# Dzień Pielęgniarek w szpitalu. W prezencie mielonka i parówki

- Link: https://tko.pl/144073,2022,05,19,dzien-pielegniarek-w-szpitalu-w-prezencie-mielonka-i-parowki
- Published: 2022-05-19T10:39:50+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W czwartek 12 maja obchodziliśmy Międzynarodowy Dzień Pielęgniarek i Położnych.
Pracownice Szpitala Powiatowego w Piszu otrzymały niecodzienny prezent, który szybko
zdobył rozgłos w mediach społecznościowych.**

„To przebija nawet rajtuzy i goździk z czasów PRL” – komentują internauci.

Kobiety, które otrzymały w prezencie pakiet żywnościowy, uznały, że to prezent z
okazji ich święta. Jednak dyrektor szpitala zaprzecza i zaznacza, że zbieżność dat
jest przypadkowa.

## Niecodzienny upominek

Sprawa zyskała rozgłos dzięki wpisowi na profilu [Pisz](https://tko.pl/pisz) Spotted
24, udostępnionym na Facebooku.

„Szpital Powiatowy w Piszu był niezwykle hojny w dniu święta pielęgniarek!!! Każda
pielęgniarka otrzymała prezent (żywnościowy) w postaci: paczki parówek + puszka 
mielonki. W trudnych czasach każda pomoc mile widziana” – czytamy w poście.

Mielonka ma datę ważności określoną na 2023 rok, ale parówki na 16 maja 2022 roku.

Wiele osób poczuło się oburzonych, pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy.

„To przebija nawet rajtuzy i goździk z czasów PRL”, „Mam nadzieję, że wszystkie 
obdarowane Panie spakowały i oddały ofiarodawcy” czy „Przykre, mówię to jako pielęgniarka
na emeryturze. My często byłyśmy traktowane jak ktoś »drugiego gatunku« i widzę,
że to trwa nadal” – to tylko niektóre z nich.

Niektórzy sądzili, że to żart, jednak to zdarzenie potwierdziła jedna z pracownic
piskiego szpitala.

## „Przypadkowa koincydencja terminów”

Dyrektor Powiatowego Szpitala w Piszu Marek Skarzyński wyjaśnia, że to nie on był
autorem ani realizatorem pomysłu, ale Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych,
przy czym nie ma on żadnego związku ze świętem pielęgniarek.

– To przypadkowa koincydencja terminów. Mieliśmy sponsora, który miał 200 kilogramów
parówek i 200 konserw, których data przydatności kończyła się za osiem dni i zaproponował,
czy je przyjmiemy. Zostały przyjęte i dystrybucja była dowolna dla potrzebujących–
tłumaczy dyrektor, zaznaczając, że lepiej te parówki rozdać niż wyrzucić.

Naczelna pielęgniarka ze szpitala w Piszu też podkreśla, że parówki nie były prezentem.

– Jeśli dobroczyńca coś sponsoruje, to jest jego wola. Nie będę komentować zachowania
osób, które ofiarowują coś dla innych. Wcześniej panie dostawały wiele innych rzeczy
od darczyńców i nie będę nikogo za to negować – powiedziała.

źródło: gazeta.pl
