# Dworzec PKS zamknięty. Codziennie odjeżdżało z niego 300 autobusów

- Link: https://tko.pl/139279,2022,03,13,dworzec-pks-zamkniety-codziennie-odjezdzalo-z-niego-300-autobusow
- Published: 2022-03-13T11:59:19+01:00
- Author: strzelec

**W środę właściciel PKS ze względów bezpieczeństwa zamknął hol oraz plac manewrowy
wraz ze stanowiskami autobusowymi. Stało się tak z uwagi na brak dostępu do wody,
którą zakręciło PKP.**

Napisał do nas jeden z przedsiębiorców, który na terenie dworca PKS od kilku lat
prowadzi sklep spożywczy, ale dotyczy to też innych zatrudnionych tam osób. Po odcięciu
wody przez PKP, dworzec PKS nie może funkcjonować i musiał zostać zamknięty.

## Co łączy PKP i PKS?

Odpowiedź jest prosta: sąsiedztwo i woda.

PKP i PKS mieszczą się w jednym budynku, który kiedyś został podzielony. Wspólnie
korzystają z wody – jednak przyłącze należy do PKP.

14 stycznia bieżącego roku PKP wypowiedziało PKS-owi umowę na dostarczanie wody,
określając termin na koniec lutego, z uwagi na planowane wyburzenie starego budynku
i postawienie w tym miejscu nowego. PKS zwrócił się do PKP z prośbą o przedłużenie
terminu wypowiedzenia, jednak bez rezultatu. Twierdzi, że z informacji uzyskanych
w Przedsiębiorstwie Wodociągów i Kanalizacji oraz u wykonawcy instalacji wynika,
że wykonanie przyłącza oraz zapewnienie dostaw wody i odbioru ścieków możliwe będzie
do końca czerwca 2022 roku, co oznacza zamknięcie dworca do lipca bieżącego roku.

## Stanowisko PKP

Kolejarze są zaskoczeni zdziwieniem PKS.

Twierdzą, że o planach przebudowy dworca mówili od lat, więc uważają, że PKS miał
dość czasu, aby wystąpić o warunki techniczne dla przyłącza wody, wykonanie projektu,
przeprowadzenie prac budowlanych i podłączenie. Zauważają również, że zarządca i
właściciel dworca autobusowego wspierał działania PKP, mające na celu jak najszybsze
wyburzenie starego budynku.

Bartłomiej Sarna z biura prasowego PKP jest przekonany, że zarządca budynku dworca
autobusowego miał pełną świadomość konieczności wybudowania nowego przyłącza w związku
z planowaną przez PKP inwestycją. Przypomina także, że to zarządca budynku jest 
odpowiedzialny za zapewnienie bezpieczeństwa i podpisanie umów na dostawę mediów.
Obwinianie za zaistniałą sytuację PKP uważa za pozbawione podstaw.

## PKS wskazuje winnych: PKP i wojewoda

Rafał Twarowski, prezes Retail Provider, mówi, że wykonanie przyłącza będzie możliwe
do końca czerwca. Wystosował do marszałka, prezydenta, starosty, starosty olsztyńskiego
i do radnych [Olsztyna](https://tko.pl/olsztyn) pismo w tej sprawie. Uważa, że wydając
pozwolenie na rozbiórkę starego i budowę nowego dworca wojewoda złamał prawo.

Twarowski twierdzi, że przy wydawaniu decyzji wojewoda nie wziął pod uwagę potrzeb
użytkowników sąsiednich działek, czyli zapewnienia ciągłości dostawy wody na cele
bytowe i przeciwpożarowe oraz odbioru ścieków. W jego ocenie wojewoda powinien zobowiązać
PKP do pokrycia kosztów zapewnienia ciągłości funkcjonowania sąsiednich obiektów.

Deweloper uważa, że decyzje administracyjne w tej sprawie były wydawane pospiesznie(
pozwolenie na budowę dworca wraz z modernizacją stacji i linii kolejowej zostało
wydane w ciągu 24 godzin od złożenia dokumentacji), a dokumentacja nie była w pełni
uzupełniona.

## Co na to wojewoda?

Rzecznik wojewody Krzysztof Guzek mówi, że urząd w ogóle nie rozważał kwestii dostępu
do wodociągu dla budynku dworca autobusowego, ponieważ jego właściciel w trakcie
prowadzonego postępowania nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń w tym zakresie. Urząd 
nie posiadał wiedzy na temat sposobu dostarczania wody do dworca PKS, ponieważ wniosek
tego nie dotyczył, a projekt zawierał wszystkie niezbędne ustalenia.

Krzysztof Guzek zauważa także, że to do właściciela dworca autobusowego należy obowiązek
zapewnienia dostępu do niezbędnych do funkcjonowania mediów, bez konieczności korzystania
z infrastruktury innych podmiotów. Dodaje też, że budynek PKS przez długi czas był
nieczynny, a jego właściciel otrzymał pozwolenie na rozbiórkę.

Biorąc jednak pod uwagę wpływ rozbiórki dworca PKP na konstrukcję dworca PKS, wojewoda
wezwał inwestora do zawarcia w projekcie odpowiednich rozwiązań konstrukcyjnych.

W związku ze złożonym odwołaniem dokumentacja została przekazana do Głównego Inspektora
Nadzoru Budowlanego w Warszawie.

## Utrudnienia dla podróżnych

Z dworca PKS odjeżdżało codziennie około 300 autobusów. Jego zamknięcie wprowadziło
duże utrudnienia dla podróżnych i niepewność dla pracujących dotychczas w tym miejscu
przedsiębiorców.

PKP nie ma sobie nic do zarzucenia, PKS obwinia PKP i wojewodę, sprawa trafiła do
Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a dworzec nie funkcjonuje.

Mieszkańcom pozostaje życzyć cierpliwości.

źródło: Gazeta Wyborcza
