# Marcin Kulasek: Jeden krok za daleko [OPINIA]

- Link: https://tko.pl/188187,2023,03,18,marcin-kulasek-jeden-krok-za-daleko-opinia
- Published: 2023-03-18T11:29:05+01:00
- Author: Redakcja TKO

Janina Ochojska twierdzi, że polscy leśnicy poukrywali w Białowieży kilkaset ciał
imigrantów. Choć szanuję wrażliwość pani Ochojskiej, to jednak źle, że wpisuje się
ona w machinę obcej propagandy.

Janina Ochojska, znana jest z atakowania polskich władz za ochronę polskiej granicy,
w trakcie kryzysu sterowanego przez Aleksandra Łukaszenkę. Polityk w przeszłości
wielokrotnie szokowała swoimi wypowiedziami, teraz europoseł (bezpartyjna, do PE
wybrana z list Koalicji Obywatelskiej) jednak kolejny raz wzbudziła olbrzymie emocje.
Europoseł twierdzi, że przy polskiej granicy łącznie zaginęło około 300 osób. Sugeruje,
że ciała zmarłych mogły zostać przeniesione przez leśników i pochowane w masowym
grobie. „Dlaczego tak sądzę? Był taki moment, kiedy powołano leśników z całego kraju.
Po co? Przecież nie po to, żeby pomogli puszczy w trudnym momencie. Ale po coś ich
zwołano” – stwierdziła polityk. Jak zapewniała w rozmowie z Tok FM, „to nie jest
oskarżenie, tylko przypuszczenie”. „Gdybym była taką władzą, jaką mamy teraz, to
też bym tak zrobiła, żeby dowody uprzątnąć” – kontynuowała. Wypowiedź Ochojskiej
skomentował wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Maciej Wąsik. „Ochojska
w TOK FM twierdzi, że w lasach przy granicy białoruskiej są zbiorowe groby migrantów.
Zwłoki w masowych grobach umieszczali leśnicy. Pewnie jutro fragmenty audycji będą
powielały białoruskie media. Czym Janina Ochojska różni się od Emila Czeczki?” –
napisał minister na Twitterze.

Nie sądzę, aby polscy leśnicy zajmowali się ukrywaniem zwłok. Ale faktem jest to,
że ludzie w przygranicznych lasach zginęli. To wielka tragedia i należy im się szacunek
i pamięć. Tych ludzi oszukał Aleksander Łukaszenka, który zwiózł ich do śmiertelnej
pułapki. Osoby, które zginęły w podlaskich lasach to ofiary cynicznej gry dyktatora
i dlatego też zasługują na upamiętnienie.

Polska ma prawo bronić swoich granic. Wiemy w co grał i gra dyktator z Białorusi.
Ale jeśli polskie służby spotkają kogoś w lesie to powinny dać mu koc, herbatę, 
kanapkę. Nie odsyłać na Białoruś. Taki człowiek powinien dostać wybór: czy chce 
ubiegać się w Polsce o ochronę międzynarodową, czy chce wracać do domu. Polska powinna
pokazać swoją etyczną wyższość w traktowaniu migrantów, dostrzegając w nich ludzi,
którzy tam samo jak my mają swoją godność i prawa. 

Pani Ochojska ma specyficzną wrażliwość. W życiu spotkała się z niewyobrażalnym 
złem podczas działań wojennych. To powoduje, że jest bardziej wrażliwa na los ofiar
zbrodniczych dyktatorów. Zapomina jednak, że w tym wypadku oprawcami dla uchodźców
np. z Afganistanu są nie tylko talibowie, ale również Łukaszenko. Choć bardzo szanuję
wielką wrażliwość pani Ochojskiej, to jednak źle, że wpisuje się w machinę obcej
propagandy.

**Marcin Kulasek**

Poseł na Sejm RP

Sekretarz Generalny Nowej Lewicy

Biuro Poselskie Posła na Sejm RP Marcina Kulaska
ul. Kopernika 45 (III piętro); 
10-512 [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn);tel.: 514 905 999; mail: biuro@marcinkulasek.
plbiuro czynne w dni powszednie w godz.: od 10:00 do 15:00.
