# Dzielnicowy przyjął pod swój dach uciekającą przed wojną 22-letnią dziewczynę

- Link: https://tko.pl/140177,2022,03,23,dzielnicowy-przyjal-pod-swoj-dach-uciekajaca-przed-wojna-22-letnia-dziewczyne
- Published: 2022-03-23T11:01:18+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Koniec lutego to początek nowej ery w historii Polski, Ukrainy i Europy. Jednak
ten horror, którego właśnie doświadczamy, to nie tylko nieuzasadniona przemoc, ale
też wyzwanie, z którym wszyscy musimy się zmierzyć.**

– W moim przypadku o wojnie dowiedziałem się na urlopie, będąc w górach – mówi asp.
szt. Waldemar Głodnicki kierownik rewiru dzielnicowych w Komendzie Miejskiej Policji
w [Elblągu](https://tko.pl/elblag). – Zwyczajnie, z rana, włączyłem telewizję i 
momentalnie uderzyły mnie obrazy… wojny… Serce zadrżało nam wszystkim. Niedługo 
potem zaczęła się nasza znajomość z Valeriią.

„Dziewczyna lat 22, z Zaporoża, całe szczęście – rozmawiająca po angielsku. Cała
historia to jedno wielkie zrządzenie losu. Valeriia jest dalszą znajomą naszego 
syna. Zwykła osoba, którą 24 lutego ze snu obudziły wybuchy i wybite szyby. Jako
młoda kobieta, wiedząc do czego zdolny jest rosyjski żołnierz, zdecydowała się uciekać.
Spakowała najpotrzebniejsze rzeczy, pożegnała się z rodzicami i pojechała. Z Zaporoża
do Tarnopola, z Tarnopola do Lwowa, ze Lwowa do Dołhobyczowa, dalej do Zamościa,
z Zamościa do Warszawy, a z Warszawy do Elbląga. Potworna podróż: płaczący ludzie,
mężczyźni żegnający swoje kobiety i krzyczące dzieci. Wszyscy zmarznięci, często
nawet chorzy. Kilkanaście godzin stania na granicy.”

Jak dodaje policjant – „Obecnie Valeriia jest bezpieczna, syn od niedawna śpi w 
salonie, zaś ona znajduje się w jego pokoju. Ona sama od niedawna pracuje w branży
IT, a jak się poszczęści, to za jakiś czas wynajmie mieszkanie. Pomimo, że w tym
przypadku mamy „happy end”, trzeba zdać sobie sprawę, że to nie koniec, a dopiero
początek całego kryzysu. Potrzebujących będą setki tysięcy. Pokażmy im, że też jesteśmy
ludźmi. Ludźmi o wielkich sercach.”

źródło: KWP
