# Fatalnej jakości jedzenie w Szpitalu Miejskim? Kolejny problem, a prezydent Olsztyna się przygląda

- Link: https://tko.pl/142147,2022,04,19,fatalnej-jakosci-jedzenie-w-szpitalu-miejskim-kolejny-problem-a-prezydent-olsztyna-sie-przyglada
- Published: 2022-04-19T12:50:16+02:00
- Author: Redakcja TKO

**Nie milkną echa sporu między pielęgniarkami i położnymi a dyrekcją Szpitala Miejskiego.
Kobiety uważają, że ich wynagrodzenia są za niskie i żądają podwyżek, na co nie 
zgadza się szefostwo placówki. Radna miejska z PiS pyta prezydenta miasta, czy ten
zaangażuje się w rozwiązanie sporu, ale Piotr Grzymowicz nie chce tego robić. Na
domiar złego okazuje się, że w szpitalu serwowane są niedobre posiłki.**

Od kilkunastu miesięcy trwa konflikt między Związkiem Pielęgniarek i Położnych, 
które weszły w spór zbiorowy z dyrekcją Miejskiego Szpitala Zespolonego. Grupa zawodowa
pielęgniarek i położnych chce podwyżek tak jak inne grupy medyczne. Kobiety czują
się pokrzywdzone, uważają, że pomija się je w kwestiach podwyższenia wynagrodzeń.
Wskazują, że lekarze ze szpitala otrzymali większe pieniądze, ich muszą zadowolić
pensje, które wynegocjowały podczas podpisywania umów. Dyrekcja placówki dodaje,
że szpital jest w złej sytuacji finansowej i na żądane podwyżki (2000 złotych w 
dwóch ratach) jej nie stać. Szerzej opisaliśmy sprawę w artykule: [Kryzys w Szpitalu Miejskim. Pielęgniarki mówią dość](https://tko.pl/141045,2022,04,09,w-szpitalu-miejskim-podwyzki-dla-lekarzy-nawet-30-procent-a-dla-pielegniarek-nic)

## **Wielkie poświęcenie jest niedoceniane**

Konflikt, mimo prób negocjacji, spotkań i wysyłania do siebie pism przez obie strony
sporu, nie zbliża się do satysfakcjonującego finału. Dlatego do jego rozwiązania
zaangażowano specjalnego mediatora. Ostatnio sprawą zainteresowała się radna miejska
z klubu PiS Zdzisława Tołwińska, która zwróciła się do prezydenta z prośbą o interwencję.–
Jestem bardzo zaniepokojona sytuacją, jaka istnieje w Szpitalu Miejskim – pisze 
radna w interpelacji do prezydenta. – Podwyżki od 1 stycznia 2022 roku przeprowadzone
są dla wybranej grupy zawodowej, jest to bardzo krzywdzące dla pozostałych, kiedy
zaangażowanie, a czasami wielkie poświęcenie, jest niedoceniane przez swojego pracodawcę.
Jako członek rady społecznej nie raz zgłaszałam problem i zapytania do pana dyrektora,
ale odpowiedzi były lakoniczne i przechodzono do innych spraw.

Do kwestii podwyżek radna dodaje także drugą – szpitalnych posiłków, które, jej 
zdaniem, nie są zdatne do spożycia.

## **Liczne skargi na posiłki**

Prezydent odpowiedział radnej. Piotr Grzymowicz uważa, że „w związku z tym, że jest
to wewnętrzny konflikt pomiędzy dyrekcją szpitala a zatrudnionym personelem, uważam,
że sprawa ta powinna zostać rozwiązana na poziomie podmiotu działalności leczniczej”.

Prezydent tym samym scedował całą odpowiedzialność na obu stronach konfliktu, a 
szkoda, bo szpital jest, jak sama nazwa wskazuje, placówką miejską. Warto byłoby
zatem wysłać czytelny sygnał mieszkańcom, że jest się zainteresowanym rozwiązaniem
problemu.

Znacznie ciekawsza jest odpowiedź na drugie zagadnienie, bo to, co pisze prezydent,
potwierdza, że w szpitalu serwowano (serwuje się?) złej jakości posiłki. Jedzenie
do placówki dostarcza zewnętrzna firma cateringowa, a z uwagi na liczne skargi dotyczące
jakości posiłków w szpitalu został powołany specjalny zespół „do spraw bezpieczeństwa
żywności”, który ma oceniać jakość serwowanych dań. Pojawiające się niezgodności
i uchybienia są przekazywane do firmy cateringowej, która ma za zadanie poprawić
jakość oferowanych usług. Prezydent deklaruje – powołując się na zapewnienia dyrektora
szpitala – że podjęte działania w placówce poprawią jakość serwowanych dań.

Pytanie, czy poprawi się sytuacja w szpitalu? Zadłużenie szpitala, trwający konflikt
pracowniczy i złe żywienie nie napawają optymizmem.
