane są w mediach społecznościowych._

_Firma AlterVita planuje zbudowanie nowoczesnej i bezpiecznej instalacji do przerobu
i zestalania odpadów, która w 100 proc. wpisuje się w zasady gospodarki obiegu zamkniętego
w Polsce._

_Altervita wygrała jawny, nieograniczony przetarg na teren przeznaczony w planie
zagospodarowania przestrzennego na gospodarkę odpadami. Sąsiaduje on z gminnym składowiskiem
odpadów komunalnych, które wymaga rekultywacji, czym nota bene nasza firma może 
się profesjonalnie zająć, jeśli taka będzie decyzja władz gminy._

_Instalacje, które planujemy zbudować, będą pracować w obiegu zamkniętym – oddziaływanie
przedsiębiorstwa nie wykroczy za teren działki, na której się znajdują. Produktem
finalnym będą przede wszystkim materiały do budowy dróg a w znacznie mniejszej części
odpady zestalone, nieszkodliwe i obojętne dla środowiska._

_Odpady, które będą przerabiane przez Altervitę, to przede wszystkim odpady poprocesowe
z instalacji termicznego przekształcania odpadów. Powstanie ich 12 w kraju, a najbliższa–
jak już pisaliśmy – w Olsztynie. Są to głównie popioły i żużel. Chcemy, aby przyjmowane
odpady pochodziły przede wszystkim z Olsztyna. Nie będą to odpady komunalne ani 
organiczne. Na pewno nie będą pochodzić z zagranicy, wbrew obawom niektórych._

_Wbrew krążącym opiniom nie będzie to największe składowisko odpadów i największa
instalacja do ich przetwarzania w regionie, ale z pewnością będą one jednymi z najbardziej
nowoczesnych i bezpiecznych w kraju._

_Proces budowy instalacji przetwarzającej odpady wymaga wielu zgód i decyzji odpowiednich
organów państwowych i samorządowych. Ich wydanie uzależnione jest od wyników szczegółowych
badań i kontroli już na etapie planowania inwestycji. Najważniejsze z nich to decyzja
środowiskowa, która potwierdza spełnienie wszelkich obowiązujących norm w zakresie
ochrony środowiska, a także wpisanie zakładu przetwarzania odpadów do Wojewódzkiego
Planu Gospodarowania Odpadami. Tu nie ma mowy o żadnej dowolności, czy samowoli._

_Jesteśmy dopiero na początku drogi uzyskiwania tych decyzji. Uruchomienie zakładu
to kwestia nie miesięcy, a lat. Oznacza to, że żadne rozstrzygnięcia nie zapadną
przed zbliżającymi się wyborami samorządowymi. Nie chcemy aby temat tak ważnej inwestycji
był wykorzystywany w kampanii wyborczej._

_O naszych planach od początku informujemy publicznie. Odbyliśmy kilkanaście spotkań
m.in z przedstawicielami Urzędu Marszałkowskiego Województwa Warmińsko-Mazurskiego,
z Burmistrzem Bisztynka i jego współpracownikami oraz z Prezesem Zarządu Spółki „
Sękity”. Zostaliśmy także zaproszeni do prac nad wojewódzkim planem gospodarki odpadami–
kluczowym dokumentem dla polityki odpadowej w regionie. 21 listopada ubiegłego roku
uczestniczyliśmy w posiedzeniu połączonych komisji Rady Miasta, na którym szczegółowo
omówiliśmy nasze zamierzenia i odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania formułowane
zarówno przez radnych, jak i biorących udział w spotkaniu mieszkańców._

_Kwota 20 mln zł za zakup terenu to bardzo istotna pozycja w budżecie gminy Bisztynek,
która może zostać przeznaczona na inwestycje, projekty ważne społecznie. Dodatkowo(
niezależnie od sprzedaży samej działki) dla gminy inwestycja AlterVity oznacza coroczne
milionowe przychody. Siedziba firmy zostanie przeniesiona do Bisztynka (wpływy z
CIT). Ponadto 50 proc. opłaty marszałkowskiej od każdej tony przyjętych odpadów 
wraca do gminy._

_Kolejna korzyść dla społeczności lokalnej to miejsca pracy – AlterVita chce szukać
pracowników wśród lokalnych mieszkańców oraz współpracować z lokalnymi firmami –
m.in. budowlanymi oraz transportowymi._„

źródło: Radio Olsztyn
