# Marcin Kulasek: Polacy chcą programu, nie międlenia tematu jednej listy [OPINIA]

- Link: https://tko.pl/189012,2023,03,27,marcin-kulasek-polacy-chca-programu-nie-miedlenia-tematu-jednej-listy-opinia
- Published: 2023-03-27T12:27:19+02:00
- Author: Redakcja TKO

Lewica jest gotowa do startu w formule wspólnej listy, na której wspólnie idą do
wyborów cztery partie opozycyjne. Dzisiaj to jest jednak nierealny scenariusz, bowiem
Szymon Hołownia i Władysław Kosiniak-Kamysz postawili na współpracę w węższym gronie.
Mają do tego pełne prawo i nie będę tego krytykował. Nie ma jednak wątpliwości, 
że to blokuje powstanie wspólnej listy wszystkich partii. W grze są też wciąż inne
możliwości, które pozwolą odsunąć szkodników z PiS od władzy.

Jednak Lewica jest gotowa do samodzielnego startu w wyborach. Współpracujemy z partią
Razem, PPS, UP. Podpisaliśmy już porozumienie o współpracy. Pamiętajmy też o Pakcie
Senackim. Opozycja wystawi wspólnych kandydatów do senatu i będzie walczyć o zwiększenie
liczby senatorów.

Mam też nieodparte przekonanie, że wyborcy są zmęczeni ciągłą dyskusją o układankach
na listach. Oni oczekują od nas przede wszystkich ciekawej oferty programowej. Nie
zgadzamy się, że samo hasło odsunięcia PiS od władzy wystarczy. Dlatego Lewica od
ponad roku jeździ po Polsce i rozmawia z Polakami. Organizujemy także tematyczne
konwencje wyborcze. Przedstawiliśmy już nas pomysł na nowoczesną edukację, bezpieczeństwo
czy rozwiązanie palącej kwestii mieszkaniowej, zbieramy podpisy pod projektem renty
wdowiej.

Cieszymy się, że Donald Tusk korzysta z zaproponowanych przez nas rozwiązań, ostatnio
np. zaproponował emeryturę wdowią. Naśladownictwo jest bowiem najwyższą formą uznania.
To pozwala też wierzyć, że po wyborach będziemy ten program realizować wspólnie,
a Lewica będzie gwarantem realizacji przedwyborczych obietnic.

Wykluczona jest jednak jakakolwiek współpraca Lewicy z Konfederacją. To zupełne 
political fiction. Widzimy, że Konfederacja zdobywa wyborców na tik toku. Ich młody
lider mówi młodym ludziom to co chcą usłyszeć, np. że podatki to zło i że w sumie
można je zlikwidować. Brzmi kusząco, ale to nie jest poważna propozycja dla kogokolwiek.

Druga grupa, wśród której zyskuje Konfederacja, to rolnicy, szczególnie z Polski
Wschodniej. Tam ludzie tracą na nieuczciwym handlu ukraińskim zbożem. To dlatego,
że nie wprowadzono systemu kaucji, nie wprowadzono plombowania wagonów i cena pszenicy
spadła już do 800 zł za tonę. Rok temu było to minimum 1500 zł za tonę w porywach
do 1800 zł. Nie dziwię się, że rolnicy są wkurzeni. 

Ale rolnikom Konfederacja nie ma nic do zaproponowania poza szkodliwymi antyukraińskimi
emocjami. Tak naprawdę Konfederacja, to partia prorosyjska, podsycająca niechęć 
wobec Ukraińców. I jednocześnie antyunijna. Gdzie byliby nasi rolnicy, gdyby Polska
wyszła z UE, gdyby zabrakło pieniędzy na dopłaty, czy środków na kanalizację z Programu
Rozwoju Obszarów Wiejskich?

My mamy dla Polaków poważną ofertę, gotową do wprowadzenia w życie w każdej chwili.
Jesteśmy poważną i konstruktywną opozycją. Chętnie podpiszemy przedwyborczą deklarację
o współrządzeniu. Nie ma na co czekać. Przedwyborczy zegar tyka.

**Marcin Kulasek**

Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej

Poseł na Sejm RP

Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Marcina Kulaska
ul. Kopernika 45 (III piętro); 
10-512 [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn);tel.: 514 905 999; mail: biuro@marcinkulasek.
plbiuro czynne w dni powszednie w godz.: od 10:00 do 15:00.
