# Kapitan Cichocki znów spróbuje opłynąć Ziemię

- Link: https://tko.pl/1511,2015,09,15,kapitan-cichocki-znow-sprobuje-oplynac-ziemie
- Published: 2015-09-15T15:34:56+02:00
- Author: Joanna Cieślińska

**Kapitan Tomasz Cichocki wypłynął w kolejny rejs dookoła świata. Jego celem jest
opłynięcie globu jachtem żaglowym w trybie non stop, czyli bez zawijania do portów
i pomocy z innych jednostek.**

Tomasz Cichocki jest żeglarzem z przeszło 40-letnim doświadczeniem, który próbę 
opłynięcia globu bez zawijania do portów podejmuje już po raz trzeci. Pierwsza miała
miejsce w 2011 roku – wówczas w ciągu 312 dni udało się opłynąć kulę ziemską, jednak
na skutek awarii płetwy sterowej oraz kontuzji Kapitana konieczny był postój w Port
Elizabeth w RPA. Podczas drugiej próby jacht musiał zawinąć do portu z powodu złamanego
w czasie potężnego sztormu masztu. Wtedy nie mógł kontynuować rejsu, ale jak najszybciej
rozpoczął przygotowania do kolejnej wyprawy. Jak sam przyznaje, poprzednich rejsów
nie rozpatruje w kategorii porażki, lecz raczej cennego doświadczenia na drodze 
do realizacji celu.

W swój trzeci samotny rejs Tomasz Cichocki wypłynął jachtem „Glaspo” w sobotę, 12
września, o 10 rano, z portu Atlantico w Leixões nieopodal Porto w północnej Portugalii.
Przy wyjściu z portu z honorami towarzyszyła panu Tomaszowi załoga Pogorii, wszyscy
uczestnicy „Szkoły pod Żaglami” Kapitana Krzysztofa Baranowskiego.

[⌊Fot. Zbyszek Bosek.⌉⌊Fot. Zbyszek Bosek.⌉[

Fot. Zbyszek Bosek.

Szacuje się, że dystans 30 000 mil morskich Cichocki pokona w około 250 dni. Dokładnej
daty powrotu nie da się jednak przewidzieć, gdyż w rzeczywistości trasę wyznacza
prognoza pogody. Jacht popłynie pomiędzy Maderą a Wyspami Kanaryjskimi w kierunku
brazylijskiego Recife. Następnie, korzystając z prądu brazylijskiego, przepłynie
wzdłuż Ameryki Południowej aż do 36 równoleżnika południowego. Na tej szerokości
zmieni kurs na wschód i, schodząc coraz niżej, minie Przylądek Dobrej Nadziei w 
odległości około 200 mil od lądu. Płynąc pomiędzy 40 a 50 równoleżnikiem południowym,
przepłynie Ocean Indyjski i skieruje się w stronę Pacyfiku, mijając od południa 
Australię i Nową Zelandię. Na Oceanie Spokojnym jacht będzie schodził aż do 58 równoleżnika
południowego, aby przejść Cieśninę Drake’a i Przylądek Horn. Ostatni etap to rejs
na północ przez Atlantyk i powrót w okolicach kwietnia do mariny Atlantico w Leixões.

Przez ponad 8 miesięcy na wodach całego świata żeglarz będzie musiał liczyć tylko
na siebie. Zabiera ze sobą 1200 litrów wody oraz blisko 1 tonę żywności. Na oceanie
będzie funkcjonował w wyznaczonym rytmie – po 40 minutach aktywności następuje 20
minut snu, wyłączając sytuacje wyjątkowe, jak np. sztormy. Najcięższe warunki i 
najtrudniejsze wyzwania czekają kapitana na Oceanie Indyjskim oraz w okolicy Przylądka
Horn, który łączy Pacyfik z Atlantykiem.

Jacht „Glaspo” to ta sama jednostka, którą Kapitan drugi raz próbował opłynąć świat.
Uszkodzony wówczas maszt został wymieniony na grubszy i szerszy. Jacht posiada też
dwa stery – to z kolei wniosek z doświadczenia po pierwszym rejsie, gdzie uszkodzeniu
uległa płetwa sterowa.
