# Znakomity start strzelca z Olsztyna

- Link: https://tko.pl/176354,2022,10,25,znakomity-start-strzelca-z-olsztyna
- Published: 2022-10-25T12:51:26+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Maciej Kowalewicz jest w światowej czołówce strzeleckiej, choć… dopiero zaczyna
sportową karierę. Ma za sobą pierwszy, udany start w finale trwających właśnie Mistrzostw
Świata w Kairze. W konkurencji karabin 3 postawy na dystansie 50 metrów ostatecznie
uplasował się na 6 miejscu, był lepszy od prawie setki zawodników z takich potęg
strzeleckich jak Indie, Chiny czy Ukraina.**

Znany w środowisku strzeleckim duet z Olsztyna zaczyna nam robić apetyt na medale.
To Bogdan Kowalewicz – zawodowo trener, a prywatnie ojciec strzelca Macieja Kowalewicza,
młodego zawodnika Gwardii Olsztyn. Panowie od lat wspólnie trenują strzelectwo sportowe.–
Chociaż… nie jest łatwo oddzielać rolę trenera i ojca – zaznacza Bogdan Kowalewicz.

[[

Za nim lata wspólnych treningów i… kibicowania. W Kairze, w czasie startu na trwających
jeszcze [Mistrzostwach Świata](https://tko.pl/12178,2016,03,28,fryzjerskie-mistrzostwa-swiata-3-zlote-medale-i-4-srebrne-dla-polakow),
siedział kilka metrów za synem i uważnie śledził każdy jego ruch. W strzelectwie
decydują detale i milimetry. – Szkoda tych 8 punktów w postawie stojącej w finale.
Widać, że jeszcze musimy popracować – analizuje start syna, po czym szybko dodaje:–
Ale bardzo jestem zadowolony z wywalczonego 6 miejsca na [Mistrzostwach Świata](https://tko.pl/142333,2022,04,22,olsztynskie-cheerleaderki-z-soltare-zdobyly-brazowy-medal-na-mistrzostwach-swiata)!

Bo Maciej Kowalewicz do swojego strzeleckiego CV dopisać może 6 miejsce w karabinie
3 postawy na dystansie 50 metrów, wywalczone w ostatni weekend w Kairze. To wymagająca
konkurencja, bo zawodnicy muszą przy maksymalnym skupieniu strzelać leżąc, stojąc
i klęcząc. A to wiąże się z różnymi ustawieniami choćby samego karabinu, przyrządów
celowniczych w różnych pozycjach strzeleckich. To też sprawdzian odporności na stres.

– Dostałem się do finału, bo w kwalifikacjach uzyskałem wysoki wynik 592 punktów–
opisuje swój start Maciej Kowalewicz. – Zacząłem kwalifikacje nie najlepiej, wynikiem
193 w postawie klęcząc. A maksymalnie można zdobyć 200 punktów z każdej postawy.
Jednak w leżącej straciłem już tylko jeden punkt, a w stojącej miałem wynik 200/
200 i jestem bardzo zadowolony, ponieważ to jest dla mnie ogromnym sukcesem. To 
znaczy, że nie straciłem żadnego punktu i ostatecznie właśnie to dało mi awans do
finału.

– W finale strzelało mi się bardzo dobrze, jednak w stojącej popełniłem błąd i zakończyłem
finał na 6 miejscu. Ale mio wszystko wspaniałym i jestem z niego zadowolony, ponieważ
jest to mój pierwszy finał mistrzostw świata. Bardzo udany – dodaje.

[[

W finale o miejsca na podium walczyło dwóch Polaków. Bardziej doświadczony Tomasz
Bartnik z Legii Warszawa potwierdził swoją znakomitą formę i wywalczył tytuł wicemistrza
świata w karabinie na 50 metrów w trzech postawach. To olimpijska konkurencja, więc
Bartnik jednocześnie wywalczył olimpijską kwalifikację dla polskich strzelców. To
olimpijska „przepustka”, która umożliwia start na Letnich [Igrzyskach Olimpijskich](https://tko.pl/120046,2021,08,04,olsztynski-policjant-reprezentantem-na-igrzyskach-olimpijskich-w-tokio)
w Paryżu w 2024 roku.

– Teraz jest radość i chęć dalszej walki, ale w szerszej perspektywie ta kwalifikacja
oznacza przede wszystkim spokój – komentuje Tomasz Bartnik, wicemistrz świata. –
Mogę już zacząć przygotowania pod Paryż, startując oczywiście w najważniejszych 
imprezach nadchodzącego sezonu, czyli na przykład w  Mistrzostwach Świata i Europy.
Ale nie muszę już wyjeżdżać na każdy [puchar świata](https://tko.pl/275,2015,08,11,znamy-listy-startowe-pucharu-swiata-w-plazowce).

– Przed nami sporo pracy, ale wiele osób nas wspiera i pomaga. To jest nasz wspólny
sukces i chcę im przy okazji naszych dobrych startów podziękować – dodaje [olsztyński](https://tko.pl/olsztyn)
trener Bogdan Kowalewicz. – Otrzymujemy duże wsparcie nie tylko od Polskiego Związku
Strzelectwa Sportowego, ale też od Olsztyna. Od samorządu, klubu i kibiców, którzy
nas do tej pracy motywują.

[[
