# „Smutny” finał wizyty w myjni

- Link: https://tko.pl/19023,2014,03,19,smutny-final-wizyty-w-myjni
- Published: 2014-03-19T08:07:11+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Niektórzy mają problemy z okiełznaniem fantazji. Gdyby nie szarżowali, wszystko
poszłoby po ich myśli. Wpadli w głupi sposób.**

Patrol jadący ul. Sielską zauważył zbyt szybko jadące auto. Kierowca nie dość, że
nie reagował na znaki dawane przez nieumundurowanych funkcjonariuszy, nakazujące
zatrzymanie pojazdu, to jeszcze dodatkowo przyspieszył – po drodze wyrzucając jakieś
przedmioty.

Kierujący osobowym fordem gwałtownie wjechał w ulicę Jagiellończyka i dopiero tu–
w pobliżu ogródków działkowych – zatrzymał auto. Zarówno pasażerowie jak i kierowca
zaczęli uciekać w kierunku ogródków. Po chwili jednego uciekiniera udało się zatrzymać.
Był to 26-letni Daniel B.

Na miejscu zdarzenia technik policyjny zabezpieczył przedmioty, które sprawcy wyrzucali
podczas jazdy. Były to plastikowe kasetki z bilonem o nominałach 2 i 5 zł. Z wnętrza
pojazdu mundurowi zabezpieczyli także łom.

Następnego dnia policjanci ustalili miejsce ukrywania się dwóch pozostałych  mężczyzn.
W mieszkaniu jednego z nich mundurowi zastali 32-letniego Krzysztofa B., który zaprzeczał,
by wiedział coś o ukrywającym się trzecim sprawcy. Policjanci, nie dając wiary zapewnieniom
mężczyzny, przeszukali lokum. W szafce ubraniowej jednego z  pomieszczeń znaleźli
schowanego 34-letni Marcina B.  Obaj bracia zostali osadzeni  w policyjnym  areszcie.

W trakcie składania zeznań, cała trójka zatrzymanych  przyznała się do zarzucanych
im czynów. Mężczyźni zaplanowali wspólnie  skok na samoobsługową myjnię samochodową,
skąd ukradli kasety z bilonem  w łącznej kwocie 800 zł.
