# Uczniowie ZPE reprezentowali Olsztyn w Sejmie

- Link: https://tko.pl/15586,2016,06,03,uczniowie-zpe-reprezentowali-olsztyn-w-sejmie
- Published: 2016-06-03T14:33:14+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Filip Niewiadomski i Adrian Glinka, uczniowie Zespołu Placówek Edukacyjnych, w
Dzień Dziecka zasiedli w prawdziwych poselskich ławach. Jako jedyni olsztynianie
zostali w tym roku posłami XXII Sejmu Dzieci i Młodzieży.**

– To było wspaniałe, niezapomniane przeżycie – wspomina Adrian Glinka. – Dużo zwiedziliśmy,
dużo się nauczyliśmy. Bardzo się cieszę, że mogłem pojechać do Sejmu i zasiąść na
prawdziwej sali obrad, jaką wcześniej widziałem tylko w telewizji. Dla mnie to uwieńczenie
wszystkiego, co przez lata nauki zrobiłem w ZPE.

Młodzi posłowie do Warszawy pojechali w przeddzień obrad wspólnie z opiekunami –
nauczycielami Michałem Śliwińskim i Robertem Bartkowskim. Pierwszego dnia zwiedzili
stolicę. Drugiego wybrali się na obrady najmłodszej izby parlamentu. Wspólnie z 
kolegami z całej Polski dyskutowali o aktualnych i ważnych z punktu widzenia młodzieży
sprawach. – Niektórzy z nich głośno krytykowali rząd. Inni mówili, że w Sejmie nie
powinno być symboli religijnych. Rozmawialiśmy też o miejscach pamięci historycznej,
czyli naszych projektach – mówi Filip Niewiadomski. – Dużo uwagi poświęciliśmy też
tematowi uchodźców. Większość była za tym, żeby ich nie przyjmować, bo oni uchodźcami
są tylko w Turcji, w innych krajach już emigrantami.

Do młodzieżowego parlamentu olsztynianie trafili w nagrodę za dobrze zrealizowane
zadanie pod hasłem „Miejsca pamięci – materialne świadectwo wydarzeń szczególnych
dla lokalnej i narodowej tożsamości”. Sami wybrali pamiątkową tablicę przy Zespole
Szkół Ogólnokształcących nr 4 przy ul. Turowskiego i rosnące obok dęby pamięci, 
które upamiętniają Stefana Sarnowskiego i Ryszarda Wilimowicza, dwóch polskich oficerów
zamordowanych w Katyniu. Zdobyli informacje o historii jego powstania, rozpropagowali
wiedzę o związanych z nim postaciami i wydarzeniami wśród lokalnej społeczności.

Adrian i Filip mieli także niepowtarzalną okazję poznać osobiście polityków z pierwszych
stron gazet: Annę Zalewską, minister edukacji narodowej, Ryszarda Terleckiego, wicemarszałka
Sejmu, Władysława Kosiniaka – Kamysza, prezesa PSL, Grzegorza Schetynę, przewodniczącego
PO. – Nie spodziewałem się, że pan Schetyna jest taki niski… – przyznaje Filip Niewiadomski.
