# Na jego kampanii wyborczej zyskają… psy. Niecodzienny gest Łukasza Michnika

- Link: https://tko.pl/214511,2023,09,29,na-jego-kampanii-wyborczej-zyskaja-psy-niecodzienny-gest-lukasza-michnika
- Published: 2023-09-29T10:49:27+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Kampania wyborcza to tysiące ulotek i setki banerów. Większość z tych ostatnich,
mimo tego, że kosztuje spore pieniądze, najczęściej ląduje w śmietniku. Oryginalny
pomysł na ich wykorzystanie ma kandydat Lewicy z Olsztyna — Łukasz Michnik, który
przekazał tą wiadomość za pomocą swojego facebooka.**

Ulice [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn) zaroiły się od dziesiątek twarzy, często
mieszkańcom miasta już znanych. To znak, że za kilkanaście dni odbędą się wybory—
tym razem parlamentarne. Kandydaci i kandydatki za wszelką cenę chcą zwrócić na 
siebie uwagę wyborców, od których głosu będzie zależał ich przyszły los. W 2023 
roku kampania wyborcza przeniosła się w dużej mierze do sieci: to właśnie tutaj 
jesteśmy bombardowani informacjami wypuszczanymi przez sztaby wyborcze. Stara szkoła
ma się jednak dobrze, i uwagę przechodniów nadal przyciągają ogromne banery z twarzami
i nazwiskami osób kandydujących do Sejmu i Senatu, które mają zachęcić mieszkańców
danego miasta do oddania swojego cennego głosu.

Problem jednak pojawia się wtedy, kiedy kurz wyborczy opadnie i te banery trzeba
będzie zdjąć. Większość z nich idzie do utylizacji, co (umówmy się) jest po prostu
marnowaniem pieniędzy.

— To bezsensowne, niegospodarne i kompletnie sprzeczne z moim postrzeganiem ekologii–
zdradza nam Łukasz Michnik, kandydat Lewicy z czwartego miejsca na liście.

Działacz społeczny z Olsztyna znany m.in. z protestów w SM „Jaroty” postanowił, 
że przekaże swoje banery wyborcze schroniskom dla psów z woj. warmińsko-mazurskiego.
Banery wykonane z nieprzepuszczającego wiatru materiału mogą chronić tamtejsze psy
i koty przed zimnym wiatrem, który w najbliższych miesiącach będzie szczególnie 
uciążliwy dla bezdomnych czworonogów. 

Łukasz Michnik po poprzednich wyborach parlamentarnych również przekazał swoje banery
na rzecz schroniska dla bezdomnych zwierząt obok Morąga. Przed czterema laty Michnik
nie dostał się do Sejmu, jednak jego banery bardzo pomogły bezdomnym psom. Tym razem
jego szanse na mandat poselski są znacznie większe, a część bacznych i obserwatorów
polskiej sceny politycznej wymienia go wśród bardzo poważnych kandydatów na posła.
Mimo większej popularności niż przed laty, Michnik jednak nie zapomniał o czworonogach,
których – jak sam przyznaje – jest wielkim miłośnikiem.
