# Zaginęły cztery zabytkowe jednoślady pana Mariusza. Oferuje nagrodę za pomoc w ich odnalezieniu

- Link: https://tko.pl/214966,2023,10,03,zaginely-cztery-zabytkowe-jednoslady-pana-mariusza-oferuje-nagrode-za-pomoc-w-ich-odnalezieniu
- Published: 2023-10-03T10:01:47+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Pan** **Mariusz, 50-letni mieszkaniec Orzechowa w województwie warmińsko-mazurskim,
doznał prawdziwego szoku, kiedy zorientował się, że z jego garażu zniknęły cztery
zabytkowe jednoślady. Mężczyzna z pasją remontował te pojazdy przez lata, a teraz
został z niczym. **

„Komarka miałem od nowości. Dostałem go w roku 1984 na komunię. To były inne czasy–
dziadek musiał sprzedać krowę, żeby kupić mi ten motorower” mówi e rozmowie z gazetą
Fakt zrozpaczony pan Mariusz. Jednoślady nie były tylko maszynami. Były częścią 
historii rodziny, symbolami lat minionych i dowodem na to, że rzeczy mogą przetrwać
próbę czasu.

Jednoślady były w pełni sprawne. Motorower z roku 1984, dwa motocykle marek WSK 
i Jawa oraz najmniejsza „motorynka” były dla pana Mariusza o wiele więcej niż zwykłe
pojazdy. Każdy z nich miał swoją historię i osobistą wartość, którą trudno przeliczyć
na złotówki.

„Razem wszystkie motocykle były warte około 20 tysięcy złotych, jednak dla mnie 
mają dużą wartość sentymentalną,” dodaje właściciel. Motocykle zniknęły bez śladu,
a złodzieje, jak się wydaje, nie zostawili żadnych wskazówek, które mogłyby pomóc
w ich odnalezieniu.

Policja już zabezpieczyła miejsce zdarzenia i zbiera dowody, które mogą pomóc w 
identyfikacji sprawców. Pan Mariusz z kolei wyznaczył nagrodę w wysokości 5 tysięcy
złotych dla osoby, która pomoże w rozwiązaniu sprawy.

„Miejmy nadzieję, że jednoślady nie zostaną rozebrane na części i że [złodzieje zostaną szybko złapani”](https://tko.pl/107414,2013,10,07,autobusowy-zlodziej-zlapany-przez-policje)
podsumowuje pan Mariusz. Czas pokaże, czy sprawiedliwość zostanie wymierzona i czy
jednoślady wrócą do ich prawowitego właściciela.

Tymczasem społeczność lokalna jest wstrząśnięta. Takie wydarzenia nie są częste 
w spokojnym Orzechowie, dlatego każdy liczy na to, że to jednostkowy przypadek, 
a nie symptom narastającego problemu przestępczości w regionie.

źródło: Fakt
