# Pierwsza tego typu piekarnia powstała pod Olsztynem

- Link: https://tko.pl/21246,2016,11,22,pierwsza-tego-typu-piekarnia-powstala-pod-olsztynem
- Published: 2016-11-22T15:20:11+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Aby kupić pieczywo nie trzeba już stać w kolejce. Wystarczy podjechać pod okienko,
złożyć zamówienie i odebrać towar. Pierwsza tego typu piekarnia w regionie powstała
w Stawigudzie.**

” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count
=”500″]

System drive through na świecie rozwija się bardzo szybko. W Polsce przedsiębiorcy
dopiero od niedawna zaczęli doceniać korzyści wynikające z tego rozwiązania. Dotychczas,
kupno produktów bez wysiadania z samochodu kojarzyło się z sieciami fast-food. Teraz
się to zmienia: powstają apteki i piekarnie nastawione na klientów zmotoryzowanych.
Na Warmii i Mazurach szlaki przetarła Piekarnia Tyrolska. Pierwszy punkt drive działa
od września w Stawigudzie. Jak zaznaczył właściciel, Jarosław Goszczycki, był to
innowacyjny pomysł, chociaż z wnioskami trzeba się wstrzymać jeszcze przez rok. –
Dopiero wtedy będę mógł ocenić, czy rzeczywiście był to strzał w dziesiątkę. Czy
rzeczywiście zmieniliśmy trendy naszego społeczeństwa – dodaje Goszczycki.

Skąd wziął się pomysł, aby połączyć tradycyjną piekarnię z kupnem produktów bez 
wysiadania z samochodu? Zza oceanu. – Mój syn Dawid studiował ekonomię w Stanach
Zjednoczonych. Przez kilka lat pobytu w Ameryce podpatrzył wiele ciekawych pomysłów.
Tyrolska Drive to jego idea – przyznaje właściciel.

Właściciele Piekarni Tyrolskiej zauważyli, że nasze społeczeństwo żyje w coraz większym
pędzie. Samochód stał się w zasadzie nieodłącznym elementem naszego życia, niezależnie
czy chodzi o dojazdy i powroty z pracy, czy o zakupy. Z resztą ta sama sytuacja 
miała miejsce w społeczeństwie amerykańskim. Dlatego też pierwsze obiekty usługowe
typu drive-through za oceanem powstały już w latach 20. XX wieku. Do Polski ta moda
przywędrowała w latach 90. poprzedniego stulecia wraz ze znaną siecią fast-food.

W Tyrolskiej Drive możemy zamówić produkty dostępne także w tradycyjnych piekarniach
tej sieci, czyli ciepłe i chrupiące pieczywo bez dodatku ulepszaczy. Mamy więc szeroką
gammę towarów do wyboru: od delikatnych kajzerek, przez dobrze wypieczony chleb 
siatkarza po słodkie i sycące bułki z czekoladą czy rogaliki z dżemem. Usługa drive-
through pozwala na większą wygodę. Wystarczy, że podjedziemy i złożymy zamówienie
w okienku, a po chwili otrzymamy zakupy. Jest to bardzo dobre rozwiązanie, które
skraca czas zwłaszcza, że idąc do tradycyjnego sklepu, często jesteśmy narażeni 
na pozostawienie samochodu z daleka od naszej destynacji.

Mieszkańcy Stawigudy są bardzo zadowoleni z Tyrolskiej Drive. Czy nowe rozwiązanie
może zastąpić to tradycyjne? Na pewno nie prędko, chociaż właściciel będzie dążył
do tego, aby powstały kolejne lokale tego typu. – Największą przeszkodą jest grunt,
który trzeba wykupić pod podjazd. A ceny nie są tanie. Z dotychczasowych piekarni,
które posiadam tylko kilka mogłyby zostać rozbudowane. Myślę jednak, że sukcesywnie
będziemy budować kolejne lokale typu drive-through – zakończył Jarosław Goszczycki.
