# Bezrobotny mąż zabił żonę, po czym uciekł do matki

- Link: https://tko.pl/186814,2023,02,28,bezrobotny-maz-zabil-zone-po-czym-uciekl-do-matki
- Published: 2023-02-28T11:37:49+01:00
- Author: strzelec

**W Ostródzie mąż [poderżnął żonie gardło](https://tko.pl/186645,2023,02,24,smiertelna-klotnia-maz-podcial-swojej-zonie-gardlo),
bo chciała od niego odejść. Po wszystkim uciekł do matki. Został już zatrzymany 
przez policję, grozi mu dożywocie.**

## Tragedia w Ostródzie

Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z czwartku 23 lutego na piątek 24 lutego w
mieszkaniu jednej z kamienic przy ulicy Garnizonowej w [Ostródzie](http://tko.pl/ostroda).

37-letnia Edyta M. chciała opuścić męża – bezrobotnego, nadużywającego alkoholu 
i wszczynającego [awantury domowe](https://tko.pl/110838,2014,11,16,awanture-domowa-zakonczyl-policyjnym-areszcie)
44-letniego Tomasza M. Kobieta pragnęła rozpocząć normalne życie. Kiedy zagroziła
mężowi odejściem, ten wpadł w szał.

– Ja ci, k****, dam odejść – powiedział, po czym uderzył ją w twarz. Wątła kobieta
padła nieprzytomna na łóżko, a ten odchylił jej głowę i poderżnął nożem gardło.

Po wszystkim wyszedł z mieszkania, zamknął je na klucz i uciekł do matki.

Gdy jeden ze znajomych kobiety nie mógł się z nią skontaktować, anonimowo zaalarmował
służby dzwoniąc pod bezpłatny numer alarmowy 112. Jak donosi portal se.pl, powiedział,
że w mieszkaniu małżeństwa M. mogło wydarzyć się coś złego.

Na miejscu zjawiła się policja. Drzwi były zamknięte, otworzyła je zapasowym kluczem
mieszkająca po sąsiedzku matka pani Edyty. [Kobieta leżała](https://tko.pl/76919,2021,03,06,nieprzytomna-kobieta-lezala-na-chodniku-zostala-kopnieta-w-twarz)
w kałuży krwi, była martwa.

## Zabójca uciekł do matki

Policja szybko namierzyła sprawcę. Tomasz M. przebywał u mieszkającej w podostródzkiej
wsi matki, gdzie racząc się piwem spokojnie oczekiwał na służby. Był już spakowany.

Funkcjonariusze zakuli go w kajdanki i zatrzymali do wytrzeźwienia.

W piątek i sobotę był przesłuchiwany. Przyznał się do winy, bez emocji opisał przebieg
morderstwa. Na wniosek prokuratora sąd wydał postanowienie o tymczasowym aresztowaniu
na trzy miesiące Tomasza M. Grozi mu dożywocie.

## Nikt nie reagował

Sąsiedzi nie mają o Tomaszu M. dobrego zdania.

– Wieczne kłótnie, bezrobotny mąż, problemy finansowe i przeróżne kłopoty – opowiadają.

– Częściej go widziałam na piwku z kolegami niż z rodziną – powiedziała jedna z 
sąsiadek.

Awantury były na tyle częste, że nikt już nie zwracał na nie uwagi, nawet mieszkająca
za ścianą matka zmarłej. Nikt nie wezwał policji.

– Te kłótnie to była norma i do nich o prostu przywykliśmy – wyjaśnia sąsiadka.

Małżeństwo ma syna, piętnastolatek przebywa w rodzinie zastępczej.

Rodzina była znana służbom.
