# Tragiczna śmierć małżeństwa rolników. Po 30  latach małżeństwa zostali pochowani osobno

- Link: https://tko.pl/181775,2023,01,01,tragiczna-smierc-malzenstwa-rolnikow-po-30-latach-malzenstwa-zostali-pochowani-osobno
- Published: 2023-01-01T07:18:00+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Po trzydziestu latach małżeństwa Jan K. najprawdopodobniej zamordował żonę, a 
potem sam się zabił. Rodzina kobiety nie zgodziła się na wspólny pochówek.**

## Tragedia w Spytajnach

Do dramatycznych wydarzeń doszło w piątek 9 grudnia w Spytajnach w powiecie[ bartoszyckim](http://tko.pl/bartoszyce)
w województwie warmińsko-mazurskim. Policję zaalarmowała młoda kobieta, która nie
mogła się skontaktować z matką – ta miała wyjechać po nią na dworzec, ale się nie
pojawiła, nie odbierała również telefonu.
Do gospodarstwa wysłano służby, które 
znalazły w nieczynnym szambie ciało 52-letniej kobiety, zwłoki 58-letniego mężczyzny
wisiały w pobliskim lesie.

– Strażacy byli w kombinezonach jak kosmici, wcześniej takie rzeczy widziałem tylko
w telewizji. Zdziwiłem się, bo nigdy szamba nie pompowali – opowiadał „Faktowi” 
jeden z sąsiadów.O tej tragedii pisaliśmy na początku grudnia: Podwójne zabójstwo?
Nie żyje małżeństwo

## To nie była pierwsza interwencja służb

Okazuje się, że w rodzinie już wcześniej były interwencje w związku z przemocą domową.
–
Było to małżeństwo, ale nie mieszkali ze sobą. Wstępne ustalenia wskazują, że prawdopodobnie
kobieta przyjechała do gospodarstwa, by posprzątać przed świętami – powiedział dziennikarzom„
Faktu” prokurator Daniel Brodowski z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie. Potwierdził
również, że prokuratura prowadziła postępowania w sprawie przemocy domowej w rodzinie
K.– Dziwni byli, z nikim we wsi nie utrzymywali kontaktów – opisuje rodzinę sąsiad.

## Najprawdopodobniej Jan K. zabił żonę

Jak donosi „Fakt”, [Jan K. zabił żonę](https://tko.pl/180066,2022,12,11,podwojne-zabojstwo-nie-zyje-malzenstwo),
gdy ta postanowiła od niego odejść. Potem targnął się na swoje życie. Hanna K. miała
przyjechać do domu, aby zabrać swoje rzeczy. Wtedy mąż miał ją zamordować i wrzucić
ciało do nieczynnego szamba.

Sąsiedzi są w szoku.– Żona chciała go zostawić i nie chciał się podzielić z nią
majątkiem – powiedział jeden z nich.– Już w październiku słyszałem, jak krzyczał,
że ją zabije siekierą. Musiała uciekać z domu. Wolał ją zabić i siebie niż podzielić
się majątkiem – powiedział inny.

[Prokuratura cały czas prowadzi postępowanie wyjaśniające](https://tko.pl/180276,2022,12,12,prokuratura-ujawnia-okolicznosci-potwornej-smierci-malzenstwa-ze-wsi-spytajny).
Przeprowadzona sekcja zwłok ujawniła, że do śmierci Hanny K. doszło na skutek uduszenia.
Wykluczono też udział osób trzecich.

## Rodzina Hanny K. nie zgodziła się na wspólny pochówek

[[

Małżonkowie zostali pochowani na jednym cmentarzu, jednak w różnych grobach. Rodzina
zamordowanej kobiety nie wyraziła zgody na wspólny pochówek.

– Wszystko przez to, że rodzina Hanny nie zgodziła się na wspólny pochówek. Jej
pogrzeb był w czwartek, jego w sobotę. Ciała skremowano i pochowano w istniejących
już grobach. Ona spoczęła przy zmarłym kilka miesięcy temu ojcu, on przy swoich 
rodzicach – wyjaśnia sąsiad rodziny.

## Pomoc w sytuacjach kryzysowych

W sytuacji kryzysowej pomoc można uzyskać w Ośrodkach Interwencji Kryzysowej (OIK),
funkcjonujących w każdym większym mieście, często całodobowo, i oferujących wsparcie
psychologiczne, prawne, materialne. Pomoc udzielana jest bezpłatnie, również osobom
nieubezpieczonym.

W przypadku myśli samobójczych można zgłosić się do najbliższego szpitala psychiatrycznego–
w sytuacjach nagłych lekarz przyjmie tego samego dnia. Tu również nie jest potrzebne
ubezpieczenie.Kryzysowy telefon zaufania dla młodzieży (bezpłatny, całodobowy): 
116 111.Kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych (bezpłatny, całodobowy): 116 123.
Więcej przydatnych adresów można znaleźć na stronie samobojstwo.pl.

źródło: Fakt
