# Zgłoszenie na 112 było zmyślone? To co znajdowało się w szafie zaskoczyło jednak policjantów

- Link: https://tko.pl/151566,2022,08,23,zgloszenie-na-112-bylo-zmyslone-to-co-znajdowalo-sie-w-szafie-zaskoczylo-jednak-policjantow
- Published: 2022-08-23T11:04:29+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Policjanci w trakcie każdej interwencji muszą być czujni i spodziewać się niespodziewanego.
Czasami bywa, że to co zostaje im zgłoszone przez telefon, ma niewiele wspólnego
z tym, co zastają na miejscu interwencji, a osoba dzwoniąca po pomoc, potem wcale
jej nie potrzebuje. Przyczyny takiego zachowania zgłaszających mogą być różne. Jedną
z nich oleccy policjanci odkryli zamkniętą w szafie.**

W poniedziałek (22.08.2022r.) oleccy funkcjonariusze Ogniwa Patrolowo Interwencyjnego
otrzymali zgłoszenie, że w miejscowości Kowale Oleckie trwa awantura i potrzebna
jest interwencja policjantów. Patrol bardzo szybko dotarł pod wskazany adres. Wagi
tej interwencji dodawał fakt, że ze zgłoszenia wynikało, że mogą znajdować się tam
małe dzieci.

Drzwi do mieszkania funkcjonariuszom otworzyła 30-letnia kobieta, która twierdziła,
że… wcale nie zgłaszała interwencji. Opowiedziała policjantom historię o tym, jak
wynosiła śmieci i zgubiła telefon, a gdy go odnalazła to zauważyła, że był na nim
wybierany numer alarmowy. Jednak uznała, że to tylko taki przygotowany przez kogoś
żart. Doświadczony policjant nie uwierzył jednak w jej opowieść. W trakcie dalszej
rozmowy z kobietą, kątem oka zauważył delikatny ruch drzwi szafy, która znajdowała
się w sąsiednim pokoju. Gdy funkcjonariusze otworzyli mebel, okazało się, że w środku
znajduję się 37-letni mężczyzna, który miał być partnerem kobiety.

Zgłaszająca przyznała wtedy, że faktycznie to ona zgłaszała potrzebę interwencji,
jednak przed przyjazdem policjantów mężczyzna miał się uspokoić i nie wiedziała 
jak odwołać policjantów. Zachowanie mieszkańca Suwałk wzbudziło jednak podejrzenia
funkcjonariuszy i tym razem również okazało się, że słusznie. 37-latek okazał się
być osobą poszukiwaną. Kobieta została pouczona jak należy prawidłowo przekazywać
ważne informacje służbom. Natomiast 37-latek z szafy w Kowalach Oleckich trafił 
prosto do policyjnego aresztu.

Przypominamy, że zgodnie z art.  66 kodeksu wykroczeń każdy, kto chcąc wywołać niepotrzebną
czynność policjantów lub umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny
numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego
podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł. Jeżeli to 
wykroczenie spowodowało niepotrzebną czynność, można orzec nawiązkę do wysokości
1000 złotych.

źródło: KWP
