# Skoro nie stać nas na wczasy w Międzyzdrojach, to jedźmy do Grecji!

- Link: https://tko.pl/150391,2022,08,05,skoro-nie-stac-nas-na-wczasy-w-miedzyzdrojach-to-jedzmy-do-grecji
- Published: 2022-08-05T10:00:00+02:00
- Author: Redakcja TKO

– **Jesteśmy zmęczeni pandemią, przygnębieni wojną i wbrew drożyźnie chcemy i potrzebujemy
wyjechać. Moi klienci mówią, że dopóki jeszcze jest za co wyjechać, to jedziemy –
mówi Joanna Zięba****,**** właścicielka biura turystycznego Ellada, która od szesnastu
lat organizuje Polakom wymarzone wakacje.**

– **Jak to się stało, że w trudnych chyba dla branży turystycznej czasach pojawiło
się nowe biuro podroży w Olsztynie?**

Ellada nie jest nowa, bo działa od 2006 roku, choć faktycznie w Olsztynie jesteśmy
od 2021 roku. Wcześniej nasze biuro z sukcesami działało w Lubelszczyźnie. Niektórzy
olsztynianie mogą kojarzyć biuro z [Olsztynem](https://tko.pl/olsztyn), bo jestem
rodowitą olsztynianką, która działa w turystyce od 1997 roku. Z Lubelszczyzny przyjechałam
jednak tutaj, bo pewne okoliczności – związane właśnie z trudnościami w branży turystycznej–
spowodowały, że wróciłam w rodzinne strony.

– **Nazwa biura Ellada sugeruje, że jego specjalizacją jest Grecja.**

– W latach 90. mieszkałam przez kilka lat w Grecji i kiedy wróciłam do Polski w 
1997 roku, to obiecałam sobie, że muszę tak zorganizować życie zawodowe w Polsce,
bym mogła często wracać do Grecji. Turystyka dawała taką szansę. Ellada w nowożytnym
języku greckim to Grecja, a ja Grecję po prostu kocham!

– **Ale Grecja to nie jedyny kierunek gdzie wysyła Pani klientów?**

– Absolutnie! Współpracuję od lat z czołowymi touroperatorami, takimi jak Itaka,
która wyróżnia nas od wielu lat certyfikatem agenta prestiżowego, Rainbow Tours,
Coral Travel, Grecos Holiday, dla którego jesteśmy agentem autoryzowanym i z wieloma
innymi. Stąd [w ofercie mamy wycieczki ](https://tko.pl/219926,2023,11,23,tanie-wycieczki-weekendowe-z-olsztyna-z-dojazdem)
w każdy zakątek świata!

– **Kto korzysta z oferty Ellady? Czy jest profil takiego wczasowicza, czy z usług
biura korzystają wszyscy?**

– Podróże są dla wszystkich! Klient określa swoje oczekiwania, preferencje, czasami
marzenia, które pomagamy spełnić, ale i budżet, którym dysponuje. Szukamy jak [najlepszej oferty](https://tko.pl/178973,2022,11,25,najlepsze-oferty-dla-milosnikow-czytania-na-black-friday-sprawdz-juz-dzis),
wsłuchujemy się w jego potrzeby, czasami zmieniamy priorytety, bo wiemy, że coś 
będzie dla niego lepsze, niż sam to zaplanował.

– **Dotknęliśmy kwestii pandemii, która mocno odcisnęła się na turystyce. Jak dziś
wygląda podróżowanie?**

– Zostaliśmy solidnie doświadczeni przez pandemię. Pierwszy rok był krytyczny dla
wielu[ biur podróży](https://tko.pl/187269,2023,03,02,faro-portugalskie-slonce-i-plaze-piekne-zabytki-oraz-cuda-przyrody-przez-caly-rok).
Prawdą jest, że przetrwali najsilniejsi. W drugim roku pandemii byliśmy już z nią
oswojeni, ale podróże były obwarowane masą obostrzeń, co generowało dodatkowe koszty,
chociażby obowiązkowych testów czy koniecznych ubezpieczeń. Pojawiły się czasami
skomplikowane formularze lokalizacji. Okazało się, że nie sprzedajemy tylko wycieczek,
ale pokonujemy procedury razem z klientami. Trzeba było naprawdę dopilnować wielu
rzeczy, aby klient mógł wylecieć na wakacje. Wytyczne i regulacje często zmieniały
się z dnia na dzień. Sprzedając wycieczki na cały świat – a raczej tam, gdzie możliwe
było w danej chwili polecieć – dosłownie walczyliśmy z procedurami. Nie chcieliśmy
jednak, aby klient poczuł się osamotniony w walce z regulacjami i przepisami. Pomagaliśmy
mu na każdym kroku.

I gdy wydawało się, że powoli wychodzimy z pandemicznego chaosu, przyszła wojna 
w Ukrainie. Telefony przestały dzwonić, niektórzy klienci w panice chcieli rezygnować
z zarezerwowanych wakacji. Nowa, straszna sytuacja, nikt nie wiedział, co robić 
i jak to się potoczy. Może dobrze to nie zabrzmi, ale z wojną już się ludzie oswoili
i ponownie zaczęli myśleć o wakacjach.

To jednak nie koniec problemów, bo ruszył sezon, ale inflacja sprawiła, że ceny 
wycieczek z dnia na dzień zaczęły rosnąć. Jesteśmy tak tym wszyscy zmęczeni, że 
każdy chce za wszelką cenę wyjechać w końcu na wakacje!

– **Gdzie dziś najchętniej jeżdżą Polacy, gdzie sprzedaje Pani najwięcej wyjazdów?**

– Grecja wciąż pozostaje numerem jeden, ale dzięki poluzowaniu wszelkich obostrzeń
i z wprowadzaniem możliwości wyjazdu na dowód osobisty, na drugim miejscu pojawiła
się Turcja. Tego lata to dwa główne kierunki, ze względu na to, że na miejsce leci
się krótko i czeka tam dużo atrakcji zarówno dla klientów wypoczynkowych, jak i 
takich, którzy chcą zobaczyć, jak najwięcej. To jednak nie wszystko, bo jak wspomniałam,
wysyłamy klientów na cały świat!

– **Czy olsztynianie korzystają ze sprawdzonych kierunków, czy szukają nowości egzotycznych
miejsc?**

– Wakacje to głównie wyjazdy rodzin z dziećmi i tu kryterium wyboru są nasze pociechy,
którym rodzice pragną zapewnić, jak najwięcej atrakcji, bo jak dzieci będą się dobrze
bawić, to rodzice też mają szanse odpocząć, a może nawet przeczytać książkę? Popyt
w sezonie jest na sprawdzone kierunki, dobre hotele z aquaparkami z ulubioną formułą
all inclusive.

Ale Ellada ma już grono klientów, którzy byli już niemal wszędzie, więc wielu wysyłam
w dalsze, również egzotyczne, miejsca. Zwłaszcza że do dalekich krajów, takich jak
Dominikana, Meksyk, Malediwy czy na Zanzibar polecimy bezpośrednim czarterem. Dodam,
że przy obecnych problemach branży lotniczej, o których jest głośno tego lata, czartery
stały się najpewniejszym transportem lotniczym. Z kolei w zimie polecam dalekie,
egzotyczne kraje. Obecnie trwają promocje first minute, więc zachęcam już pytać 
o te oferty.

– **Citybreak, urlop tygodniowy, dwutygodniowy? Która z form cieszy się największym
zainteresowaniem? A może wpływ na czas urlopu ma pora roku i w wakacje wyjeżdżamy
na dłużej?**

– Wszystko zależy od potrzeb i oczekiwań klientów. Każda z wymienionych form ma 
swoich zwolenników. Wiosną i jesienią zazwyczaj mam najwięcej klientów na citybreakach.
W szczycie sezonu wyjazdy minimum tygodniowe. Coraz częściej też klienci rezerwują
terminy optymalne, czyli pobyty 10-dniowe.

– **Ma Pani powracających klientów? A może wysłała Pani kogoś na wycieczkę i tam
Pani klient/ka przeżyła przygodę życia, może poznała przyszłego męża/żonę?**

O tak, jest wszystko, o co pan pyta! Do dziś są ze mną moi pierwsi klienci, których
wysłałam na wakacje szesnaście lat temu. To już nie tylko klienci, bo jesteśmy jak
rodzina, zrodziły się wspaniałe przyjaźnie.

Zdarzało się, że wysłałam parę, później już małżeństwo, a jeszcze później te same
osoby z dziećmi! Nawet wiem, które z pociech zapączkowały na wakacyjnych wyjazdach
z Ellady. Także mamy dzieci Ellady! (śmiech). Pomagałam w konspiracji organizować
zaręczyny, a nawet śluby! Na jeden ze ślubów na Krecie nie dotarli świadkowie, więc
na szybko trzeba było na miejscu zorganizować świadków. No i kto podoła temu zadaniu,
jak nie ja? (śmiech).

Mam też klientów singli, którzy zakochali się na wczasach w cudzoziemce, czy cudzoziemcu
i dziś są małżeństwami! Niektórzy z nich mieszkają w Polsce, ale chyba większość
z tych par – „wakacyjna miłość” – mieszka za granicą. Zdarzało się również, że niektórzy
wakacyjnie zakochani klienci mieli kłopot komunikacyjny z powodu języka i co wtedy?
Też pomagałam, poznając dość intymne szczegóły wakacji (śmiech).

– **Zapytam przewrotnie: dla kogo nie jest wyjazd zorganizowany z biurem podróży?
Czy indywidualiści zniosą wyjazd zorganizowany?**

– Wyjazd biurem podróży nie ogranicza absolutnie nikomu swobody. Tu pojawia się 
jedno z moich pytań do klienta: czego oczekuje, na czym najbardziej mu zależy? Jeśli
wtedy pada hasło „cisza”, „spokój” to wiem, co mam polecić. Przecież nie ma jednoosobowych
hoteli, ale są wspaniałe kameralne miejsca, gdzie nikt nikomu nie przeszkadza. Mam
wśród klientów również twórców, pisarzy, którzy tworzą właśnie w trakcie wakacyjnej
aury. Jest tyle inspirujących widoków, które dają natchnienie.

Troszkę inaczej jest podczas wycieczek objazdowych gdzie grupa 30-50 osób spędza
w jednym autokarze tydzień. Ale taka jest specyfika tej formy wypoczynku. Zawsze
wtedy życzę klientom zgranej i wesołej grupy!

– **Jest wielu zwolenników zorganizowanego wypoczynku, ale są też tacy, którzy lubią
zrobić wszystko samemu. Jakie są plusy zorganizowanej wycieczki?**

– Bardzo dobre pytanie w obecnych czasach! Wyjazd biurem podróży, przy obecnych 
problemach branży lotniczej i masowym odwoływaniem lotów, jest po prostu bezpieczny!
Mam znajomych, którzy sami wykupili przelot, bo cena była atrakcyjna, do tego znaleźli
niedrogi hotel w ofercie bezzwrotnej i… samolot nie wyleciał. Nic się na dało z 
tym zrobić, nie wiadomo kiedy odzyskają pieniądze za bilety, bo za hotel zwrotu 
nie będzie. W tym roku to niestety plaga. Jeśli wrócą normalne czasy, to polecam
takie wyjazdy dla osób indywidualnych, mobilnych językowo. Sama tak podróżowałam,
ale obecnie nie mam odwagi.

– **A Pani, jak i gdzie najchętniej wypoczywa? W sposób zorganizowany czy indywidualnie?**

– Wiele podróżuję służbowo, ale i prywatnie. Jeżdżę samodzielnie, ale również wyjeżdżam
na zorganizowane wakacje z biurami podróży. To ważne, aby czasem poczuć się, jak
moi klienci. Sprawdzam wtedy wszystko od podszewki.

Najwspanialej odpoczywam w Grecji. To mój drugi dom. Rozmawiam biegle po grecku 
i mam tam wielu wspaniałych przyjaciół. Jest tak wiele miejsc w Grecji, które są
tak niesamowite, że trudno wybrać najlepsze. Mam ulubione miejsce zarówno Atenach,
jak i na Krecie, na przepięknej Kefalonii, czy dziewiczym Peloponezie.

Gdyby wykluczyć Grecję, to muszę powiedzieć, że Tajlandia mnie nie rozczarowała,
Wietnam zachwycił, a serce pozostało w Kambodży (śmiech).

– **W mediach pojawiają się informacje, że ze względu na kryzys część Polaków nie
wyjdzie na urlop, wielu nie skorzysta z zagranicznej wycieczki. Czy zauważyła Pani
spadek zainteresowania ofertą biura?**

– Wręcz odwrotnie. Jesteśmy zmęczeni pandemią, przygnębieni wojną i wbrew drożyźnie
chcemy i potrzebujemy wyjechać. Moi klienci mówią: dopóki jeszcze jest za co wyjechać,
to jedziemy! Trzeba oderwać głowę, złapać oddech, dystans, nabrać energii, aby mieć
po powrocie siły, żeby borykać się z tym, co nas czeka. Wszyscy potrzebujemy dobrej
energii i dużo witaminy D z wakacyjnego słońca. A skoro na wczasy w Międzyzdrojach
nas nie stać to jedźmy do Grecji (śmiech).

## Biuro Podróży Ellada

Adres: Pstrowskiego 29, 10-601 OlszynTelefon: 516 025 785 , 516 194 656E-mail: 
biuro@ellada.pl

www: [ellada.pl](https://ellada.pl/)

Facebook: [facebook.com/BiuroPodrozyEllada](https://www.facebook.com/BiuroPodrozyEllada/)

[[

Mapa dojazdu do biura podróży:
