# 19-latka buduje punkt adopcyjny dla psów z Ukrainy. Mieszkańcy sprzeciwiają się tej inicjatywie

- Link: https://tko.pl/139714,2022,03,17,19-latka-buduje-punkt-adopcyjny-dla-psow-z-ukrainy-mieszkancy-sprzeciwiaja-sie-tej-inicjatywie
- Published: 2022-03-17T13:02:37+01:00
- Author: Redakcja TKO

**W niewielkiej miejscowości Łęcze w województwie warmińsko-mazurskim ma powstać
tymczasowy punkt adopcji zwierząt z Ukrainy. Pomysłodawczynią jest 19-letnia Ula
Kiersz, jednak okoliczni mieszkańcy nie chcą się zgodzić na realizację tego projektu.****
Sprawę nagłośniło [Dzień Dobry TVN](https://dziendobry.tvn.pl/styl-zycia/19-latka-buduje-tymczasowe-przytulisko-dla-psow-z-ukrainy-mieszkancy-nie-wyrazaja-na-to-zgody-5637026).**

## 19-latka chce pomóc zwierzętom

W związku z trwającą wojną z Ukrainy uciekają setki tysięcy ludzi, głównie kobiety
z dziećmi, ale często zabierają ze sobą także zwierzęta domowe, które również wymagają
pomocy. Zauważyła to 19-letnia Ula Kiersz z Łęcza i postanowiła zorganizować na 
działce rodziców tymczasowy punkt adopcji psów.

Młoda kobieta podkreśla, że od zawsze kochała zwierzęta, a od siedmiu lat jest związana
ze schroniskiem, w którym spędza każdy weekend. Teraz chce pomóc psom z Ukrainy.
Założyła zbiórkę, ogłosiła swój pomysł i tydzień temu zgłosiło się dziesięć osób
do pomocy przy jego realizacji.

Ula ma nawet wsparcie projektanta, Radosława Abramowicza, który zobowiązał się do
budowy odpowiednich kojców – w planach jest ich dziesięć, w każdym będzie mogło 
przebywać maksymalnie do czterech psów.

**Link do zrzutki:** [pomagam.pl/rggfp3](https://pomagam.pl/rggfp3)

## Okoliczni mieszkańcy nie są zadowoleni

Okazuje się jednak, że sąsiadujący z działką mieszkańcy Łęcza zgłosili swoje zastrzeżenia
i nie zgodzili się na otworzenie takiego punktu w tej lokalizacji.

Monika Trocek, sołtys Łęcza, mówi, że mieszkańcy sprzeciwiają się tej inicjatywie
i zebrali podpisy w tej sprawie. Nie wiedzą, czy pani burmistrz wiedziała o tym 
pomyśle, czy wydała na to pozwolenie i co będzie dalej. Przy tym samą koncepcję 
uważają za dobrą, ale obawiają się spadku wartości własnych działek – kupowali działki
przy lesie, a nie przy schronisku dla zwierząt.

Potwierdza to pan Waldemar, jeden z mieszkańców Łęcza, mówiąc:

– Jest enklawa spokoju, cisza, nie wyobrażam sobie teraz, żeby było tu pięć, piętnaście
czy dwadzieścia piesków.

## To nie schronisko, tylko punkt adopcyjny

Pomysłodawczyni tłumaczy, że jej intencją nie jest wybudowanie schroniska dla zwierząt,
tylko tymczasowego punktu adopcyjnego, z którego psy mają jak najszybciej trafiać
do domów nowych właścicieli.

Radosław Abramowicz zapewnia, że przy budowie boksów bierze pod uwagę sąsiedztwo
i stara się je zaprojektować tak, aby obecność zwierząt była jak najmniej uciążliwa
dla otoczenia.

Ula podkreśla, że wszystkie działania są zgodne z prawem i zachęca wszystkich, którzy
mają obawy, do obejrzenia miejsca i rozmowy. Zaprasza również wolontariuszy, gotowych
wspomóc ten projekt.

Zaznacza, że działa od pięciu lat i potrafi zajmować się zwierzętami. Kontaktowała
się z kilkoma fundacjami, zgłosiła im możliwość zaopiekowania się kilkoma psami,
teraz będzie odbierać je spod granicy i szukać im domu.

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[

[[
