# Samolot z Londynu nie mógł wylądować. Kręcił się nad Szymanami 90 min. i poleciał do Warszawy

- Link: https://tko.pl/224559,2024,01,18,samolot-z-londynu-nie-mogl-wyladowac-krecil-sie-nad-szymanami-90-min-i-polecial-do-warszawy
- Published: 2024-01-18T11:22:21+01:00
- Author: Dorotab

**Na początku stycznia samolot linii WizzAir, który miał wylądować w Szymanach 
po 90 minutach kręcenia się nad lotniskiem, [wylądował ostatecznie w Warszawie](https://tko.pl/223201,2024,01,04,lot-z-londynu-nie-mogl-bezpiecznie-wyladowac-w-szymanach).
Zdaniem pasażerów zawiniła obsługa naziemna w Szymanach.**

## Nieoczekiwane lądowanie. Lot z Londynu nie dotarł do Szyman

Czwartego stycznia samolot linii WizzAir, lot W 92182, który wystartował z lotniska
Londyn-Luton, miał wylądować w Porcie Lotniczym Olsztyn-Mazury. Jednak po dotarciu
w okolice Nidzicy samolot zaczął krążyć, nie decydując się na podejście do lądowania.
W Szymanach na pasażerów czekali bliscy, którzy otrzymywali informacje, że samolot
na pewno wyląduje, bo obsługa przygotowuje płytę. Ostatecznie samolot pozostał dodatkowo
w powietrzu 90 minut, czyli niemal drugie tyle, ile trzeba lecieć z [Londynu do Szyman](https://tko.pl/16341,2016,06,19,historyczny-lot-pierwszego-samolotu-rejsowego-do-londynu-z-szyman),
zanim załoga zdecydowała się wylądować w Warszawie. Tam część pasażerów organizowała
sobie powrót do Olsztyna na własną rękę.

Przyczyną takiego obrotu sprawy były złe warunki pogodowe, które panowały w regionie–
opady deszczu powodujące oblodzenie. Oczekujący na pasażerów feralnego lotu twierdzą,
że otrzymywali informacje, że samolot wyląduje, a obsługa naziemna da radę przygotować
płytę na czas.

Lotnisko informuje, że decyzja o pozostawaniu samolotu w tzw. holdingu, była decyzją
pilotów. Jednak nie trzeba być fachowcem, żeby stwierdzić, że decyzja ta musiała
być poparta zapewnieniami [Portu Lotniczego](https://tko.pl/22155,2017,01,16,port-lotniczy-olsztyn-mazury-odprawil-50-000-pasazera)
Olsztyn-Mazury, że zdążą z przygotowaniem płyty. Tak się jednak nie stało, a Szymany
uchylają się od odpowiedzi, czy zapewniały pilotów, że zdążą przygotować płytę.

## Jak lotnisko przygotowywało się do zapowiadanych warunków pogodowych?

– O tym, że 4 stycznia będą trudne warunki pogodowe wiedzieliśmy już dzień wcześniej
i wtedy zostały podjęte pierwsze przygotowania nawierzchni do lądowań – zapewnia
Katarzyna Bartko z Portu Lotniczego Olsztyn-Mazury. –W czwartek 4 stycznia zespół
utrzymania lotniska rozpoczął prace od godziny 5, na pasie bez przerw pracowały 
oczyszczarki i polewaczka, używając do tego dużych ilości chemii. Niestety nic to
nie dało i samolot musiał wylądować w Warszawie.

Czytelnik TKO: – Tym samolotem wracały bliskie mi osoby. Na wszelki wypadek z Warszawy
wróciły do Olsztyna prywatnym transportem bez sprawdzania, czy przewoźnik coś tam
podstawi. Miały dość zafundowanych atrakcji z wioskowego lotniska. Skoro ten sam
samolot wrócił do Szyman na 13, to mógł wrócić z pasażerami, bo ci dotarli do Olsztyna
po 17.

[[
