# Ubezpieczeni i… pójdą na bruk? Senator Lidia Staroń pomaga pogorzelcom

- Link: https://tko.pl/184096,2023,01,27,senator-lidia-staron-zainteresowala-sie-sprawa-kamienicy-w-ornecie
- Published: 2023-01-27T17:45:12+01:00
- Author: Krystyna Świdzińska

**Senator Lidia Staroń pomaga pogorzelcom, którym dorobek życia pochłonął ogień.
Trwa walka z ubezpieczycielem, który odmówił wypłaty odszkodowania, pomimo ubezpieczenia
budynku. Mieszkańcy stracili dach nad głową i nie mają pieniędzy na remont. Nie 
mają gdzie mieszkać. Mieszkają kątem u rodziny, na stancjach… Jedna z rodzin, która
była rodziną zastępczą dla 8-letniej Oli może stracić dziewczynkę, bo warunki u 
rodziny, u której teraz mieszkają, są złe. Natomiast schorowany pan Jerzy może znaleźć
się na bruku, ponieważ Gmina wymówiła mu zastępczy lokal bo skończył się roczny 
okres umowy. Mężczyzna nie ma gdzie pójść…**

[Pożar wybuchł 8 marca 2021 r. na świeżo wyremontowanym poddaszu budynku](https://tko.pl/184041,2023,01,27,mijaja-dwa-lata-od-tragicznego-pozaru-remontu-kamienicy-nadal-nie-ma)
położonego w zabytkowym układzie urbanistycznym starego miasta Ornety, w obrębie
murów obronnych. Co nie zniszczyło strawił ogień, zniszczyła woda.

Inspektor nadzoru budowalnego wydał zakaz użytkowania budynku, stwierdzając, że
w obecnym stanie stwarza on zagrożenie dla ludzi i mienia.Wszystkie rodziny zostały
z dnia na dzień bez dachu nad głową.

Wspólnota ma zawartą[ umowę z Ubezpieczycielem](https://tko.pl/208342,2023,07,24,co-zrobic-aby-nie-stracic-z-rezygnacji-z-polisolokaty-vienna-life),
a z niej wynika wprost odpowiedzialność za szkody spowodowane pożarem. Mimo to, 
ubezpieczyciel odmówił wypłaty pieniędzy zasłaniając się złym stanem technicznym(
nieszczelność) jednego z kominów i według niego – winą Wspólnoty. Tymczasem zarówno
według prokuratury, która umorzyła postępowanie jak też według wszystkich biegłych,
łącznie z biegłymi powołanymi w sądzie, brak jest winy Wspólnoty!, która też poddawała
budynek okresowym przeglądom i czyszczeniom kominów.Budynek od dnia pożaru nie jest
zamieszkany, Wspólnota prowizorycznie zabezpieczyła pogorzelisko, nie ma pieniędzy,
a brak remontu powoduje dalsze niszczenie obiektu…

Poszkodowani są też rozgoryczeni i zbulwersowani postawą administratora. Wskazują,
że już dawno nie działał po ich stronie, a po pożarze zostawił ich na pastwę losu:
nie pomógł w zabezpieczeniu obiektu, nie chce udostępniać im żadnych dokumentów,
do których mają prawo, są lekceważeni. Dlatego już podjęli działania, żeby zmienić
i zarząd i zarządcę.

W [wyniku pożaru](https://tko.pl/106432,2015,01,14,kobieta-zmarla-w-wyniku-pozaru-przy-ul-towarowej)
właściciele nieruchomości utracili dorobek swojego życia. Nie mają dachu nad głową,
chociaż ubezpieczyli się, płacili składki i byli pewni, że są bezpieczni.Jak się
nic nie działo i płacili – to byli klientami, teraz są wrogami! Ubezpieczyciel zapewniał,
że będzie po stronie ubezpieczonych, że pomoże – bo przecież po to się ubezpieczyli!
A jak trzeba płacić – to z nimi walczy!Czas płynie, minęły dwa lata…

Pogorzelcy poprosili o [pomoc Panią Senator Lidię Staroń](https://tko.pl/59471,2020,09,11,najpierw-poszkodowanym-pozniej-sprawca-wypadku-na-pomoc-przyszla-mu-senator-lidia-staron).
Dopiero teraz sprawa ruszyła. Pani Senator już wystąpiła do ubezpieczyciela, Rzecznika
Finansowego, burmistrza i do Prezesa Sądu, który rozpatruje sprawę wspólnoty z ubezpieczycielem…
Rozważa złożenie zawiadomienia do prokuratury. A poszkodowani pożarem mieszkańcy
z naciskiem deklarują, że walczą z Ubezpieczycielem o swoje należne pieniądze na
remont, na swój – ubezpieczony – dom.
