# Tramwaje w Olsztynie na wózku

- Link: https://tko.pl/15655,2016,06,08,tramwaje-w-olsztynie-na-wozku
- Published: 2016-06-08T13:55:09+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W grudniu, dokładnie po 50 latach, znów pojawiły się tramwaje w Olsztynie. Wiele
było zamieszania i narzekania związanego z ich „budową”, ale ja od początku byłem
zachwycony tym „come back’iem”. Mój zachwyt płynął z faktu, że uwielbiam podróżować
wszystkim, co sunie po szynach i robi miarowo „tuk-tuk, tuk-tuk”. Tak więc jak tylko
pierwszy zielony tramwaj ruszył w moim mieście wiedziałem, że muszę odbyć podróż
w rytmie „tuk-tuk” każdą linia, w każdą stronę.**

Noworoczna podróż tramwajem

Nowy Rok powitał nas mrozem więc o towarzystwie Gohy w mojej tramwajowej wycieczce
mogłem zapomnieć (Goha nie toleruje mrozu). Całe szczęście tegoroczne Święta spędzała
z nami moja siostra Olga, którą namówić na taką podróż nie było trudno. Tak więc
po ustaleniu trasy uzbrojeni w ciepłe odzienie ruszyliśmy na podbój olsztyńskich
tramwajów.

Naszą miejską podróż zaczęliśmy z [Jarot (jednej z dzielnic Olsztyna)](https://www.google.pl/maps/@53.7406375,20.4965583,16z).
Niestety aby dotrzeć do przystanku tramwajowego musieliśmy skorzystać z autobusu.
Tu pojawiło się pierwsze, pozytywne zaskoczenie. Otóż autobus dowiózł nas na przystanek
typu „drzwi w drzwi”, czyli bezpośrednio po wyjściu znaleźliśmy się obok torowiska.
Super pomysł!

![tramwaje w Olsztynie prystanek](http://www.robimypodroze.pl/wp-content/uploads/
2016/01/prystanek.jpg)

Żadnych przejść, oczekiwania na zielone światło itd. Po chwili oczekiwania na przystanku
zjawił się tramwaj linii numer dwa (Kanta – Dworzec Główny).

![tramwaje w Olsztynie](http://www.robimypodroze.pl/wp-content/uploads/2016/01/tramwaj.
jpg)

![tramwaje w Olsztynie wysokość](http://www.robimypodroze.pl/wp-content/uploads/
2016/01/tramwaj-wysoko%C5%9B%C4%87.jpg)

Gdy otworzyły się drzwi okazało się iż, wysokość przystanku sprawia, że wjazd do
tramwaju można porównać z podjazdem pod niski krawężnik. Zatem bezproblemowo weszliśmy
jednymi ze środkowych drzwi i doznaliśmy kolejnego pozytywnego zaskoczenia. Nasz
olsztyński tramwaj w środku jest całkowicie płaski, a przejście między siedzeniami
jest na tyle szerokie, że na wózku bez problemu mogę przejechać w każdą ze stron.

![tramwaje w Olsztynie środek](http://www.robimypodroze.pl/wp-content/uploads/2016/
01/tramwaj-%C5%9Brodek.jpg)

Do tego w środku jest czysto, ładnie i bardzo ciepło. Po prostu powiew nowości i
swobody poruszania się dla moich czterech kółek. Nie byłbym sobą gdybym w oczekiwaniu
na pionową kreskę zezwalająca na przejazd przez skrzyżowanie nie zwiedził podkładu
naszego środka transportu. Dzięki tej krótkiej wycieczce po wnętrzu tramwaju utwierdziłem
się w przekonaniu, że dostanę się wszędzie i dowiedziałem się, gdzie znajdują się
miejsca dla niepełnosprawnych. Jest tak jak w metrze. Wjechać można wszędzie, ale
specjalnie przygotowane miejsce jest tuż za kabiną motorniczego.

![tramwaje w Olsztynie miejsce dla niepełnosprawnych](http://www.robimypodroze.pl/
wp-content/uploads/2016/01/tramwaj-miejsce-dla-niepe%C5%82nosprawnych.jpg)

Tak więc po zwiedzeniu wnętrza i zajęciu odpowiedniego miejsca, ruszyliśmy w drogę.
Pierwsze wrażenia z jazdy także należą do pozytywnych. Tramwaj jest cichy, szybki,
nie stoi w korku i nie rzuca nim jak w pralce starego typu. Czy fan miarowego „tuk-
tuk, tuk-tuk” może chcieć czegoś więcej? Otóż tak. Olsztyńskie tramwaje są chyba
zbyt nowe i „tuk-tuk’owania” jest bardzo mało. No nic, nie można mieć wszystkiego.
Mimo tego w pozytywnych nastrojach dotarliśmy do krańcowego przystanku 2-ki, aby
następnie z centrum ruszyć w podróż 1-ką i na sam koniec 3-ką dotrzeć do Kortowa
i z powrotem do domu 2-ką. Cała podróż i tramwaj – dla mnie bomba!

Tramwaj technicznie dla wózka

Jestem Wam winien jeszcze kilka czysto technicznych informacji głównie dotyczących
wsiadania i wysiadania z tramwaju. Osoby poruszające się na wózku inwalidzkim powinny
korzystać z drzwi obok kabiny motorniczego. Na tych właśnie drzwiach przycisk umożliwiający
otwarcie drzwi jest nieco niżej niż na pozostałych, a więc jest łatwiej.

![tramwaje w Olsztynie drzwi niepełnosprawni](http://www.robimypodroze.pl/wp-content/
uploads/2016/01/tramwaj-drzwi-niepe%C5%82nosprawni.jpg)

Także obok motorniczego, w podłodze, znajduje się platforma najazdowa ułatwiająca
wjazd i wyjazd z tramwaju. O ile na zwykłych przystankach jest ona raczej zbędna
to na przystankach typu wiedeńskiego już może się przydać. Kolejnym plusem korzystania
z drzwi przy kabinie motorniczego jest fakt, że wtedy może on nam pomóc w dostaniu
się do środka. Z mojego niewielkiego doświadczenia wynika, że nie ma z tą pomocą
problemu i oferowana jest bardzo chętnie. Warto korzystać, skoro ktoś chce nam pomóc.?
Jeśli skorzystacie z drzwi obok motorniczego to także od razu znajdziecie się obok
miejsca przygotowanego dla osoby niepełnosprawnej, co jest sporym ułatwieniem, szczególnie
jeśli w tramwaju jest tłok. Mimo tych moich sugestii, wsiąść oczywiście możecie 
każdymi drzwiami, zająć dowolne miejsce i poruszać się swobodnie po całym tramwaju
bo tramwaje w [Olsztynie](https://tko.pl/olsztyn) są świetnie dostosowane. Jestem
z tego bardzo dumny!

Żeby nie było tak różowo

Nie chciałbym, abyście pomyśleli, że tylko chwalę i się zachwycam (choć chyba tak
jest), więc spróbuję się do czegoś doczepić. Pierwsza rzecz, która średnio mi się
podoba to niewiele miejsca w okolicach miejsca przeznaczonego dla wózka inwalidzkiego.
O ile sama osoba na wózku sobie tam bez problemu poradzi, wykręci się itd. to już
pozostali pasażerowie muszą się przeciskać. Taki błąd techniczny producenta lub 
po prostu się inaczej nie dało.

![tramwaje w Olsztynie miejsce dla niepełnosprawnych](http://www.robimypodroze.pl/
wp-content/uploads/2016/01/tramwaj-miejsce-dla-niepe%C5%82nosprawnych-2.jpg)

Druga sprawa to wysokość przystanków typu wiedeńskiego (to te na ulicy). Moim zdaniem
mogłyby być nieco wyższe. Gdyby były podobnej wysokości jak te zwykłe nie byłoby
potrzeby korzystania z platformy najazdowej.

Kolejna rzecz to wysokość na jakiej umiejscowione są kasowniki. Mimo, że w Olsztynie
osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności jeżdżą komunikacją miejską za darmo,
to jednak może się trafić osoba poruszająca się na wózku z mniejszym stopniem niepełnosprawności.
O ile samo skasowanie biletu nie powinno być problemem, to już skorzystanie z biletomatu
może. Kasowniko/biletomaty są na standardowej wysokości co dla mnie jest za wysoko.
Uważam, że jeden, obok miejsca dla osoby niepełnosprawnej mógłby być ciut niżej.

![tramwaj biletomat](http://www.robimypodroze.pl/wp-content/uploads/2016/01/tramwaj-
biletomat.jpg)

No ale jak to się mówi: „nie można mieć wszystkiego”.

Ostatnią już kwestią na minus, która mam nadzieję ulegnie zmianie w niezbyt odległej
perspektywie, jest [mała sieć tramwajowa](http://www.zdzit.olsztyn.eu/pliki/nu_mapki/nowy_uk%C5%82ad_-_schemat_dziennych_linii_miejskich.pdf).
Fajnie by było, gdyby olsztyńskie „szynobusy” docierały w więcej miejsc. Wtedy już
na dobre zapomniałbym o autobusach i samochodzie.

Podsumowując olsztyńskie tramwaje

Podsumowanie będzie bardzo krótkie. Mi tramwaje się podobają. Nie stoją w korkach,
są dostosowane, szybkie, ciche i na 100% będę z nich korzystał. Ode mnie duży plus!

_**Artykuł pochodzi z bloga:**_

_**[Blog o podróżach – RobiMy Podróże](http://www.robimypodroze.pl)**_

_**Autor: [Kamil Kowalewicz](http://www.robimypodroze.pl/author/kamil/)**_
