# Ceniony pracownik UWM Jan G. wraz ze swoją studentką podrobił faktury na 11,6 mln zł?

- Link: https://tko.pl/228480,2024,02,23,ceniony-pracownik-uwm-jan-g-wraz-ze-swoja-studentka-podrobil-faktury-na-116-mln-zl
- Published: 2024-02-23T11:26:09+01:00
- Author: strzelec

**Były już pracownik Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego został oskarżony o tzw. 
zbrodnię VAT. Prokurator żąda 8 lat pozbawienia wolności.**

## Mowa końcowa prokuratora

Jan G., wieloletni pracownik naukowy Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, oskarżony
o tzw. zbrodnię VAT, w piątek usłyszał mowę końcową prokuratora. Oskarżyciel domaga
się kary ośmiu lat pozbawienia wolności, 50 tysięcy złotych grzywny oraz przepadku
korzyści majątkowej – 120 tysięcy złotych.

Za udział w przestępstwie odpowiada [również żona oskarżonego, Joanna Ś](https://tko.pl/134654,2022,01,19,studenci-w-szoku-oskarzona-w-aferze-vat-owskiej-wykladowczyni-uwm-wraca-do-powadzenia-zajec).
Według prokuratora jej funkcja była mniej znacząca, stąd wniosek o karę pozbawienia
wolności na pół roku w zawieszeniu na dwa lata, 50 tysięcy złotych grzywny i przepadek
korzyści majątkowej w wysokości 120 tysięcy złotych.

## Ceniony pracownik podrabiał faktury?

[Jan G. to znany i doceniany w środowisku historyk](https://tko.pl/132595,2021,12,14,profesorowi-uwm-grozi-25-lat-wiezienia-mial-robic-to-z-byla-studentka)
i autor publikacji naukowych. Przez wiele lat pracował jako wykładowca na Uniwersytecie
Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie.

W trakcie prowadzonego dochodzenia śledczy ustalili, że wraz ze swoją studentką 
i jednocześnie drugą żoną podrobił 166 faktur VAT, opiewających łącznie na 11,6 
miliona złotych brutto. Wszystkie zostały wystawione na rzecz firmy Joanny Ś., której
Jan G. był „jedynie” pełnomocnikiem. Nie potwierdzały one jednak transakcji, które
rzeczywiście miałyby miejsce między stronami umów. Mimo tego oskarżeni uwzględniali
je w składanych w urzędzie skarbowym deklaracjach VAT-7, narażając tym samym na 
uszczuplenie kwoty zobowiązania podatkowego dotyczącego podatku od towarów i usług–
w sumie chodzi o ponad 2,2 miliona złotych.

## Ponad 500 nierzetelnych faktur

[Poza tym oskarżeni mieli wystawić](https://tko.pl/152801,2022,09,13,wykladowcy-uwm-jan-g-i-joanna-s-oskarzeni-o-powazna-zbrodnie-grozi-im-25-lat-wiezienia)
501 faktur VAT, poświadczających nieprawdę, na łączną kwotę 11,4 miliona złotych
brutto. Te faktury zostały wystawione na rzecz kilkunastu różnych firm, które nie
potrafiły udokumentować, że transakcje pomiędzy stronami rzeczywiście doszły do 
skutku. Dzięki takiemu działaniu firmy te mogły zawyżyć naliczony podatek (w rozumieniu
przepisów o podatku VAT) i narazić na uszczuplenie kwoty zobowiązania podatkowego
w podatku od towarów i usług – łącznie o 2,1 miliona złotych.

Prokurator nie ma wątpliwości, że Jan G. oraz Joanna Ś. traktowali tę działalność
jako stałe źródło dochodu. Oskarżeni odpowiadają także za oszustwa podatkowe, nierzetelne
prowadzenie ksiąg rachunkowych oraz naruszenie procedury rachunkowej – właśnie w
związku z wystawianiem i posługiwaniem się nierzetelnymi fakturami.

## Wpadli przez elektroniczny system fakturowania

Urząd celno-skarbowy dopatrzył się nieprawidłowości po uruchomieniu elektronicznego
systemu fakturowania. Okazało się, że zarejestrowane na Joannę Ś. firmy wystawiały
faktury na towary, usługi czy związane z zatrudnianiem osób, a firmy, które miały
z nimi współpracować, tego nie wykazywały w systemie.

Proces, który toczy się w Olsztynie, może nie być jedynym problemem Jana G. – jak
informuje Agnieszka Adamska-Okońska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy,
w tej instytucji trwa również śledztwo obejmujące zarzuty wobec Jana G., w tym między
innymi dotyczące prania pieniędzy. Śledztwo to zostało przedłużone do czerwca.

## UWM odcina się od oskarżonych

Jan G. został tymczasowo aresztowany. Joanna Ś. odpowiada z wolnej stopy. Wydanie
wyroku przez Sąd Okręgowy w Olsztynie zostało przesunięte na 4 marca.

Kiedy przestępczy proceder wyszedł na jaw, [Uniwersytet Warmińsko-Mazurski zwolnił oboje](https://tko.pl/132730,2021,12,16,pracownikom-naukowym-uwm-grozi-25-lat-wiezienia-co-na-to-rektor)
oraz wydał specjalne oświadczenie, w którym podkreślił, że działalność Jana G. i
Joanny Ś. nie była w żaden sposób związana z pracą naukową, wykonywaną na uczelni.

źródło: Radio Olsztyn
