# Zhańbili mundur? Rozbili auto w centrum Olsztyna i uciekli. Okazuje się, że to strażacy

- Link: https://tko.pl/140320,2022,03,29,zhanbili-mundur-rozbili-auto-w-centrum-olsztyna-i-uciekli-okazuje-sie-ze-to-strazacy
- Published: 2022-03-29T12:22:59+02:00
- Author: Redakcja TKO

**W listopadzie ubiegłego roku na ul. Jagiellończyka doszło do groźnej kolizji. 
Kierujący audi uderzył w drzewo i wraz z innym pasażerem uciekł z miejsca zdarzenia,
pozostawiając na miejscu rannego kolegę. W regionalnej straży pożarnej sprawa odbiła
się głośnym echem, a z uciekinierami nikt nie chce pracować.**

## Audi uderzyło w drzewo na ul. Jagiellończyka

W czwartek 11 listopada dyżurny komendy miejskiej policji otrzymał zgłoszenie, że
[na ul. Jagiellończyka audi uderzyło w drzewo](https://tko.pl/129888,2021,11,12,na-ul-jagiellonczyka-audi-zlamalo-drzewo).
Ze wstępnych ustaleń pracujących na miejscu zdarzenia policjantów wynikało, że kierujący
autem z nieznanych przyczyn na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał
na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Siła była tak duża, że drzewo runęło. 
W aucie znajdował się trzy osoby. Kierowca wraz z kolegą uciekł z miejsca zdarzenia,
pozostawiając w samochodzie rannego mężczyznę.

## Prokuratura umorzyła sprawę

Policja wkrótce namierzyła uciekinierów. Po kilku miesiącach prokuratura [Olsztyn](https://tko.pl/olsztyn)-
Północ umorzyła sprawę z uwagi, że czyn nie zawierał znamion czynu zabronionego,
bo obrażenia, które powstały u pasażera nie spowodowały naruszenia czynności narządu
ciała lub rozstroju zdrowia, trwającego powyżej 7 dni. Zdarzenie zakwalifikowano
zatem jako kolizję, a nie wypadek.

„W tej sprawie funkcjonariusze z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w 
Olsztynie skierują wniosek o ukaranie do sądu wobec kierującego osobowym audi, za
spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz nieudzielenie pomocy
poszkodowanym w zdarzeniu” – mówi Andrzej Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

## Strażacy wracali z imprezy

Sprawę w tym miejscu można zakończyć, gdyby nie fakt, że z naszych informacji wynika,
że osoby, które jechały tym autem to strażacy, którzy wracali z imprezy. Próbowaliśmy
potwierdzić ten fakt zarówno w straży pożarnej, jak i policji. Policja zasłaniała
się dobrem postepowania, a straż pożarna wymijająco stwierdziła, że: „Komenda Miejska
PSP w Olsztynie ani Komenda Wojewódzka PSP w Olsztynie nie otrzymała żadnego powiadomienia
ww. sprawie od policji i prokuratury i w chwili obecnej nie prowadzi żadnego postępowania
wyjaśniającego, a także nikt nie został zawieszony w związku z opisywanym wydarzeniem”.

## Strażacy nie zdali egzaminu

Wygląda to na próbę zamiecenia sprawy pod dywan? TKO uzyskał z trzech niezależnych
źródeł potwierdzenie, że za kierownicą siedział strażak. Człowiek, który na co dzień
powinien wykazać się nieskazitelną opinią, któremu my – mieszkańcy miasta – powinniśmy
zaufać, bo od jego postawy i kompetencji zależy nasze zdrowie i życie. Z podobnego
założenia wychodzi także część załogi, z którą na co dzień współpracuje sprawca 
wypadku. Strażacy nie chcą z nim jeździć na zdarzenia, bojąc się, że gdy nadejdzie
chwila próby, kolega zostawi ich w potrzebie, ratując się ucieczką.

Po czterech miesiącach od zdarzenia zapytaliśmy jeszcze raz policję, czy w związku
z kolizją, zrobiła coś w tej sprawie, czy informacja o tym, kto był sprawcą wypadku–
jeśli jakimś cudem nie dotarła do pracodawcy – została mu przekazana.

„Policjanci nie są zobowiązani do informowania pracodawców o osobach będącymi sprawcami
wykroczeń lub przestępstw, jeżeli nie są oni stroną postępowania” – mówi Andrzej
Jurkun z Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie.

Podejmując służbę w Państwowej Straży Pożarnej, strażak składa ślubowanie według
następującej roty:
„Ja, obywatel Rzeczypospolitej Polskiej, świadom podejmowanych
obowiązków strażaka, uroczyście ślubuję być ofiarnym i mężnym w ratowaniu zagrożonego
życia ludzkiego i wszelkiego mienia – nawet z narażeniem życia. Wykonując powierzone
mi zadania, ślubuję przestrzegać prawa, dyscypliny służbowej oraz wykonywać polecenia
przełożonych. Ślubuję strzec tajemnic związanych ze służbą, a także honoru, godności
i dobrego imienia służby oraz przestrzegać zasad etyki zawodowej.”.

Czekamy zatem co orzeknie olsztyński sąd.

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[
