# Odpady czy nie? Kontrowersje wokół składowiska nad jeziorem Ukiel

- Link: https://tko.pl/228150,2024,02,21,odpady-czy-nie-kontrowersje-wokol-skladowiska-nad-jeziorem-ukiel
- Published: 2024-02-21T10:04:35+01:00
- Author: strzelec

**Czy można wywozić zanieczyszczoną ziemię nad jezioro? Ratusz i mieszkańcy mówią„
nie”, a prokuratura umarza śledztwo. Dlaczego?**

Sprawa odpadów wyrzucanych w sąsiedztwie [jeziora Ukiel od dłuższego czasu bulwersuje okolicznych mieszkańców](https://tko.pl/227864,2024,02,18,dzikie-koczowisko-przy-plazy-jeziora-ukiel-mieszkancy-apeluja-o-dzialania).
Chodzi o teren w okolicy Gutkowa, przy ulicy Żurawiej. To tutaj właściciel ma wywozić
zanieczyszczoną ziemię. Jest jej tak dużo, że zwróciło to uwagę nie tylko mieszkańców,
ale i włodarzy Olsztyna, którzy zgłosili tę sprawę do prokuratury.

## Odpady nad jeziorem

Piotr Wichowski, przedstawiciel rady osiedla, przekazał między innymi, że z wyrzucaną
ziemią są zmieszane różne odpady, takie jak pianka montażowa czy izolacje. Sprawą
zainteresowały się władze Olsztyna, które nakazały odpady usunąć. Okazuje się jednak,
że to nie takie proste.

– Wydaliśmy decyzję nakazującą usunięcie odpadów, w tym między innymi mas ziemnych.
Została ona utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze, następnie przez
Wojewódzki Sąd Administracyjny. Od roku jest w Sądzie Najwyższym. Na razie nie ma
rozstrzygnięcia – powiedziała „Gazecie Wyborczej” rzeczniczka Urzędu Miasta w Olsztynie
Marta Bartoszewicz.

Dziennikarze „Gazety Wyborczej” ustalili, że właściciel terenu nadal składuje na
nim ziemię z wykopów. Tłumaczy przy tym, że w ten sposób „przywraca teren rolny 
do pierwotnego użytkowania” – chce tu zrobić łąkę i pastwisko. Urzędnicy czekają
na postanowienie sądu.

Ratusz wyjaśnia, że trwa oczekiwanie na decyzję Sądu Najwyższego dotyczącą tej sprawy.
Wcześniejsze decyzje urzędników miasta, nakazujące usunięcie odpadów, zostały utrzymane
przez kolejne instancje sądowe. Obecnie, w związku z oczekiwaniem na orzeczenie 
Sądu Najwyższego, nie podejmuje się dalszych działań. Wyrażana jest nadzieja, że
wyrok sądu potwierdzi stanowisko urzędu miasta, co zobowiąże właściciela działki
do usunięcia zgromadzonych odpadów.

## Prokuratura: nie doszło do łamania prawa

Urzędników zaskoczyła prokuratura, która nie dopatrzyła się w tej sytuacji łamania
prawa i odmówiła wszczęcia śledztwa w tej sprawie. Daniel Brodowski, rzecznik prasowy
Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, podał przyczyny decyzji prokuratury o niepodejmowaniu
śledztwa dotyczącego składowania odpadów przy ulicy Żurawiej. Decyzja ta opiera 
się na braku wystarczających dowodów sugerujących popełnienie przestępstwa.

## Nie składowano odpadów niebezpiecznych?

Według ustaleń prokuratury, na omawianej działce nie doszło do składowania odpadów
niebezpiecznych dla środowiska. Ziemia przywożona z okolicznych placów budowy miała
na celu utwardzenie terenu. W toku czynności sprawdzających, prowadzonych po zawiadomieniu
przez Urząd Miasta w Olsztynie, ustalono, że na prywatną działkę przewożona była
ziemia z prac budowlanych w celu podniesienia i utwardzenia powierzchni. Ponadto,
w trakcie przeprowadzonych działań nie stwierdzono, aby składowane masy ziemne stanowiły
[zagrożenie dla jakości wody, powierzchni ziemi, świata roślinnego lub zwierzęcego](https://tko.pl/221828,2023,12,17,plan-ochrony-jeziora-ukiel-wzbudza-kontrowersje),
co miałoby świadczyć o popełnieniu przestępstwa zgodnie z art. 183 kodeksu karnego.

Nie wiadomo. Wszystko zależy od decyzji Sądu Najwyższego.

źródło: Gazeta Wyborcza
