# Na nodze gips, w rękach kule i pistolet gazowy

- Link: https://tko.pl/2219,2015,10,04,na-nodze-gips-w-rekach-kule-i-pistolet-gazowy
- Published: 2015-10-04T13:25:17+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Policyjni wywiadowcy w kilkanaście minut ustalili i zatrzymali dwóch sprawców 
usiłowania rozboju. 19 i 20-latek zaatakowali jednego wieczoru dwukrotnie. Jeden
z pokrzywdzonych został postrzelony z pistoletu gazowego, drugi dostał po oczach
gazem. Wszystko dlatego, że mieszkańcy miasta nie chcieli oddać napastnikom pieniędzy.
Sprawcy szybko zostali zidentyfikowani. Jeden z nich był dość charakterystyczny –
miał nogę w gipsie i poruszał się o kulach.**

Wczoraj około godziny 20.00 oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie
wysłał na ulicę Grunwaldzką policyjnych wywiadowców. Funkcjonariusze mieli dotrzeć
do pokrzywdzonego, postrzelonego z broni gazowej. Na miejscu policjanci wypytali
19-letniego mieszkańca miasta o okoliczności zaistniałego zdarzenia. Wezwano pogotowie,
które udzieliło mu pomocy. Ustalono także rysopis sprawców i kierunek ich ucieczki.
Charakterystyczną cechą jednego z nich było to, że miał nogę w gipsie i poruszał
się o kulach. Oficer dyżurny podał rysopis sprawców wszystkim patrolom w mieście.

Po kilkunastu minutach policjanci zauważyli dwóch młodych mężczyzn siedzących na
schodach kamienicy. Pokrzywdzony potwierdził, że są to ci sami mężczyźni, którzy
go zaatakowali.
 19-letni Adrian K. oraz o rok starszy Andrzej J. zostali zatrzymani.
Młodszy mężczyzna był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Badanie wykazało ponad 2,5 
promila w jego organizmie. Ponadto 19-latek miał przy sobie pistolet gazowy oraz
pałkę teleskopową. Był trzeźwy. W jego plecaku policjanci znaleźli łom.

Z zebranych przez policjantów materiałów wynika, że tego samego wieczoru, ci sami
sprawcy próbowali w podobny sposób dokonać rozboju na innym mieszkańcu miasta. Zamiast
broni użyli gazu, którym spryskali oczy pokrzywdzonemu, gdy ten odmówił im wydania
pieniędzy.

Zarówno Adrian K. jak i Andrzej J. są dobrze znani olsztyńskim policjantom. Już 
jako nieletni byli wielokrotnie notowani. Tym razem odpowiedzą przed sądem jako 
osoby dorosłe. Może grozić im kara nawet 12 lat pozbawienia wolności.
