# Kto był katem, a kto ofiarą? Projekt olsztyńskiego Stowarzyszenia Patria Nostra

- Link: https://tko.pl/204071,2023,07,03,kto-byl-katem-a-kto-ofiara-projekt-olsztynskiego-stowarzyszenia-patria-nostra
- Published: 2023-07-03T23:17:12+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Olsztyńskie** **Stowarzyszenie Patria Nostra rozpoczęło realizację projektu „Kto
był katem, a kto ofiarą?”, finansowanego ze środków NIW CRSO w ramach programu NOWE
FIO. Głównym celem i motywacją przyświecającą jego realizacji jest potrzeba rozwinięcia
działań Stowarzyszenia Patria Nostra w zakresie walki o dobre imię Polski i Polaków,
głównie poprzez zwalczanie fałszywych sformułowań dotyczących „polskich obozów zagłady”
oraz rzekomego współudziału Polaków w Holokauście.**

W założeniu projekt jest nietypową, interesującą w formie „żywą lekcją historii”
na temat udziału i roli Polaków w II wojnie światowej skierowaną do w szczególności
ludzi młodych, i zaspakajającą bardzo ważną potrzebę, mianowicie – potrzebę prawdy
historycznej.

Dlatego w dniach 12-16 czerwca zaprosili do Polski grupę naukowców (prof. Stephan
Lehnstaedt, dr Peter Klein) oraz studentów – magistrantów kierunku Studia nad Holocaustem(
Holocaust Studies) z berlińskiej uczelni Touro University (partner projektu). Łącznie
18 osób. Program był bardzo intensywny, jednak goście byli tak zainteresowani tematyką,
że nie przeszkadzały im codziennie kilkunastokilometrowe piesze wycieczki, praktycznie
od rana do wieczora.

Pierwszego dnia był czas na zapoznanie się, integrację i eksplorowanie najbliższej
okolicy. Z kolei wieczorem dostaliy zaproszenie do TVP World, gdzie dwóch uczestników
wizyty studyjnej (prof. Lehnstaedt oraz Furkan Aydemir) opowiadało o naszej współpracy,
o działaniach projektowych oraz o tym, jak Niemcy (w tym młodzi Niemcy) widzą problem
indywidualnych roszczeń odszkodowawczych za zbrodnie II wojny światowej.

Materiał można obejrzeć tutaj.

[[

Drugiego dnia (wtorek) po śniadaniu pojechali do Muzeum – Miejsca Pamięci Palmiry.
Placówka ta upamiętnia ofiary masowych egzekucji przeprowadzonych przez Niemców 
w czasie II wojny światowej na terenie Puszczy Kampinoskiej, rozpoczętych już w 
grudniu 1939r. Był to wstęp do wielkoskalowych egzekucji inteligencji w ramach akcji
AB. Zawody i status ofiar były różne – politycy, pisarze, sportowcy, ale także ślusarze,
hydraulicy czy tramwajarze. Łączyło ich jedno – byli patriotami, rozstrzelanymi 
ze względu na działalność konspiracyjną, wspieranie Państwa Podziemnego. Podczas
masowych potajemnych mordów zginął m.in. marszałek Sejmu II RP Maciej Rataj, senatorka
Halina Jaroszewicz, wiceprezydent Warszawy Jan Pohorski i olimpijczyk Janusz Kusociński.

Po powrocie z Palmir zaplanowali wizytę w Żydowskim Instytucie Historycznym, którego
misja to upowszechnianie wiedzy na temat dziedzictwa tysiącletniej obecności Żydów
na ziemiach polskich, poprzez m. in. prezentację zbiorów w ramach wystaw czasowych
oraz różnorodnych wydarzeń artystycznych, konferencji naukowych, spotkań popularnonaukowych,
a także działalność edukacyjną i wydawniczą. W ŻIH odwiedzili wystawę „Czego nie
mogliśmy wykrzyczeć światu”, na której zobaczyli największy i najcenniejszy w świecie
zbiór źródeł dokumentujących Zagładę Żydów. Archiwum jest jednym z 17 zabytków z
Polski wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO „Pamięć świata”.

[[

Dla magistrantów kierunku Studia nad Holocaustem to bardzo ważne i pouczające miejsce.
Tym bardziej, że na zbiory Instytutu składa się siedem milionów stron różnorakich
dokumentów, a ich najważniejszą częścią jest wspomniane wyżej Archiwum Podziemnego
Getta Warszawy, zwane też Archiwum Ringelbluma. Szczególnym zadaniem ŻIH jest też
rozwój działalności genealogicznej. Dla wielu osób z całego świata szukających swych
korzeni, archiwa Instytutu oraz doświadczenie i wiedza pracowników są nieocenioną
pomocą. Znajduje się tam też największa w Polsce kolekcja dzieł sztuki (ponad 15
tysięcy). Są to prace artystów żydowskiego pochodzenia, a także bogate zbiory rzemiosła
artystycznego i judaików.

Warto wspomnieć, że w drodze do ŻIH odwiedzili też Grób Nieznanego Żołnierza, gdzie
był czas na chwilę zadumy oraz obserwację zmiany warty. Potem zaś droga wiodła przez
przepiękny Ogród Saski.

[[
