# Budowlaniec amator zniszczył samochód i groził szefowi. Miał do wykonania na pozór prostą pracę

- Link: https://tko.pl/200161,2023,05,21,budowlaniec-amator-zniszczyl-siekiera-samochod-i-grozil-szefowi
- Published: 2023-05-21T07:14:00+02:00
- Author: wred

**Zdarzyło się to w przeciętnym dniu pracy Wojciecha F., 32-letniego robotnika budowlanego.
Miał do wykonania na pozór prostą pracę: postawienie dobudówki. Cztery ściany — 
tyle miało być zrobione. Niestety, wykonana przez niego praca nie spełniła oczekiwań.
W wyniku odmowy zapłaty, Wojciech F. wpadł w szał i zaatakował swojego pracodawcę.
Teraz spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie, gdzie będzie mógł dogłębnie przeanalizować
proces budowlany.**

## Zatrudnienie bezrobotnego

Rafał Golder, 34-letni właściciel firmy budowlanej z Samina, nauczył się na własnej
skórze, jak trudno jest znaleźć prawdziwych specjalistów w branży. W desperacji 
zatrudnił Wojciecha F., widząc w nim specjalistę od murarki, który znajdował się
w trudnej sytuacji — był bezrobotny. Mając do dyspozycji zaliczkę, narzędzia i samochód,
Wojciech F. miał wznieść cztery ściany dobudówki.

## Nieudana budowa i konsekwencje

Niestety, praca Wojciecha F. nie spełniła oczekiwań — ściany, które zbudował, były
niestabilne, a wejście do dobudówki mogło stanowić zagrożenie. Z tego powodu Rafał
Golder odmówił zapłaty za wykonaną pracę. Wojciech F. nie tylko zbudował niestabilną
konstrukcję, ale również uszkodził samochód służbowy, który miał do swojej dyspozycji.

## Konflikt z szefem

Gdy Wojciech F. usłyszał, że nie otrzyma pełnej zapłaty za wykonaną pracę, jego 
frustracja przerodziła się w gniew. W efekcie mężczyzna[ sięgnął po siekierę](https://tko.pl/175286,2022,10,11,zaatakowal-brata-bijac-go-poczatkowo-piesciami-a-nastepnie-zadal-cios-siekiera-w-glowe)
i zaczął niszczyć samochód, po który przyjechał właściciel. Mimo wcześniej otrzymanej
zaliczki w wysokości 700 zł Wojciech F. zaczął grozić szefowi i kierowcy. Samochód,
którym dysponował, miał wybitą szybę, zniszczony kierunkowskaz, pogiętą karoserię
oraz wyrwane radio i uszkodzoną instalację elektryczną.

## Wkroczenie policji

Funkcjonariusze odzyskali część narzędzi należących do Rafała Goldera, w tym elektronarzędzia
i dwumetrową poziomicę. Niestety, właściciel firmy nie odzyskał już wiertarki z 
udarem. Dodatkowo na skutek nieprofesjonalnego zachowania Wojciecha F. ucierpiała
renoma firmy.

## Konsekwencje prawne

Prokuratura w Ostródzie podjęła kroki prawne wobec Wojciecha F., składając wniosek
o tymczasowe aresztowanie. Sąd zgodził się na to i teraz Wojciech F. będzie musiał
spędzić najbliższe trzy miesiące w areszcie, zastanawiając się nad swoim zachowaniem
i konsekwencjami swojej pracy.

[[

źródło: Fakt
