# Warmińskie Seminarium Duchowne w Olsztynie przyjęło uchodźców z Ukrainy

- Link: https://tko.pl/139620,2022,03,16,warminskie-seminarium-duchowne-w-olsztynie-przyjelo-uchodzcow-z-ukrainy
- Published: 2022-03-16T14:15:33+01:00
- Author: Redakcja TKO

**Wyższe Seminarium Duchowne „Hosianum” w Olsztynie przyjęło już ponad czterdziestu
uchodźców z Ukrainy. – Jeśli będzie trzeba, jesteśmy w stanie przyjąć nawet sto 
osób – podkreśla wicerektor ks. Wojciech Kotowicz.**

Coraz więcej instytucji na Warmii i Mazurach przyjmuje do siebie uchodźców. Jedną
z nich jest WSD „Hosianum”. – Zwykła ludzka wrażliwość sprawia, że widząc ogrom 
cierpienia i to, w jakiej sytuacji znaleźli się Ukraińcy, każdy chce pomóc na tyle,
na ile może. Ponieważ w seminarium dysponujemy dużą liczbą miejsc, było dla nas 
oczywiste, że przeznaczymy je dla uchodźców wojennych – mówi ks. Hubert Tryk, rektor
seminarium.

Zauważa, że jest to okazja ku temu, by realnie przeżyć prawdę Ewangelii, kiedy Jezus
mówi o pomocy bliźniemu, o służbie, kiedy nawet utożsamia się z przybyszami, z głodnymi,
spragnionymi, czy nagimi. – Staramy się żyć tym słowem i odpowiadać na to, do czego
nas zaprasza – dodaje rektor. – Przyjmujemy uchodźców, gdyż chcemy im nieść pomoc.
Oni są w potrzebie, a my na ich potrzeby odpowiadamy – wyjaśnia ks. Tryk.

Jak uważa, seminarium jest dobrym miejscem do wyciszenia się po traumatycznych przeżyciach.–
Z pewnością osoby, które do nas trafiły, znajdą tu spokój i ciszę. Zdajemy sobie
sprawę z tego, że przyjeżdżają do nas w różnym stanie psychicznym. Często z traumą.
Wielu z nich uciekło wprost spod spadających bomb. Potrzebują teraz spokoju. Widać
w nich lęk, niepewność, ale też ulgę i radość – wyjaśnia rektor.

Obecnie w seminarium przebywa ponad czterdzieści osób. Większość z nich stanowią
dzieci w wieku od kilku lat do nastolatków. Są także dwie ciężarne kobiety. – Przyjechali
z miejsc objętych wojną, z Charkowa, Kijowa, Tarnopola i innych mniejszych miejscowości–
wymienia wicerektor ks. Wojciech Kotowicz.

– Po przyjęciu naszych gości musimy im zapewnić spokój. Uciekli i nie wiedzą, co
będzie dalej, jak długo będą w Polsce, czy znajdą pracę, kiedy skończy się wojna.
Nie wiedzą, co się dzieje z ich rodzinami, z sąsiadami, przyjaciółmi, czy ich domy
jeszcze są, czy może zostały ostrzelane przez rosyjskie wojska. Ich pierwszą potrzebą
po przybyciu jest komfort psychiczny. Dla nas jest to seminarium duchowne, dla nich
jest to dom – uważa wicerektor.

Aby zapewnić im poczucie bezpieczeństwa, w seminarium klerycy uruchomili punkt informacyjny,
gdzie uchodźcy mogą dowiedzieć się, jak załatwić sprawy administracyjne, jak dojechać
do centrum miasta, czy jak wygląda rozkład pomieszczeń w seminarium.

– Utworzyliśmy dla nich salę telewizyjną, gdzie mogą śledzić na bieżąco informacje
o wojnie na Ukrainie. Rozbudowaliśmy sieć wi-fi, żeby mogli kontaktować się z bliskimi.
W punkcie mogą zgłaszać swoje potrzeby, a my staramy się im pomóc – wymienia kl.
roku piątego Bartosz Budny.

Na stronie internetowej seminarium znajduje się lista potrzebnych rzeczy. Można 
też kierować oferty pracy dla uchodźców, czy propozycje spędzenia wolnego czasu 
dla dzieci. – Prosimy o pomoc – apeluje ks. Wojciech Kotowicz.

źródło: Archidiecezja Warmińska
