# Marcin Kulasek: Wielka draka o czyste powietrze [OPINIA]

- Link: https://tko.pl/189721,2023,04,03,marcin-kulasek-wielka-draka-o-czyste-powietrze-opinia
- Published: 2023-04-03T13:03:29+02:00
- Author: Redakcja TKO

Rada Unii Europejskiej podjęła decyzję o wprowadzeniu zakazu sprzedaży aut z silnikami
spalinowymi od 2035 r. Przeciwna nowym przepisom była Polska. Przepisy te były uzgodnione
już jesienią, jednak tuż przed pierwotnie zaplanowanym terminem głosowania, Niemcy
zagroziły wetem. Rząd w Berlinie postanowił zawalczyć o wpisanie do rozporządzenia
paliw syntetycznych, co umożliwiłoby dalszą sprzedaż nowych aut z silnikami benzynowymi
bądź z napędem hybrydowym. Pod warunkiem, że korzystałyby one z ekologicznego paliwa.
Bruksela przystała na ten kompromis. „Rozporządzenie zawiera odniesienie do e-paliw,
zgodnie z którym po konsultacjach z zainteresowanymi stronami Komisja przedstawi
wniosek dotyczący rejestracji pojazdów napędzanych wyłącznie paliwami neutralnymi
pod względem emisji CO2 po 2035 r.” – czytamy w komunikacie Rady Unii Europejskiej.
Z tej ścieżki już nie ma odwrotu. 

Zmiana technologiczna,  zastąpienie aut spalinowych elektrycznymi jest bardzo pożądana.
Nawet 100 tys. Polaków umiera rocznie wskutek chorób spowodowanych[ zanieczyszczeniem powietrza](https://tko.pl/189892,2023,04,04,jak-zadbac-o-jakosc-powietrza-w-roznych-przestrzeniach).
To jest realny problem, nie gdzieś na Zachodzie ale tutaj w Polsce.

Inna sprawa, czy zmiana technologiczna powinna dokonywać się poprzez zakazy. Osobiście
uważam, że lepszą opcją byłyby zachęty do przesiadki do aut elektrycznych, dopłaty
do ich zakupu, niższe obciążenia podatkowe. Unia Europejska wybrała inne narzędzia.
Moim zdaniem nie był to optymalne rozwiązanie. Lepiej ludzi przekonywać niż im zakazywać.

Inna sprawa, że w za 12 lat nikt Polakom nie zabierze kluczyków do ich samochodów
spalinowych. Nie będą mogli tylko zarejestrować nowego samochodu spalinowego. Ale
umówmy się, że większość polskich kierowców nie kupuje auta w salonie, ale nabywa
auto używane, często sprowadzone z Niemiec. I tak jak teraz sprowadza się Golfa 
czy Passata w dieslu, tak za 12 lat będzie się sprowadzać golfa elektryka, czy jego
odpowiednik. Powstanie rynek używanych samochodów elektrycznych, które będziemy 
sprowadzać z Niemiec. Ich ceny spadną, staną się przystępne. 

Oczywiście wielkim wyzwaniem dla biznesu i dla państwa jest stworzenie sieci stacji
ładowania. Ale jestem przekonany, że firmy energetyczne będą chciały zarabiać na
sprzedaży energii i ten problem rozwiążą. Przecież po to rząd PiS buduje takiego
energetycznego czempiona, aby poradził sobie z wyzwaniami transformacji energetycznej.

Zwróćmy też uwagę, że może samochody elektryczne nie są dzisiaj tanie, ale można
nimi tanio podróżować. Jeśli elektryka naładuje w domu to za przejechanie 100 km
w ruchu miejskim zapłacimy 13 zł. Bo 1 kWh prądu kosztuje ok 1 złotówki, a zużycie
prądu w ruchu miejskim to ok 13 kWh. Dla porównania 100 km samochodem spalinowym
to koszt 45-50 zł. Te samochody są tańsze w eksploatacji i po prostu zdrowsze.

**Marcin Kulasek**

Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej

Poseł na Sejm RP

Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Marcina Kulaska
ul. Kopernika 45 (III piętro); 
10-512 [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn);tel.: 514 905 999; mail: biuro@marcinkulasek.
plbiuro czynne w dni powszednie w godz.: od 10:00 do 15:00.
