# Agnieszka z Biskupca, gwiazda programu „Rolnik szuka żony” jest zbyt wybredna?

- Link: https://tko.pl/213354,2023,09,20,agnieszka-z-biskupca-gwiazda-programu-rolnik-szuka-zony-jest-zbyt-wybredna
- Published: 2023-09-20T10:02:00+02:00
- Author: strzelec

**W nowym sezonie programu „Rolnik szuka żony” mnóstwo emocji wzbudziła Agnieszka
z Biskupca. Niektórzy są pod wrażeniem jej stanowczości, inni mówią o „wybrednym”
charakterze. Jedno jest pewne: trudno przejść obok niej obojętnie.**

Właśnie rozpoczął się nowy sezon programu „Rolnik szuka żony”. W niedzielę 17 września
widzowie mogli zobaczyć pierwszy odcinek jubileuszowej – bo już dziesiątej – edycji
znanego i lubianego formatu.

Marta Manowska zawitała do bohaterów z listami. Ten etap zwykle wzbudza największe
zainteresowanie i pozwala lepiej poznać uczestników.

Gwiazdą odcinka okazała się [40-letnia Agnieszka z Biskupca](https://tko.pl/212435,2023,09,11,czy-agnieszka-z-biskupca-znajdzie-milosc-na-wsi).

## Agnieszka jest zbyt wybredna?

Nie wszystkim spodobał się sposób, w jaki Agnieszka odnosiła się do kandydatów, 
których odrzuciła.

„Można mieć swój typ i nawet należy wiedzieć, czego się chce… ale sposób odmów był
wyśmiewczy, bez szacunku. Zawsze trzeba szanować drugiego człowieka i mówić nie,
nie raniąc nikogo” – to jeden z komentarzy.

Wiele osób uważa, że nie wszystkie wymagania Agnieszki są tak bardzo istotne, aby
warunkować nimi chęć poznania drugiej osoby.

„Będąc kobietą, miałam dość jej gadania i wybrzydzania. Nie wiem, dlaczego zgłosiła
się do tego programu, skoro ma takie wymagania. Jakby księcia szukała albo i nawet
nie, ponieważ panowie chcieli być mili i dać komplementy, a ta tylko z obrażoną 
miną siedziała. Momentami było widać, że i nawet Marta już się zawstydziła za nią
i śmiała się z niej pod nosem”, „Miałam takie dobre zdanie o tej pani, dopóki nie
wspomniała o tym, że ten gościu musi umieć jeździć konno. Serio? (…) Może się trzeba
zastanowić, co jest naprawdę ważne”, „Ciężko o niej cokolwiek powiedzieć, bo z jednej
strony ja ją rozumiem, że jest taka wybredna, ale z drugiej strony zgłaszając się
do programu, musiała liczyć się z tym, że listy, które otrzyma, będą od nieokrzesanych
panów, którzy są po życiowych doświadczeniach i pewnie niejeden z nich słyszał od
byłej partnerki, że jest za mało romantyczny itd.” – pisali widzowie.

Biskupczanka została nawet nazwana „kolejną gwiazdą programu”.

## Wiele osób podziwia stanowczość Agnieszki

Znaleźli się jednak obrońcy Agnieszki, którym spodobała się jej stanowczość i jasno
określone oczekiwania.

„Mnie się podobała. Konkretnie i na temat. Też nie lubię wierszy i bezsensownego
słodzenia. Woli mecz i co w tym złego? Po co marnować czas swój i kandydatów?” –
pyta hipotetycznie jeden z fanów.

„Kobietka przeżyła 40 lat sama, ma swoje przyzwyczajenia, zasady i poglądy. Pewne
rzeczy można zmienić, a pewnych rzeczy nie chce się zmienić. Są osoby, które lubią
wierszyki, a są takie osoby, które ich nie lubią. Skoro Pani należy do tych, którzy
ich nie lubią, to Panów piszących lub kopiujących wiersze z internetu po prostu 
odrzuca. Proste. Może i trochę wybredna, ale swoją wartość zna. Czas pokaże, co 
dalej” – zauważa inny komentujący.

## Kim jest Agnieszka?

Agnieszka ma 40 lat, mieszka w Biskupcu nieopodal Olsztyna. Sama zajmuje się 17-
hektarowym gospodarstwem. Kocha konie – pewnie stąd zależy jej na partnerze, który
podzieli jej pasję. Nie tylko hoduje te piękne zwierzęta, ale prowadzi też ośrodek
jeździecki, hotel i restaurację. Jeździ na rowerze, na nartach, często spaceruje,
podróżuje, lubi „dobre książki” i „ciekawe filmy”.

## Kogo szuka Agnieszka?

Agnieszka ma sprecyzowane oczekiwania. Chciałaby, aby jej przyszły partner był wysokim,„
szerokim w barach” mężczyzną. Powinien mieć od 35 do 50 lat i mieć „uporządkowane
życie zawodowe”. Ważne jest dla niej poczucie humoru, dystans do siebie, a w stosunku
do niej – cierpliwość. Chce móc liczyć na niego w trudnych chwilach, móc mu się 
wygadać i założyć z nim rodzinę.

Nie akceptuje lenistwa, chorobliwej zazdrości i nadużywania alkoholu.

Bierze pod uwagę możliwość związania się z rozwodnikiem, jeśli tylko jest to już
zamknięty etap w życiu mężczyzny.

Chce oprzeć swój związek na miłości, przyjaźni, szczerości i szacunku.

– Przyszedł czas, że trzeba zawalczyć o siebie, nie patrzeć na innych, zrobić coś
tylko i wyłącznie dla siebie. Mam nadzieję, że ta przygoda zmieni moje życie. Nikt
nigdy mnie nie pyta, czego mi trzeba. Tylko każdy mi mówi, czego on potrzebuje. 
Większość osób mnie nie zna z tej strony, że mogę mieć uczucia. Tak też się zatraciłam
w pracy, że nawet nie odczuwałam, że mi czegokolwiek tak naprawdę brakuje. W poprzednich
związkach wystarczyło coś nie tak, to się wycofywałam. Bo w natłoku spraw i obowiązków
nie miałam czasu się tym zająć, nie chciałam sobie tym głowy zaprzątać – mówiła 
w pierwszym odcinku.

– Mój mężczyzna powinien być rodzinny, odpowiedzialny. Chciałabym się w końcu poczuć
wystarczająca dla kogoś – podsumowała.

źródło: Eska
