# Marcin Kulasek: Czego nie robi się dla zwycięstwa? [OPINIE]

- Link: https://tko.pl/214267,2023,09,27,marcin-kulasek-czego-nie-robi-sie-dla-zwyciestwa-opinie
- Published: 2023-09-27T10:30:40+02:00
- Author: Redakcja TKO

Szef MON, Mariusz Błaszczak pokazał w spocie wyborczym odtajnione fragmenty dokumentu
planistycznego MON  z 2011 r. pt. „Plan użycia sił zbrojnych w operacji obronnej
SZ RP”. 20 września pracownik TVP Michał Rachoń opublikował stronę z dokumentu Sztabu
Generalnego Sił Zbrojnych RP pt. „Ocena sił zbrojnych” z listopada 2012 r. Dokumenty
zostały opracowane za rządów Donalda Tuska, gdy szefem MON  był Bogdan Klich. Wskazują
one, że istniał wówczas wielofazowy plan obrony całego terytorium Polski, a obrońcy
mieli opóźniać natarcie, dysponującego przeważającym potencjałem przeciwnika (Rosji)
do czasu przyjścia wzmocnienia sojuszniczego, ale „nie dalej niż do linii Wisły 
i Wieprza”. Błaszczak i Rachoń przekonują, że plan jest nadal aktualną propozycją
obronną KO, a obecne władze lepiej dbają o polskie bezpieczeństwo.

Wrogowie będą mogli odczytać aktualną doktrynę obronną RP. Mogą porównać obecny 
stan posiadania Wojska Polskiego z doktryną z 2012 r. i dostosować na tej podstawie
własne plany napaści. Sztab Generalny tworzy doktrynę i plany etapowej obrony państwa,
kalkulując siły własne i sojusznicze na terenie Polski. Chodzi o zdolności obrony
przeciwlotniczej, możliwości rażenia wroga artylerią rakietową i lufową oraz działania
lotnictwa wspierającego manewr sił lądowych. Media i eksperci zwracają uwagę, że
choć MON  i prezydent zapowiadają ogromne zakupy zbrojeniowe i przedstawiają plany
zwiększenia liczebności wojska, to Polska na razie nie wzmocniła się znacząco pod
względem wojskowym i pozostaje na poziomie zbliżonym do tego sprzed dekady. Doktryna
obronna z 2012 r. może więc być podobna do aktualnej, z 2023 r.

Przeciwnik dostaje też wgląd w plany NATO. Na dokumencie opublikowanym przez Rachonia
podkreślono na żółto zamiar „oddania połowy Polski” Rosji – tak środowiska prawicowe
odczytują fragment mówiący o wieloetapowej obronie Polski „najdalej” do rubieży 
Wisły i Wieprza. Polityka Insight zwraca jednak uwagę, że na tej samej stronie widnieją
słowa, że plan „stanowi uszczegółowienie treści zawartych w sojuszniczych planach
wzmocnienia Polski i obejmuje zadania przydzielone SZ RP przez dowództwa Sojuszu”.
Podobne stwierdzenie pada w dokumencie odtajnionym przez Błaszczaka. Oznacza to,
że oba dokumenty zawierają jednocześnie plany obronne NATO wobec Polski (określane
po 2014 r. jako „plany ewentualnościowe”). Stanowi tym samym złamanie tajemnicy 
wojskowej NATO i sprowadza zagrożenie na cały Sojusz.

Sojusznicy stracą zaufanie do Polski. Ujawnianie aktualnych albo sporządzonych niedawno
dokumentów obronnych, noszących klauzulę „ściśle tajne”, wywoływało już w przeszłości
spadek zaufania sojuszników w kwestii faktycznej tajności informacji niejawnych 
w Polsce. Sprawa może więc wywołać skutki podobne jak motywowana politycznie publikacja
tzw. „Raportu o działaniach żołnierzy i pracowników Wojskowych Służb Informacyjnych”
w 2006 r. Zawierał on, oprócz historycznych informacji o działalności polskiego 
wywiadu, dane o bieżącej współpracy wywiadowczej z sojusznikami Polski – m.in. o
operacjach antyterrorystycznych wywiadu USA – i sprowadził zagrożenie życia na obywateli
państw trzecich udzielających pomocy polskiemu wywiadowi. Sprawa wywołała czasowe
zawieszenie współpracy wywiadowczej i ochłodzenie relacji w NATO z jego autorem

Zachowanie ministra Błaszczaka, to skandal. Szef MON, w filmiku na Twitterze ujawnia
tajemnice NATO. Błaszczak pokazał w internecie dokumenty zawierające jednocześnie
plany obronne NATO wobec Polski. Świadome i zamierzone opublikowanie dokumentów 
zawierających strategię obrony państwa – ale również część planów obronnych Sojuszu–
jest ewenementem, jeśli chodzi o działania resortów obrony państw NATO.  To powrót
do najczarniejszych tradycji Macierewicza, którym w raporcie z likwidacji WSI zdradzał
sekretery polskiego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. 

Ta sytuacja będzie skutkować dyplomatycznymi i nieoficjalnymi sygnałami wobec Polski,
potępiającymi takie działanie, a w dłuższej perspektywie doprowadzi do obniżenia
statusu Polski w Sojuszu. Polska będzie uznawana za państwo, którego władze wojskowe
zachowują się ekstrawagancko i niezgodnie ze standardami ochrony tajemnic natowskich.

Wszystko w imię kampanii wyborczej PiS.

**Marcin Kulasek**

Poseł na Sejm RP

Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej 

Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Miejsce nr 1 na liście nr  3

Materiał KW Nowa Lewica 
