# Raper Szpaku skazany. Uważany był za „króla Morąga”

- Link: https://tko.pl/200554,2023,05,24,raper-szpaku-skazany-uwazany-byl-za-krola-moraga
- Published: 2023-05-24T08:18:26+02:00
- Author: wred

**23 maja 2023 roku zakończył się kolejny rozdział w głośnej sprawie podpalenia 
samochodów, brutalnej zemsty i napięć w środowisku hip-hopowym w Morągu. W wyniku
serii dramatycznych incydentów lokalny raper Mateusz Sz., znany jako Szpaku musiał
stawić czoła zarzutom o popełnienie trzech przestępstw, w tym brutalnego ataku na
Damiana G. i udziału w zbiegowisku z maczetami i pałkami. Wraz z grupą towarzyszących
mu mężczyzn został skazany na grzywnę oraz zakaz kontaktu z ofiarami. Sąd podkreślał
w wyroku, że oskarżeni działali w sposób chuligański, całkowicie lekceważąc prawo.**

*wideo z ogłoszenia wyroku

## Podpalenie samochodów

W Morągu, we wrześniu 2020 roku, napięcia w lokalnym środowisku hip-hopowym osiągnęły
punkt krytyczny, kiedy na parkingu doszło do pożaru samochodu. Szybka reakcja policji
doprowadziła do zidentyfikowania domniemanego sprawcy – 26-letniego Damiana G. Według
doniesień mężczyzna miał podłożyć ogień pod samochód w odpowiedzi na obelgi kierowane
w stronę jego siostry w mediach społecznościowych. Miały one pochodzić ze środowiska,
w którym najbardziej znaną personą był Szpaku.

Samochód, który został podpalony, należał nie do Szpaka, ale do jego przyjaciela
i innego lokalnego rapera, Huberta K., znanego również jako Młodzian MRG. Pożar 
uszkodził również sąsiedni samochód, który należał do członka rodziny Huberta K.

## Zemsta rapera

Damian G. stanął przed sądem oskarżony o zniszczenie mienia. Powaga zarzutów sugerowała,
że może mu grozić nawet pięć lat więzienia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że straty
oszacowano na 35 tysięcy złotych. Pomimo poważności oskarżeń, Damian G. zaprzeczył
zarzutom i ostatecznie został uniewinniony przez sąd.

Sprawa przybrała gwałtowny obrót, kiedy znany raper wraz ze swoją grupą [postanowił zemścić się na Damianie G.](https://tko.pl/137874,2022,03,01,szpaku-z-nowym-singlem-raperowi-z-moraga-grozi-wiezienie)
Został on pobity, a Szpaku, uważany za przodującą postać polskiego gangsta rapu,
uderzył Damiana butelką w głowę.

## Wtargnięcie z maczetami i pałkami

Szpaku 4 kwietnia 2020 roku w Morągu działając z innymi osobami, wtargnął na posesję
i trzymając w rękach pałki baseballowe i maczety dokonał zniszczenia samochodu marki
Audi. Zrobił to mimo próśb o opuszczenie posesji kierowanych ze strony Nikoletty
M. Czyn miał być dokonany w sposób brutalny i w pełni lekceważący polskie prawo.

Jak się później okazało, Nikoletta M. była świadkiem i poszkodowaną, która zeznawała
w tej sprawie. Atmosfera na sali sądowej była wówczas tak gorąca, że [kobieta zemdlała podczas zeznań](https://tko.pl/200429,2023,05,23,proces-rapera-szpaku-poszkodowana-zemdlala-ze-strachu-podczas-zeznawania).
Moment ten wywołał wówczas natychmiastową reakcję obecnego na sali prawnika, a sędzia
zdecydował o przerwie w rozprawie.

[[

## Znany raper skazany na grzywnę i zakaz kontaktu z ofiarami

23 maja 2023 roku po serii incydentów, które wstrząsnęły lokalnym środowiskiem, 
prominentny polski raper i jego towarzysze zostali skazani na grzywnę i zakaz kontaktu
z ofiarami.

Sąd Rejonowy w [Ostródzie](https://tko.pl/ostroda) VII Zamiejscowy Wydział Karny
w Morągu uznał rapera za winnego udziału w zbiegowisku, naruszenia miru domowego
i spowodowania naruszenia czynności narządu ciała i rozstroju zdrowia nie dłużej
niż na 7 dni. Łączna kara grzywny, którą zasądzono Szpakowi wyniosła 600 stawek 
dziennych, a wysokość jednej z nich została ustalona na 50 zł. Jego towarzysze również
zostali skazani, jednak nie zarzucono im tyle, co Szpakowi i otrzymali nieco łagodniejsze
kary.

Oskarżeni zostali zobowiązani do zapłaty nawiązek na rzecz pokrzywdzonych za doznaną
krzywdę. Każda z kwot wynosiła 2,5 tysiąca złotych. Raper jednak musiał zapłacić
wyższe zadośćuczynienie na rzecz Damiana G., wynoszące 10 tysięcy złotych.

Oprócz grzywny sąd nałożył na rapera i jego towarzyszy środek karny w postaci zakazu
kontaktowania się z pokrzywdzonymi: Nikolettą M., Joanną Rz. i Damianem G. oraz 
pięcioletni [zakaz zbliżania](https://tko.pl/71058,2014,12,30,eksmisja-zakaz-zblizania-sie-dla-sprawcy-przemocy-domowej)
się do tych osób na odległość mniejszą niż 100 metrów.

Dodatkowo sąd zasądził od rapera i jego sześciu towarzyszy solidarną wpłatę kwoty
w wysokości po 5 tysięcy złotych na rzecz Nikoletty M. i Joanny Rz., które musiały
ponieść dodatkowe koszty związane z ustanowieniem pełnomocnika z wyboru.

*nagranie wideo z rozprawy

## Sąd pewny winy

Główny zarzut w procesie opierał się na art. 254 Kodeksu karnego. Dotyczyło to zdarzenia,
które miało miejsce 24 kwietnia 2020 roku w Morągu. Sąd nie uwzględnił art. 160 §
1 Kodeksu karnego (narażenie człowieka na zarażenie), który był również wspomniany
w akcie oskarżenia opracowanym przez prokuraturę. Podczas uzasadnienia wyroku, sędzia
stwierdził, że dowody nie pozostawiają wątpliwości co do sprawstwa oskarżonych. 
Podkreślił przy tym, że zeznania świadków oraz nagrania wideo były kluczowe dla 
ustalenia, kto dokonał przestępstwa.

## Chuligańskie czyny

Oceniając czyny oskarżonych, sąd zwrócił uwagę na wysoką szkodliwość społeczną ich
działań. W uzasadnieniu wyroku wskazał, że wspólne działania oskarżonych bez uzasadnionego
powodu i z lekceważeniem prawa, świadczy o tym, że czyny te były chuligańskie. Przypomnijmy,
że incydent miał miejsce niemal w centrum miasta i na oczach wielu świadków, co 
świadczy o całkowitym lekceważeniu prawa. Sędzia, uzasadniając wyrok, zaznaczył,
że „pojawiało się takie stwierdzenie w trakcie postępowania dowodowego, że któryś
z oskarżonych to jest niemalże królem Morąga.” Na myśli miał oczywiście Szpaka.

Jak podkreślił w uzasadnieniu sędzia, Mateusz Sz., znany jako Szpaku, był już wcześniej
skazany przez Sąd Rejonowy w Gdańsku za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu innej
osoby. Tym razem, jako jedyny z oskarżonych, odpowiedział za popełnienie trzech 
przestępstw, w tym uderzenie Damiana G. butelką w głowę.

## Czy to już koniec sprawy?

Wydanie wyroku to kolejny rozdział w sadze, która zaczęła się od serii incydentów
budzących wielkie poruszenie. Sędzia, uzasadniając postanowienie, podkreślił, że
odpowiedzialność karna zawsze czeka na tych, którzy łamią prawo. Wyraził również
żal, że oskarżeni nie byli obecni w sali sądowej. Wydane surowe wyroki mają na celu
odstraszenie oskarżonych od przyszłych konfliktów z prawem. Rozprawa, która odbyła
się w Morągu 23 maja, przynosi pewien stopień rozwiązania, ale pozostaje pytanie,
jakie długoterminowe konsekwencje niesie to dla wszystkich zaangażowanych stron.
Wyrok nie jest prawomocny.
