# Łemkowszczyzna – magiczna kraina dolin

- Link: https://tko.pl/150314,2022,07,31,lemkowszczyzna-magiczna-kraina-dolin
- Published: 2022-07-31T15:15:00+02:00
- Author: Redakcja TKO

W góry jedzie się zwykle by zdobywać szczyty i podziwiać sięgające po horyzont panoramy.
Jest jednak taki górski region w Polsce, gdzie znacznie ważniejsze od szczytów są
doliny. To teren Łemkowszczyzny, rozciągający się od zachodniej części Bieszczad
przez Beskid Niski po Pasmo Jaworzyny Krynickiej w Beskidzie Sądeckim. Punktów widokowych
nie ma tu zbyt wielu, choć oczywiście nie można powiedzieć, że nie ma ich w ogóle.
Ale tym, co pozwala poczuć magię tego terenu, są doliny dawnych wsi łemkowskich.

## Tam, gdzie stały chaty…

Łemkowie, górale zamieszkujący w przeszłości tereny od okolic Cisnej i Komańczy 
po Krynicę i Wierchomlę, zajmowali się rolnictwem i pasterstwem. Od czasów późnego
średniowiecza, gdy ich przodkowie przybyli na te tereny podążając Łukiem Karpat 
ze swoimi stadami, zmienili się w gospodarzy, którzy wytworzyli swoją własną kulturę,
język i tradycję. Ich świat runął tuż po II wojnie światowej, gdy na skutek dziejowej
zawieruchy najpierw część z nich została przesiedlona do Ukraińskiej SSR, a część
w ramach Akcji Wisła trafiła na Pomorze, Warmię, Mazury i Dolny Śląsk.

Beskid Niski opustoszał, nieliczni polscy osadnicy zasiedlili tylko część przedwojennych
wsi. Pozostawione na pastwę losu chaty powoli chyliły się ku upadkowi. Podobny los
spotkał też część tutejszych cerkwi. Na szczęście nie wszystkie. Tam, gdzie pojawili
się polscy mieszkańcy, cerkwie przejął kościół rzymskokatolicki. Dzięki temu przetrwały
i do dziś są świadectwem historii Łemkowszczyzny.

Najszybciej zniszczały chaty, którymi nikt się nie zajmował. Więcej szczęścia miały
cmentarze i przydrożne krzyże oraz kapliczki wykonane z kamienia. Zarośnięte krzakami,
ukryte w gąszczu wciąż zaskakują podczas wędrówek beskidzkimi dolinami.

Przyjeżdżając w okolice Komańczy, Dukli, Gorlic, Krynicy czy Muszyny warto poszukać
śladów tej bogatej, wielokulturowej przeszłości. Nie tylko odwiedzić pięknie dziś
odrestaurowane cerkwie, z których kilka, jak w Kwiatoniu, Owczarach czy Powroźniku
wpisane są na listę UNESCO, ale zagłębić się w opuszczone doliny i odnaleźć miejsca,
gdzie kiedyś stały chaty… Więcej o atrakcjach okolicy na stronie lokalnej restauracji
Strakija z Muszyny: [https://strakija.pl/blog/muszyna-atrakcje-turystyczne-lokalny-przewodnik-co-warto-zobaczyc-i-zwiedzic](https://strakija.pl/blog/muszyna-atrakcje-turystyczne-lokalny-przewodnik-co-warto-zobaczyc-i-zwiedzic).

## Duch Łemkowszczyzny

Choć jednolita społeczność łemkowska na terenach od Bieszczad po Beskid Sądecki 
została rozbita w latach 1946-47, to jej tradycje nie uległy zatarciu. Część, choć
niewielka, dawnych mieszkańców wróciła na te tereny i tworzy skupiska np. w Bielance,
Nowicy, Śnietnicy, Uściu Gorlickim, Zdyni.

Dziś, w dobie powrotu do tradycji, popularności folkloru i nawiązania do źródeł 
także Łemkowie z nową siłą prezentują swoje dziedzictwo. Imprezy kulturalne jak 
Kermesz w Olchowcu, Od Rusal do Jana w Zyndranowej czy Watra w Zdyni gromadzą tłumy,
działa łemkowskie radio, organizowane są pokazy rzemiosła, festyny odwołujące się
do lokalnych tradycji i kultury. Innym, może nieco bardziej przyziemnym wyrazem 
tego powrotu do źródeł jest czerpanie z łemkowskiej kuchni, co coraz chętniej robią
regionalne restauracje. Zainteresowanych tą kuchnią odsyłamy na stronę Pensjonatu
Klimek w Muszynie: [https://www.pensjonatklimek.pl/kuchnia-lemkowska](https://www.pensjonatklimek.pl/kuchnia-lemkowska).
