# Poseł Iwona Arent: liczę na awans Stomilu Olsztyn

- Link: https://tko.pl/215786,2023,10,09,posel-iwona-arent-licze-na-awans-stomilu-olsztyn
- Published: 2023-10-09T17:26:20+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Z posłanką Prawa i Sprawiedliwości Iwoną Arent rozmawiamy o Dumie Warmii. O tym,
jakie perspektywy otwierają się przed Klubem, o rządowym wsparciu na budowę nowego
stadionu Stomilu Olsztyn oraz o piłkarskich zainteresowaniach parlamentarzystki 
z Olsztyna.**

— **Pani Poseł zna się na piłce nożnej?**

— Pewnie! I to nie tylko od tej kibicowskiej strony, ale też od strony kopania piłki
na boisku. Jestem w naszej poselskiej reprezentacji. I potrafię grać zarówno w obronie
jak i w ataku. A że dbam o formę, to potrafię być bardzo wybiegana na boisku.

Poza tym od zawsze jestem wiernym kibicem biało-niebieskich. Stomil [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn),
to mój klub. Wychowałam się w Olsztynie, gdzie na naszej dzielnicy raczej nikt nie
kibicował nikomu innemu albo przynajmniej się do tego nie przyznawał. Ja jestem 
lojalna wobec Dumy Warmii.

— **Obserwuje Pani postępy swojej ukochanej drużyny?**

— Jeśli tylko mam taką możlwiość. Nie zawsze mam czas, żeby poczuć tę wspaniałą 
atmosferę i wspólnotę na stadionie, ale staram się śledzić, jaką pozycję mają nasi
piłkarze. W Stomilu są też Stomilanki i ich sukcesy są tak samo warte uwagi. Z wielką
radością widziałam w relacjach z ostatniego meczu prawdziwe tłumy na naszym stadionie.
Oczywiście życzyłabym sobie zwycięstwa naszych, a nie remisu.

Baraże mogłyby być dla Stomilu dużo łaskawsze, jednak biorąc pod uwagę zarówno finansowe
niedobory klubu, jak i fatalny stan infrastruktury, która dysponujemy w Olsztynie,
to naprawdę nasi robią co w ich mocy.

— **W kampanii wyborczej już wcześniej pojawiły się zapowiedzi, że będą pieniądze
na nowy stadion w Olsztynie. Teraz jest informacjach o 30 mln złotych z Programu
Inwestycji Strategicznych. To dużo, czy mało?**

— Może wróćmy do tego, że miasto niewiele zrobiło na rzecz klubu. Miejskie wsparcie
dla biało-niebieskich jest symboliczne. Nie będę komentowała sprawy struktury właścicielskiej
klubu i tego całego zamieszania, które powstało w pewnym momencie. W naszym środowisku
bardzo się tym emocjonowaliśmy i nie ukrywam, że kolejne fatalne informacje przyjmowałam
z wielkim smutkiem.

Teraz jednym ze strategicznych sponsorów Stomilu został Orlen. To stało się w sumie
niedawno i jest momentem zwrotnym. Głęboko w to wierze i robię ze swojej strony 
wszystko, żeby wesprzeć ten trend. Tym bardziej że solidne fundusze, według mojej
wiedzy, pójdą na Akademię, na najmłodsze talenty, które są przyszłością klubu.

Teraz mamy 30 mln złotych z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. To jest
solidny konkret. Na tym można opierać poważne plany. Wrócę jeszcze do niedzielnego
meczu. Na stadionie w naszych sektorach był komplet, a stan trybun jest opłakany.
Teraz wiadomo, że to się poprawi.

— **To może mały sprawdzian wiedzy na temat Stomilu Olsztyn? W której lidze jest
klub?**

— W drugiej. Czeka nas dużo pracy przed powrotem do pierwszej, ale wszystko możliwe
za kilka sezonów. Może wcześniej. Teraz jesteśmy po 12 spotkaniu 2 kolejki. No i
muszę przyznać, że nie jestem pewna miejsca Dumy Warmii w tabeli. Pamiętam jednak,
że kolejny mecz jest w dniu wyborów 15 października, a nasi grają we Wronkach z 
rezerwą Lechii Poznań.

— **Pani poseł, a o czym blisko rok temu rozmawiała Pani, będąc, razem z delegacją
Stomilu Olsztyn w Ministerstwie Sportu i Turystyki?**

— To był jeden z tych momentów, które teraz owocują dobrymi informacjami dla klubu.
Może nie zawsze trzeba wszystkim się chwalić, bo kto ma wiedzieć, ten wie. Jednak
odpowiadając na pytanie, to w tym gronie rozmawialiśmy między innymi właśnie o stanie
infrastruktury sportowej w Olsztynie, samym stadionie, na którym olsztyński drugoligowiec
rozgrywa swoje mecze oraz szerzej, o problemach lokalnych klubów i sportowców.

Jednak Duma Warmii i jej kłopoty nie były jedynym tematem tamtego spotkania. Problemy
dotyczą nie tylko naszego klubu, ale i innych dyscyplin. Nie jest tajemnicą, że 
nasz obiekt najlepsze lata ma już dawno za sobą. Z kolei siatkarze grają w Iławie,
szczypiorniści w Biskupcu, a koszykarki w Jezioranach. To bardzo trudna sytuacja,
generująca dodatkowe koszty i uciążliwości dla mieszkańców Olsztyna, którzy nie 
zawsze mogą wspierać swoje ukochane drużyny na żywo. Takich spotkań w różnych konfiguracjach
było przez ten czas więcej. Teraz, zaledwie po roku, widać, jak wiele się zmienia
w tych sprawach.

— **Wcześniej wspomniała Pani o swojej grze w drużynie sejmowej. To jedyny sport,
którym aktywnie Pani się zajmuje?**

— Może nie wypada tego mówić, ale mam już swoje lata, choć czuję się oczywiście 
bardzo młodo. Jednak nie każda aktywność i nie każda intensywność tej aktywności
jest w moim zasięgu. Bardzo lubię długie spacery. Czasem pobiegam. Sporty wodne 
są mi bliskie. Jednak nie jestem w żadnej dziedzinie wyczynowcem. Staram się prowadzić
zdrowy tryb życia, a aktywność fizyczna jest tego nieodłącznym elementem.
