# Kolejny skandal w Barczewie? Strażnicy poniżyli kontrolera i zmusili go do oddania moczu na podłogę

- Link: https://tko.pl/184489,2023,02,02,kolejny-skandal-w-barczewie-straznicy-ponizyli-kontrolera-i-zmusili-do-oddania-moczu-na-podloge
- Published: 2023-02-02T13:58:45+01:00
- Author: Krystyna Świdzińska

**W trakcie wizytacji Zakładu Karnego w Barczewie doszło do niepokojącej sytuacji.
Sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich. Zwrócił się w tej sprawie do ministra
sprawiedliwości.**

## Znęcanie się nad więźniami

Do zdarzenia miało dojść w ubiegłym roku. [Prokuratura zajmowała się sprawą znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad więźniami](https://tko.pl/184399,2023,02,01,tortury-w-wiezieniu-w-barczewie-nowe-informacje)
między innymi dotyczyło to podtapiania. Mieli tego dokonywać [funkcjonariusze Służby Więziennej](https://tko.pl/38458,2019,11,13,funkcjonariusza-sluzby-wieziennej-namawial-aby-kogos-zabic-w-olsztynie)
z Zakładu Karnego w Barczewie. Do zdarzenia miało dojść w ubiegłym roku.

W czasie trwania wizytacji zakładu w Barczewie bezpieczeństwo pracownika Krajowego
Mechanizmu Prewencji Tortur miało być zagrożone. Dodatkowo został on poniżony.

## Rzecznik Praw Obywatelskich zajął się tą sprawą

Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się w tej sprawie do ministra
sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. Jak wspomniał 
jeden z pracowników KMPT miał on rozmawiać z więźniami z oddziału dla niebezpiecznie
osadzonych. Jak widać na monitoringu w pewnym momencie chciał on opuścić pomieszczenie.
Jak napisał Rzecznik Praw Obywatelskich „Przez ponad 15 minut bezskutecznie oczekiwał
na reakcję funkcjonariuszy ZK Barczewo. W tym czasie sygnalizował nie tylko za pomocą
instalacji przyzywowej sytuację niecierpiącą zwłoki (konieczność opuszczenia pomieszczenia
w celu skorzystania z toalety), lecz także wykonując wymowne gesty w kierunku kamery
monitorującej to pomieszczenie. Nie spotkało się to z natychmiastową reakcją funkcjonariuszy,
którzy otworzyli pomieszczenie dopiero po 15 minutach”. Wskutek tego pracownik został
zmuszony do oddania moczu w pomieszczeniu, z którego nie mógł się wydostać mimo 
prób. Wcześniej rozmawiał w tym pomieszczeniu przez około 100 minut z więźniami.

## Znęcanie się nad więźniami

Powodem całego zajścia miało być to, że jeden z osadzonych miał się dzień wcześniej
poskarżyć kontrolerowi na [stosowanie tortur przez służbę więzienną](https://tko.pl/184377,2023,02,01,tortury-w-wiezieniu-w-barczewie).
Jak przekazał ministrowi sprawiedliwości Rzecznik Praw Obywatelskich „Zanim rozpoczął
rozmowy z osadzonymi w dniu 19 października 2022 r., udał się do pomieszczenia kierownika
działu ochrony, w którym zapoznał się z nagraniami z monitoringu, w celu potwierdzenia
informacji otrzymanych od więźnia. Zebrane w ten sposób dowody wskazywały na uzasadnione
podejrzenie popełnienia przestępstwa, stąd też w dniu 7 listopada 2022 r. zostało
złożone zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn)
o podejrzeniu stosowania tortur przez funkcjonariuszy.

## Funkcjonariusze mieli wiedzieć o zgromadzonych dowodach

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił uwagę, że funkcjonariusze mieli wiedzieć, że
pracownicy KMPT dowiedzieli się o nieprawidłowościach do jakich dochodziło w zakładzie
i zamierzali oni zgromadzić dowody w tej sprawie. Marcin Wiącek zwrócił uwagę na
fakt, że „W świetle powyższych okoliczności uprawnione jest przypuszczenie, że długotrwały
brak reakcji funkcjonariuszy Służby Więziennej na sygnalizowaną wolę opuszczenia
pomieszczenia przez pracownika KMPT miał na celu podać w wątpliwość zasadność ustaleń
poczynionych w sprawie więźnia, poprzez próbę przypisania pracownikowi odpowiedzialności
za to zdarzenie i zdyskredytowania go”.

## Rzecznik zwrócił się do ministra w tej sprawie

Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich złożyło zawiadomienie do prokuratury w sprawie
podejrzenia stosowania tortur. Służba więzienna postanowiła złożyć zawiadomienie
do prokuratury żądając z kolei wszczęcia postępowania wobec pracownika KMPT.

Jak uzasadnił Rzecznik „Funkcjonariusze Służby Więziennej, nie reagując na wezwania
pracownika KMPT, nie tylko spowodowali ewidentne zagrożenie jego bezpieczeństwa,
lecz przede wszystkim go poniżyli. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Europejskiego
Trybunału Praw Człowieka, za poniżające traktowanie uznaje się takie, które miało
na celu wywołanie u osoby poddanej takiemu traktowaniu uczucia strachu, udręczenia
i niższości, a w efekcie doprowadzenie do jej upokorzenia”.

źródło: RMF24
