# Rośnie liczba zachorowań na nowotwory u dzieci na Warmii i Mazurach

- Link: https://tko.pl/19451,2016,10,04,rosnie-liczba-zachorowan-na-nowotwory-u-dzieci-na-warmii-i-mazurach
- Published: 2016-10-04T09:56:23+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Zdrowy tryb życia opłaca się na każdym etapie!**

Rośnie liczba zachorowań na nowotwory u dzieci na Warmii i Mazurach! Co zrobić, 
żeby jak najwcześniej wykryć u dziecka niepokojące zmiany, a tym samym zwiększyć
jego szanse na wyleczenie? – Wnikliwie obserwujmy swoje dzieci, a przynajmniej raz
w roku wykonujmy im profilaktycznie morfologię krwi i usg jamy brzusznej – podkreśla
dr n. med. Wanda Badowska (na zdjęciu), ordynator Oddziału Klinicznego Onkologii
i Hematologii Dziecięcej Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w 
[Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn).

**W 2015 r. na Warmii i Mazurach zdiagnozowano 34 nowe zachorowania na nowotwory
u dzieci. W tym roku tylko do końca września mamy już 40 zachorowań. Skąd tak niepokojący
wzrost?**

Tez jestem zaskoczona tym faktem, ale żeby odpowiedzieć na to pytanie, trzeba by
zbadać czy doszło do większej ekspozycji dzieci w poprzednich latach na tzw. czynniki
kancerogenne, czyli czynniki zwiększające ryzyko rozwoju nowotworu. Mogą to być 
np. substancje chemiczne w żywności, środki ochrony roślin. W nowotworach dziecięcych
większe znaczenie mają czynniki genetyczne, ale pamiętajmy że są one modelowane 
przez środowisko. A więc jeśli prawidłowo odżywiamy dziecko, zachęcamy je do aktywności
fizycznej, zwiększamy jego szanse na to, by było zdrowe, pomimo niekorzystnych predyspozycji
genetycznych. Aby chronić dziecko przed zachorowaniem, powinna o siebie dbać już
kobieta w ciąży, a nawet przyszli rodzice przed okresem poczęcia dziecka. Zdrowy
styl życia opłaca się na każdym etapie!

**Jakie czynniki środowiskowe najczęściej przyczyniają się do rozwoju nowotworów?**

Palenie papierosów oraz przyjmowanie innych używek, spożywanie modyfikowanej i konserwowanej
żywności. Groźne jest też nadużywanie leków, np. środków przeciwbólowych. Zaobserwowano
również, że częściej chorują dzieci rodziców wykonujących specyficzne zawody, np.
mechaników samochodowych, którzy mają na co dzień do czynienia z oparami benzyny,
smarami, chemikaliami. Bardziej narażone na zachorowanie są także dzieci osób wykonujących
inne zawody, w których jest codzienna styczność z różnymi chemikaliami, np. stolarzy,
strażaków, fryzjerek. Ponadto uważa się, że te same czynniki działające na rodziców
wpływają na powstawanie wad wrodzonych lub nowotworów wieku dziecięcego. Uszkodzenie
genów dziecka może zajść już w momencie szybkich podziałów komórkowych w łonie matki.

**Niektóre nowotwory, np. rak piersi, są typowo dziedziczne, dlatego zaleca się 
młodym kobietom, których mama czy babcia chorowała, częstsze badania. Czy taki nowotwór
może zaatakować również dziecko?**

Okazuje się, że w rodzinach, w których występują liczne nowotwory, jest większe 
ryzyko niż populacyjne, zachorowania na nowotwór, również u dzieci. Przykładowo 
kilkuletnia dziewczynka, której bliskie osoby miały raka piersi, może zachorować
już jako dziecko, ale na nowotwór innego narządu.

**W jakim wieku dzieci najczęściej zapadają na choroby nowotworowe?**

Pierwszy szczyt zachorowań przypada na wiek przedszkolny – od 2. do 6. roku życia,
drugi – na wiek nastoletni. Dlatego najważniejsze, żeby rodzice dokładnie obserwowali
swoje dziecko i zgłaszali pediatrze wszystkie niepokojące objawy.

**Jakie objawy powinny zaniepokoić rodziców?**

Pierwszą oznaką białaczki może być nagły spadek aktywności dziecka. Dziecko nie 
chce się bawić, czuje się zmęczone, a ponadto ma nawracające infekcje, krwawe wylewy,
sińce, wybroczyny nieadekwatne do urazu. Trudniej rozpoznać guzy w brzuchu, które
w początkowym stadium trudno zauważyć gołym okiem i dlatego czasami diagnozujemy
je jak są już bardzo duże. Wówczas stadium rozwoju choroby jest wysokie, co skutkuje
koniecznością zastosowania bardziej agresywnej chemioterapii i mniejszą szansą na
pełne wyleczenie. Dlatego apeluję, żeby bardzo dokładnie przyglądać się dziecku.
Jeśli zauważymy, że dziecku powiększył się obwód brzucha, warto zrobić mu morfologię
krwi i usg jamy brzusznej. Te badania najlepiej wykonywać  profilaktycznie raz w
roku, a w razie pojawienia się niepokojących objawów (np. powiększenia lub bolesności
brzucha, krwiomoczu), częściej. Morfologia i usg brzucha dają mnóstwo informacji
na temat stanu zdrowia dziecka, a jednocześnie są nieinwazyjne. Leczymy obecnie 
dwoje dzieci z rozpoznaniem bardzo złośliwego nowotworu – neuroblastomy. W obu przypadkach
dzieci miały wykonane usg jamy brzusznej z innego niż nowotwór powodu i zostały „
wyłapane” na etapie małego guza.

**Jak badać dziecko profilaktycznie aby szybko wychwycić np. guz mózgu? Prześwietlać
mu głowę?**

Ekspozycja na promienie rentgenowskie jest bardzo onkogenna, dlatego nie należy 
jej przeprowadzać profilaktycznie. Trzeba wnikliwie obserwować dziecko. Nie tylko
zwracać uwagę na brzuch, ale sprawdzać, czy nie pojawił się guz w innych miejscach
ciała. Należy pilnować nastolatki, które nie chcą się już pokazywać rodzicom, więc
łatwo w ich przypadku przeoczyć zmiany na ciele. Na przykład guzy jądra są rozpoznawane
ze znacznym opóźnieniem, bo nastolatek często wstydzi się tego problemu i zamiast
zwrócić się po pomoc do rodzica, szuka informacji w internecie.

**W jakim stadium zaawansowania choroby trafiają z reguły dzieci na oddział onkologiczno-
hematologiczny Szpitala Dziecięcego w Olsztynie?**

Niestety, sporo dzieci przyjmujemy do szpitala z zaawansowanym nowotworem. Kilka
lat temu onkolodzy z naszego szpitala przeprowadzili cykl szkoleń dla lekarzy rodzinnych
z regionu na temat wczesnego diagnozowania nowotworów. I rzeczywiście obecnie lekarze
rodzinni częściej zlecają dzieciom dodatkowe badania. Brakuje jeszcze świadomości
u rodziców, dlatego przy każdej nadarzającej się okazji apelujemy do nich o czujność.
Co zrobi lekarz, gdy dziecko nie trafi do niego? Niepokoi nas również fakt, że coraz
częściej raki, czyli tzw. nowotwory nabłonkowe, które dotąd były spotykane głównie
u dorosłych, rozpoznajemy także u dzieci. Wciąż najczęściej diagnozujemy u dzieci
białaczki, sporo jest też tzw. guzów litych, np. nerki i neuroblastomy.

**Czy to prawda, ze dzieci łatwiej wyleczyć z choroby nowotworowej, niż osoby dorosłe?**

W przypadku dzieci stosujemy bardziej agresywne leczenie, ale stan zdrowia dziecka
nie jest jeszcze nadwyrężony używkami, miażdżycą, wieńcówka, itp., dlatego jest 
w stanie lepiej znieść chemioterapię. A to skutkuje lepszym wyleczeniem.
