# Pojechał do pracy i już nie wrócił. Irek zginął pierwszego dnia zabity przez szambiarkę

- Link: https://tko.pl/144424,2022,05,25,pojechal-do-pracy-i-juz-nie-wrocil-irek-zginal-pierwszego-dnia-zgnieciony-przez-szambiarke
- Published: 2022-05-25T11:44:22+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Niedawno pisaliśmy o tragedii, do której doszło 11 maja we wsi Langanki w województwie
warmińsko-mazurskim.**

[Samochód asenizacyjny, służący do opróżniania szamba, przygniótł do bramy mężczyznę.](https://tko.pl/143615,2022,05,13,zmarl-na-miejscu-mezczyzny-przygniecionego-do-bramy-przez-pojazd-wywozacy-szambo)
Mimo szybkiej reakcji świadków, nie udało się go uratować.

Zmarły mężczyzna to 47-letni kierowca pojazdu, Ireneusz B. Jego kolega mówi, że 
to był pierwszy dzień pracy, kiedy pojechał sam w trasę. Przez poprzedni miesiąc
jeździł z doświadczonym operatorem, który wdrażał go do pracy, bo sam przechodził
na emeryturę. Tego dnia pierwszy raz pojechał sam.

Zaparkował cysternę tyłem do bramy wjazdowej i wyszedł, aby ją otworzyć. Wtedy pojazd
stoczył się i przygniótł go do bramy, łamiąc żebra. Mężczyzna zginął na miejscu.

Jego znajomy spekuluje, że mógł być tak przejęty pierwszym samodzielnym wyjazdem,
że mógł nie zaciągnąć hamulca ręcznego albo hamulec mógł być zepsuty. W samochodzie
był włączony silnik, nie było więc słychać, że stacza się z górki. – Pojechał do
pracy i już nie wrócił – podsumowuje.

Przybyli strażacy stwierdzili brak czynności życiowych i niezwłocznie podjęli akcję
ratowniczą, niestety, bezskutecznie. Mężczyzna zmarł na miejscu. Najprawdopodobniej
przyczyną zgonu był uraz klatki piersiowej.

O zdarzeniu zawiadomiono prokuraturę oraz inspekcję pracy. W sprawie będzie prowadzone
postępowanie z art. 155 kodeksu karnego (dotyczącego nieumyślnego spowodowania śmierci)
w zbiegu z art. 220 kodeksu karnego (narażenie życia lub zdrowia pracownika).

[[

[[
